Connect with us

Witaj, czego szukasz?

środa, 26 stycznia 2022. Imieniny: Tymoteusza, Michała, Tytusa

Reklama AC Beauty | Gabinet kosmetyczny Olsztyn

Społeczeństwo

Mieszkańcy Warmii i Mazur ubożeją niepokojąco szybko

warmii i mazur
Fot. Bank Żywności w Olsztynie

W 2021 roku Bank Żywności w Olsztynie wsparł żywnością jeszcze więcej osób niż w roku 2020. Oznacza to, że sytuacja materialna mieszkańców Warmii i Mazur cały czas się pogarsza.

Subskrybuj Ukiel Magazine na Google News

Przedstawione przez Bank Żywności w Olsztynie dane dobitnie pokazują, że sytuacja materialna mieszkańców Warmii i Mazur wciąż się pogarsza. W 2020 roku Bank przekazał potrzebującym mieszkańcom regionu 2700 ton żywności o wartości 14,3 mln zł. W 2021 roku było to już 2838 ton o wartości niemal 17 mln zł, a łącznie pomoc otrzymało 75 tys. osób. Z pomocy skorzystało więc 9 tys. osób więcej niż w roku 2020.

Sytuacja mieszkańców Warmii i Mazur wciąż się pogarsza

– Na podstawie tych danych widzimy, że społeczeństwo ubożeje, co spowodowane jest rosnącymi cenami i utratą wartości pieniądza – mówi Marek Borowski, prezes Banku Żywności w Olsztynie. – W dodatku zmniejszyła się liczba organizacji pozarządowych, które w naszym imieniu dystrybuowały żywność. A to oznacza, że w tych organizacjach, które dalej z nami współpracują, przybywa osób, którym trzeba pomóc. 

W ubiegłym roku Bank Żywności uratował przed zmarnowaniem 687 ton żywności (o 32 tony więcej niż w 2020). To produkty z krótkim terminem przydatności do spożycia pozyskiwane z sieci handlowych, a także od producentów i hurtowników.

* Dalsza część artykułu znajduje się pod zdjęciem.

Kliknij, aby powiększyć:

warmii i mazur
Fot. Bank Żywności w Olsztynie

Teoretycznie tej żywności powinno być więcej, bo w 2019 roku weszła w życie Ustawa o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, która nakłada na sklepy o powierzchni powyżej 400 mkw. obowiązek oddawania żywności. W praktyce okazuje się jednak, że wzrost jest niewielki. Ale to, jak mówi Marek Borowski, powinno cieszyć. 

– Z tych danych wynika, że sieci handlowe podejmują coraz częściej działania, aby marnować jak najmniej, bo chodzi przede wszystkim o racjonalne gospodarowanie żywnością, a nie pozyskiwanie przez nas większej liczby żywności z tego źródła – tłumaczy prezes olsztyńskiego Banku Żywności. – Wiemy, że sklepy usprawniły swoje procedury zamówień czy wprowadzały przeceny. Takie sieci jak Lidl, Biedronka czy Kaufland przed wprowadzeniem ustawy nie prowadziły sprzedaży produktów z krótkim terminem przydatności do spożycia w cenach promocyjnych. Teraz to robią.  

W tym roku zapisy Ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności zaczną także obowiązywać sklepy powyżej 250 mkw. 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

POLECAMY