Connect with us

Witaj, czego szukasz?

czwartek, 2 grudnia 2021. Imieniny: Balbiny, Bibianny, Pauliny

Olsztyn

Fontanna Wolności w Olsztynie znowu zdemolowana. A dopiero co została naprawiona…

fontanna wolności
Fot. Czytelnik

Fontanna Wolności przy Muzeum Nowoczesności w Olsztynie ma sporego pecha. W ostatni weekend znowu została uszkodzona przez samochód. Jak długo potrwa naprawa i kto za nią zapłaci?

Subskrybuj Ukiel Magazine na Google News

– Znowu ktoś zdemolował fontannę samochodem – napisał do nas czytelnik. Przysłał również zdjęcia, na których widać biało-czerwone słupki ostrzegawcze. Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie potwierdza: do uszkodzenia fontanny doszło w nocy z soboty na niedzielę.

– Fontanę uszkodził kierowca, który wykonywał manewr w niedozwolonym miejscu – mówi nam Michał Koronowski, rzecznik ZDZiT-u. – Obecnie trwa ustalanie uszkodzeń i kosztów naprawy – dodaje.

Fontanna Wolności znowu uszkodzona

Przypomnijmy, że wybudowana w 2019 roku Fontanna Wolności niedaleko Muzeum Nowoczesności i parku Centralnego już raz była uszkodzona. W ubiegłym roku kierowca volkswagena transportera, który wykonywał tam prace remontowe, podczas cofania najechał na nią i poważnie ją uszkodził. Fontannę ogrodzono, a dziurę przykryto niebieską folią.

Szkoda w całości została wówczas pokryta z odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela, a dokładniej z tytułu ubezpieczenia komunikacyjnego OC. Prace naprawcze (koszt 130 tys. zł) zakończyły się w tym roku. Teraz fontannę znowu trzeba będzie jednak naprawić.

Dodajmy, że poprzednio – ze względu na wysoki koszt naprawy i udowodnienie firmie ubezpieczeniowej szkody z winy ubezpieczonego – ZDZiT musiał znaleźć odpowiedniego rzeczoznawcę. Postępowanie odszkodowawcze trwało kilka miesięcy, więc możemy spodziewać się, że i tym razem Fontanna Wolności nie zostanie szybko naprawiona.

Moim zdaniem

Olsztyńska Fontanna Wolności w niecałe dwa lata została dwukrotnie uszkodzona w ten sam sposób. Może warto zabezpieczyć ją po kolejnej naprawie? Nie mam oczywiście na myśli żółtej barierki typu olsztyńskiego ani żadne inne. Ale może jakieś kwiaty w donicach? Plac, na którym znajduje się fontanna, jest spory i aż prosi się, żeby jakoś go zagospodarować.

fontanna wolności
Fot. Czytelnik
fontanna wolności
Fot. Czytelnik
fontanna wolności
Fot. Czytelnik

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Limonkowy Solaris
16 dni temu

Panie Mateuszu, plac przy fontannie jest zagospodarowany, dostęp do fontanny ograniczają trzy betonowe ławeczki. Istnieje tylko jedno miejsce, gdzie można na fontanny wjechać, a gdzie ruch jest zabroniony. Po co ktoś tam wjechał..? Chyba tylko on wie.
Po co stawiać donice z kwiatami w miejscu, gdzie są zieleńce, kamienne pokrycie powierzchni i betonowe meble miejskie? Wystarczy wstawić jeszcze jedna betonowa kostkę i to wystarczy.

odp
13 dni temu

no taaa, beton załatwi wszystko

POLECAMY