Polska wezwała ambasadora Izraela, aby wyrazić „wielkie rozczarowanie” faktem, że Izraelskie Siły Obronne (IDF) umorzyły śledztwo w sprawie ataków na konwój z pomocą w Gazie w 2024 r., w wyniku których zginęło siedmiu pracowników organizacji humanitarnych, w tym Polak Damian Soból.
„Partnerstwo wymaga wzajemnego szacunku” – oświadczył minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Katastrofa humanitarna w Gazie, jak również brak odpowiedzialności za nadmierne użycie siły przez IDF(,) podważają poparcie społeczne nawet w krajach proizraelskich”.
Partnerstwo wymaga wzajemnego szacunku. Katastrofa humanitarna w Gazie, a także brak odpowiedzialności za nadmierne użycie siły przez IDF podważają poparcie społeczne nawet w krajach proizraelskich. https://t.co/9H0nhiDE4H
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) 20 sierpnia 2026
Do zdarzenia doszło w kwietniu 2024 r., kiedy izraelskie drony uderzyły w konwój dostarczający pomoc humanitarną od World Central Kitchen (WCK), głównej międzynarodowej organizacji pozarządowej zajmującej się pomocą żywnościową. W ataku zginęło siedmiu pracowników pomocy, w tym Soból.
Incydent wywołał oburzenie w Polsce, której rząd zażądał od Izraela pełnego wyjaśnienia okoliczności. IDF wyraziło „szczery smutek” z powodu zgonów i zobowiązało się do przeprowadzenia „dokładnego i przejrzystego” śledztwa.
W środę w tym tygodniu IDF ogłosiły, że zamknęły sprawę po stwierdzeniu „braku uzasadnionego podejrzenia popełnienia niewłaściwego postępowania, które uzasadniałoby wszczęcie śledztwa lub podjęcie dodatkowych środków wobec którejkolwiek osoby zaangażowanej w incydent”.
IDF oświadczyło, że jej żołnierze zidentyfikowali bandytę w jednej z ciężarówek w konwoju. Twierdziło także, że WCK wynajęło uzbrojone siły bezpieczeństwa do ochrony konwoju bez koordynacji tego z władzami IDF oraz że konwój zboczył z trasy wcześniej uzgodnionej z IDF.
Jednakże IDF przyznało również, że błędnie zidentyfikowało kilka osób jako uzbrojonych. Dodała, że próby skontaktowania się z przedstawicielami WCK trwające pół godziny w czasie, gdy konwój był w ruchu, zakończyły się niepowodzeniem.
IDF odnotowało, że po incydencie dwóch oficerów wojskowych zostało usuniętych ze swoich stanowisk, a trzech innych otrzymało naganę. Ustaliła jednak, że nie ma podstaw do podjęcia dalszych działań.
⚖️ Zasady ścigania IDF w pięciu sprawach FFAM:
IDF twierdzi, że mechanizm ustalania faktów i oceny Sztabu Generalnego zakończył przegląd około 150 wyjątkowych incydentów wojennych od początku wojny i przekazał je Prokuraturze Wojskowej. Decyzje… pic.twitter.com/H5g4qOu5e2
— Izrael Realtime (@IsraelRealtime) 19 sierpnia 2026 r
W czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski wydało oświadczenie, w którym wyraziło „wielkie rozczarowanie otrzymaniem informacji o umorzeniu postępowania przez izraelskie władze wojskowe”.
Ogłosiła, że wezwała ambasadora Izraela w celu „przekazania krytycznej oceny dotychczasowych działań mających na celu wyjaśnienie przyczyn i przebiegu tragedii”.
Zauważył także, że polska prokuratura w dalszym ciągu prowadzi własne śledztwo i że ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało ambasadora Izraela, że „oczekuje, że strona izraelska dostarczy właściwym polskim władzom wszelkich niezbędnych wyjaśnień i żądanych materiałów”.
„Należy dokładnie zbadać okoliczności tragedii i (nie) zgadzamy się, że sprawcy uchylają się od odpowiedzialności prawnej i moralnej” – podsumowało ministerstwo, dodając, że „rodzinom należy się odpowiednie odszkodowanie”.
Zdecydowanie potępiamy relację izraelskiego prokuratora wojskowego na temat śmierci naszych siedmiu kolegów 1 kwietnia 2024 r. I zasadniczo nie zgadzamy się z jego decyzją dotyczącą śledztwa w sprawie nalotów IDF, w których zginął nasz zespół.
Przeczytaj całe nasze oświadczenie tutaj:…— World Central Kitchen (@WCKitchen) 19 sierpnia 2026 r
Ustalenia IDF potępiła także sama WCK, która określiła je jako „niezgodne z pełną prawdą i głęboko obraźliwe”. Dodał, że „w czasie śmiertelnych ataków IDF wiedziało, że nasz zespół w Gazie jest nieuzbrojony i nie stanowi zagrożenia dla nikogo”.
Organizacja pozarządowa ponowiła swoje żądanie przeprowadzenia niezależnego śledztwa w sprawie incydentu, „ponieważ IDF nie może wiarygodnie zbadać własnego postępowania”.
W piątek Wielka Brytania, Kanada i Australia, których obywatele również zginęli w strajku, wydały wspólne oświadczenie, w którym nazwały decyzję IDF o umorzeniu śledztwa „haniebną” i stanowią kolejny przykład braku odpowiedzialności za incydenty w Gazie.
Wspólne oświadczenie ministerstw spraw zagranicznych Australii, Kanady i Wielkiej Brytanii w sprawie zamknięcia przez Izrael śledztwa w sprawie ataków na konwój World Central Kitchen w Gazie w dniu 1 kwietnia 2024 r. ⬇️ pic.twitter.com/V3CZe286tN
— Biuro Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju (@FCDOGovUK) 21 sierpnia 2026 r