Jarosław Kaczyński, lider opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), zasugerował dziś, że nowy premier Węgier Péter Magyar zabił szczeniaka w kuchence mikrofalowej, powtarzając fałszywe i szeroko dementowane w Internecie twierdzenie.
Kilka godzin później rzecznik partii przyznał, że Kaczyński się mylił, twierdząc, że „opierał się na informacjach rozpowszechnianych przez media”. Dodał jednak, że lider PiS podtrzymuje inną krytykę pod adresem Madziara, który według Kaczyńskiego „nie powinien istnieć w życiu publicznym”.
Jarosław Kaczyński powiedział, że Péter Magyar „upiekł szczenię” oraz „bił ciała”
O Jezu 🤦🤦🤦 pic.twitter.com/QqEtIebTfQ
— Piotr Leski (@LeskiPiotr) 14 kwietnia 2026 r
Kaczyński jest wieloletnim sojusznikiem Viktora Orbána, który w niedzielę został usunięty ze stanowiska premiera w wyborach kompleksowo wygranych przez partia Cisa Magyara. Tymczasem Magyar utrzymuje przyjazne stosunki z polskim premierem Donaldem Tuskiem, który jest zaciekłym wrogiem Kaczyńskiego.
W rozmowie z mediami w parlamencie Kaczyński powiedział we wtorek, że Madziar „to człowiek, któremu w żadnym wypadku nie złożę gratulacji”, dodając, że „tacy ludzie po prostu nie powinni istnieć w życiu publicznym Polski, Europy i świata”.
„Tyle wiem o tym panu jego zwycięstwo jest jednym z przejawów całkowitej obojętności społeczeństw europejskich do drastycznych faktów” – kontynuował lider PiS, stwierdzając, że Magyar dopuścił się „niewiarygodnych czynów w życiu prywatnym”.
Naciskany jako przykład, zasugerował, że Magyar „ugotował szczeniaka”, odnosząc się do twierdzenia, że była żona Magyara, była węgierska minister sprawiedliwości Judit Varga, napisała autobiografię, w której stwierdziła, że Magyar zabił szczeniaka w kuchence mikrofalowej.
Jednak twierdzenie to, o którym po raz pierwszy poinformował anonimowy portal utworzony na tydzień przed wyborami, zostało szeroko zdementowane, w tym przez samą Vargę, która potwierdziła, że nigdy nie napisała takiej książki.
Rozpowszechnianie przez Kaczyńskiego fałszywej tezy spotkało się z szeroką krytyką polskich komentatorów i polityków koalicji rządzącej Tuska. Około cztery godziny później rzecznik PiS Rafał Bochenek wydał w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym przyznał się do błędu Kaczyńskiego, nie przepraszając jednak za niego.
„W związku z dzisiejszą wypowiedzią Przewodniczącego Kaczyńskiego nawiązując do zachowań pana Pétera Magyara (w tym wątku o szczeniaku w kuchence mikrofalowej) pragnę zwrócić uwagę, że przewodniczący Kaczyński oparł się na informacjach krążących od wielu dni w mediach” – napisał.
„Wśród mnóstwa licznych kontrowersyjnych materiałów przedstawiających sytuacje z udziałem kandydata popieranego przez Tuska tak się składa, że ten okazał się nieprawdziwy” – dodał.
„Byłoby dobrze, gdyby inne też zostały sfabrykowane, ale niestety tak nie jest. Charakterystyczne jest, że Tuskowi te zachowania i wypowiedzi nie przeszkadzają” – podsumował Bochenek, nie podając żadnych przykładów takiego niedopuszczalnego zachowania ze strony Madziara.
W związku z dzisiejszą przyczyną p. prezesa @OficjalnyJK w Sejmie występującym do zachowań p. Pétera Magyar-a (w tym przypadku przerwanie opuszczenia w mikrofalówce) zwróciłem uwagę, że p. prezes @OficjalnyJK omówione na informacjach, które z wielu dni były kolportowane przez media.
Z…— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) 14 kwietnia 2026 r
PiS zdecydowanie wspiera Orbána i jego partię Fidesz w wyborach na Węgrzech. Sam Kaczyński powiedział, że zwycięstwo Orbána jest dla Europy niezbędne, aby powstrzymać „niemiecki neoimperializm”.
Z kolei Tusk regularnie ścierał się z Orbánem i świętował zwycięstwo Magyara. Sam Magyar zapowiedział, że jego pierwsza wizyta zagraniczna po objęciu funkcji premiera będzie miała miejsce w Polsce.
Tymczasem Magyar zapowiedział ułatwienie ekstradycji do Polski dwóch byłych ministrów rządu PiS, którzy uciekli przed zarzutami karnymi i otrzymali azyl od rządu Orbána.
Péter Magyar potwierdził, że jego pierwsza podróż zagraniczna jako nowego przywódcy Węgier odbędzie się w Polsce.
Jego zwycięstwo powitał premier Polski z radością @donaldtuskktóry stwierdził, że „cieszy się, że nasza część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na skorumpowane, autorytarne rządy” https://t.co/5QfVDtItQQ