Nowa polska grupa opozycyjna Rozwój Plus (Rozwój Plus), która niedawno oderwała się od narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), zaproponowała pomysł wypłacania „pensji rodzicielskiej” przez pierwsze trzy lata życia dziecka.
Pomysł ten stanowi część pakietu propozycji mających na celu zaradzenie fatalnej sytuacji demograficznej Polski, opublikowanego w piątek przez Development Plus w jego pierwszym ważnym oświadczeniu politycznym od czasu, gdy lider Mateusz Morawiecki ogłosił, że grupa wkrótce stanie się partią polityczną.
3600 zł miesięcznie na dziecko do 3. roku życia – jedno z wielu regulowanych @RozwojPlus dla demografii!
Pensja Rodzicielska urodziła równowartość płacy, czyli obecnie około 3600 zł netto przez pierwsze 3 lata życia dziecka.
Do ponad czterokrotnie więcej… pic.twitter.com/253pwcskNK
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) 7 sierpnia 2026
Proponowana pensja rodziców miałaby wynosić 3600 zł (837 euro) miesięcznie, co stanowi równowartość płacy minimalnej po opodatkowaniu. To 4,5 razy więcej niż dotychczasowy zasiłek na dziecko wynoszący 800 zł miesięcznie, jaki otrzymują wszyscy polscy rodzice dzieci do 18 roku życia.
Development Plus twierdzi, że wynagrodzenie rodziców mogłoby być łączone z dochodami z innej pracy, którą wykonują rodzice i obejmowałoby składki na ich emerytury. Zakończyłoby się ono, gdy dziecko skończy trzy lata, po czym rodzice uzyskaliby dostęp do normalnych świadczeń na dziecko.
Grupa twierdzi, że na razie pomysł jest jedynie propozycją, opartą na eksperckiej analizie sposobu wyjścia z kryzysu demograficznego w Polsce i że teraz chce go „dopracować w drodze dialogu z Polakami”, a nie „narzucać odgórne przepisy”.
Polska od dawna boryka się z problemem kurczenia się i starzenia społeczeństwa. W zeszłym roku liczba urodzeń spadła do najniższego powojennego poziomu 238 000, a liczba zgonów wyniosła 406 000. Był to 13. rok z rzędu, w którym w Polsce zmarło więcej osób, niż się urodziło.
Współczynnik dzietności w kraju – oznaczający średnią liczbę dzieci urodzonych przez kobietę w ciągu jej życia – spadł w 2025 r. do nowego rekordowo niskiego poziomu 1,068.
Jest to jedna z najniższych wartości na świecie i znacznie poniżej tak zwanego „stopy zastąpienia” – liczby niezbędnej, aby zapobiec spadkowi liczby ludności – która jest ogólnie definiowana jako 2,1.
Współczynnik dzietności w Polsce, już jeden z najniższych na świecie, spadł do nowego rekordowo niskiego poziomu 1,07 w 2025 r., pogłębiając obawy związane z kurczeniem się i starzeniem się populacji kraju https://t.co/OMGC1MpA5l
Kolejne polskie rządy wprowadzały różne działania mające na celu zwiększenie liczby urodzeń, choć jak dotąd bez wyraźnego skutku.
Były rząd PiS, z Morawieckim na stanowisku ministra finansów, a później premiera, wprowadził i rozszerzył dotychczasowy program świadczeń na dzieci. Chociaż po jego uruchomieniu w 2016 r. nastąpił krótkotrwały wzrost liczby urodzeń, później liczba urodzeń kontynuowała tendencję spadkową.
Po utracie władzy przez PiS w 2023 r. obecny rząd pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska kontynuował program świadczeń na dzieci, wprowadził także nowe świadczenia na wsparcie rodziców wracających do pracy oraz przywrócił obcięte wcześniej przez PiS finansowanie leczenia zapłodnienia in vitro.
Ogłaszając w piątek proponowane wynagrodzenie rodziców, Development Plus przedstawił także siedem innych propozycji nowych polityk mających złagodzić problemy demograficzne Polski.
Można by pozwolić pracownikom na to, aby część ich składek trafiała na emerytury rodziców. Inna zobowiązała się do zapewnienia lepszej opieki położniczej, w tym dostępu do znieczulenia, prywatnej sali szpitalnej i dedykowanej położnej, badań prenatalnych i leczenia niepłodności.
Inne polityki obiecywały bardziej elastyczne warunki pracy i spłaty kredytów hipotecznych, aby uniemożliwić ludziom wybór między rodziną a karierą, a także godzinami zajęć szkolnych i opieką pozaszkolną, które „dostosowują się do życia rodzin, a nie odwrotnie”.
Development Plus zaproponował także „przyznanie rodzicom prawa do reprezentowania głosów swoich nieletnich dzieci”. Nie podali jednak żadnych szczegółów, co to oznacza w praktyce.
Dzieci do naszej przyszłości! To fundacja Polskiego bezpieczeństwa i polska racja stanu. Jak pomóc, by polscy rodzice rodzili się coraz więcej? Oto strategia demograficzna dla Polskiego stowarzyszenia @RozwojPlus🇵🇱➕. pic.twitter.com/1hiQPNuL47
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) 7 sierpnia 2026
Rozwój Plus został założony jako stowarzyszenie przez Morawieckiego w kwietniu tego roku. To natychmiast wywołało krytykę ze strony części pozostałych członków partii, którzy uznali to za krok w stronę stworzenia separatystycznej grupy.
Sprawy osiągnęły punkt kulminacyjny w zeszłym miesiącu, gdy lider PiS Jarosław Kaczyński zażądał od wszystkich legislatorów partii podpisania przysięgi lojalności i zobowiązania się do opuszczenia wszelkich stowarzyszeń politycznych, do których należą. Morawiecki i jego sojusznicy odmówili, co skłoniło Kaczyńskiego do oświadczenia, że oznacza to faktyczną rezygnację z partii.
W zeszłym tygodniu Development Plus ogłosił, że utworzył własny, odrębny klub parlamentarny skupiający 40 posłów w Sejmie, najpotężniejszej izbie niższej parlamentu. Dzięki temu posunięciu od razu stała się trzecią co do wielkości grupą w parlamencie, a jednocześnie PiS nie był już największym.
W poniedziałek Morawiecki potwierdził, że jego ugrupowanie wkrótce utworzy własną partię. Przedstawił wizję bardziej umiarkowanej, centroprawicowej partii, która skupiłaby się na rozwoju gospodarczym, a nie na „sporach ideologicznych”, po przejściu PiS w ostatnich miesiącach na bardziej twarde stanowisko.
Mateusz Morawiecki potwierdził, że jego ugrupowanie Rozwój Plus, które oddziela się od narodowo-konserwatywnej opozycji PiS, wkrótce utworzy własną partię.
Kategorycznie wykluczył jednak jakąkolwiek współpracę z premierem @donaldtusk https://t.co/J6mQaer4MA
