Biskupi ukraińscy i polscy wspólnie apelują o pojednanie i przebaczenie w obliczu historycznego sporu

2026-06-30

Grupa wysokich rangą osobistości polskiego i ukraińskiego Kościoła napisała wspólny apel do Polaków i Ukraińców, aby „wyciągnęli rękę do pojednania”, „odważnie przebaczali” sobie nawzajem krzywdy historyczne i „nie pozostawali zniewoleni przeszłością”.

Ich interwencja następuje w obliczu trwających napięć między obydwoma krajami w związku z masakrami, które miały miejsce podczas drugiej wojny światowej. Kryzys spowodował, że polski prezydent Karol Nawrocki pozbawił swojego ukraińskiego odpowiednika Wołodymyra Zełenskiego z najwyższych polskich odznaczeń.

Chociaż między Polską a Ukrainą od dawna istniały napięcia w związku z ich sprzecznymi narracjami narodowymi na temat drugiej wojny światowej, obecny spór rozpoczął się pod koniec maja, kiedy Zełenski nadał jednostce wojskowej imię „bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA)”.

Na Ukrainie UPA jest pamiętana przede wszystkim ze swojej roli w walce o niepodległość Ukrainy spod narzuconych przez Moskwę rządów sowieckich. Jednak w Polsce kojarzy się to z masakrą wołyńską, podczas której UPA przewodziła rzezi około 100 000 polskiej ludności cywilnej, głównie kobiet i dzieci.

Polska oficjalnie uznała te masakry za ludobójstwo. Ale Ukraina odrzuca tę etykietę. Argumentuje również, że masakry miały miejsce w kontekście długotrwałej antyukraińskiej polityki prowadzonej przez przedwojenne państwo polskie i wskazuje, że polskie oddziały partyzanckie dokonywały w czasie wojny masakry ukraińskiej ludności cywilnej.

W odpowiedzi na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednostce imienia UPA, Nawrocki pozbawił go Orderu Orła Białego, który został przyznany prezydentowi Ukrainy w 2023 r. W odpowiedzi Zełenski odwołał plany udziału w Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbyła się w zeszłym tygodniu w Polsce.

Teraz grupa trzech polskich prałatów – kardynał Grzegorz Ryś, kardynał Konrad Krajewski i kardynał Kazimierz Nycz – oraz dwóch prałatów z Ukrainy – Światosław Szewczuk, prymas Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i kardynał Mykoła Bychok – odpowiedziały na kryzys wspólnym apelem.

Biskupi wyrazili, że „ze smutkiem obserwują rosnące napięcie i odradzającą się wrogość między Polakami i Ukraińcami”.

„Jeszcze bardziej bolesne jest to, że dzieje się to w czasie, gdy Ukraina w dalszym ciągu doświadcza okropności wojny, a Polska w ostatnich latach okazała wielką solidarność z milionami ukraińskich braci i sióstr” – dodali.

Przyznając, że „pamięć o przeszłości jest niezwykle ważnym elementem tożsamości każdej wspólnoty ludzkiej”, przestrzegli, że „kwestia pojednania między Polakami i Ukraińcami dotyczy nie tylko relacji między obydwoma narodami, ale także wiarygodności naszego wspólnego chrześcijańskiego świadectwa”.

Biskupi przypomnieli słowa byłego papieża Polaka Jana Pawła II z 2003 roku, w 60. rocznicę rzezi wołyńskiej, w których nawoływał, aby „Ukraińcy i Polacy nie pozostawali zniewoleni smutną pamięcią o przeszłości”.

Jednakże papież zauważył również, że „chrześcijanie… są wezwani do uznania błędów przeszłości” i „proszenia o przebaczenie za własne niedociągnięcia”, a także do „przebaczania sobie wzajemnie wyrządzonych krzywd”.

W tym duchu pięciu biskupów polskich i ukraińskich wezwało teraz Polaków i Ukraińców, aby „pokornie prosili o przebaczenie i odważnie przebaczali, wyciągając rękę pojednania pomimo niezagojonych jeszcze i bolesnych ran”.

Co więcej, muszą „starać się myśleć w kategoriach dobra wspólnego, a nie tylko partykularnych interesów”, ponieważ „narzucając innym określoną wizję przeszłości i przyszłości, ulegamy dominującej dziś kulturze przemocy i władzy”.

Spór między Polską a Ukrainą nie wykazuje oznak słabnięcia. W niedzielę Zełenski oświadczył, że „nikt nie będzie narzucał” Ukrainie jakich bohaterów będzie ona honorować, ogłaszając plany utworzenia nowego panteonu narodowego ku czci wybitnych Ukraińców.

Zostało to powszechnie zinterpretowane w Polsce jako eskalacja sporu, a politycy z całego spektrum politycznego ostrzegali, że kwestia ta może spowodować, że Polska będzie utrudniać Ukrainie starania o członkostwo w Unii Europejskiej.

Polski rząd – regularnie pozostający w konflikcie z opozycyjnym Nawrockim – dąży jednak do łagodzenia napięć. Premier Donald Tusk nazwał konflikt obu prezydentów „strategicznym błędem”, na którym skorzysta wyłącznie Rosja.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.