Polska chce umożliwić większej liczbie gmin pobieranie opłat turystycznych

2026-10-17

O wiele więcej gmin w Polsce będzie mogło pobierać opłatę dzienną od turystów i innych osób nocujących po zmianie prawa rezygnującej z wymogów środowiskowych dotyczących pobierania takich opłat.

Za zmianami szczególnie zabiegał Kraków, który w ubiegłym roku przyjął 8,7 mln turystów nocujących. Jednakże w całej Polsce odnotowano ostatnio gwałtowny wzrost liczby odwiedzających, odnotowując w ubiegłym roku drugi najszybszy wzrost liczby noclegów w obiektach noclegowych w UE w zeszłym roku.

Do tej pory „opłatę turystyczną” mogły pobierać gminy posiadające korzystne cechy klimatyczne, „walory widokowe” i możliwości zakwaterowania osób odwiedzających w celu skorzystania z tych walorów, a także miejscowości położone na obszarach posiadających status „obszaru ochrony uzdrowiskowej”. W praktyce dotyczyło to w dużej mierze kurortów nadmorskich i górskich.

Kraków faktycznie pobierał opłatę za zwiedzanie w latach 2004–2015, ale później nie mógł tego zrobić ze względu na zaostrzenie wymogów środowiskowych. Miasto od dawna cierpi z powodu dużego zanieczyszczenia powietrza, chociaż podjęło znaczące kroki, aby rozwiązać ten problem.

Teraz, na mocy nowych przepisów zaproponowanych przez rząd na początku tego roku i podpisanych w tym tygodniu przez prezydenta Karola Nawrockiego, zniesiono wymóg korzystnych cech klimatycznych, co oznacza, że ​​w wielu innych miejscach będzie można pobierać opłatę klimatyczną.

Od 1 stycznia gminy charakteryzujące się walorami widokowymi będą mogły pobierać od gości do 5 zł (1,14 euro) za każdą noc spędzoną w hotelach, pensjonatach i kwaterach na wynajem krótkoterminowy przez okres do jednego miesiąca, co stanowi wzrost w stosunku do dotychczasowego maksimum wynoszącego 3,46 zł.

Dodatkowo, o ile wcześniej płaciły tylko osoby przyjeżdżające w celach turystycznych, teraz opłata dotyczy wszystkich przyjazdów, w tym w celach zawodowych lub zdrowotnych – podaje nadawca TVN. Z opłaty zwolnione będą osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności oraz ich opiekunowie.

W przypadku kolejnej zmiany opłaty będą pobierane bezpośrednio przez dostawców noclegów, którzy będą zobowiązani do prowadzenia szczegółowej ewidencji – podaje serwis informacyjny Infor. Terminowe przekazywanie opłat będzie uprawniać dostawców do otrzymania co najmniej 10% zebranych pieniędzy.

W 2024 roku Kraków zaapelował do rządu o umożliwienie pobierania od turystów opłaty, zauważając, że „nadmierna turystyka prowadzi do napięć i niezadowolenia społecznego”, ponieważ „ucierpi lokalna społeczność”, a „mieszkańcy coraz częściej czują się jak turyści we własnym mieście”.

Dzięki wpisanemu na listę UNESCO Staremu Miastu, Zamkowi Królewskiemu na Wawelu i dawnej dzielnicy żydowskiej Kazimierz, Kraków jest regularnie wymieniany jako jeden z najlepszych ośrodków turystycznych w Europie. W zeszłym roku miasto odwiedziło rekordowe 16,25 mln osób, z czego 8,7 mln nocowało.

Chociaż jest to dobrodziejstwem dla lokalnej gospodarki, często powoduje również napięcia z mieszkańcami, którzy skarżą się na hałas i zakłócenia. W 2024 roku w mieście powstało nowe stanowisko „nocnego burmistrza”, którego rolą jest godzenie potrzeb turystów, przedsiębiorców i mieszkańców.

Po wprowadzonej w tym tygodniu zmianie prawa Urząd Miasta Krakowa potwierdził, że ponownie będzie mógł pobierać opłatę klimatyczną, „jeśli zostaną spełnione warunki ustawowe i uchwała rady gminy zostanie podjęta”.

Niedawno wybrany nowy prezydent miasta Łukasz Gibała, który w przyszłym tygodniu będzie składał przysięgę, przed niedzielnymi wyborami mówił, że jest za wprowadzeniem podatku turystycznego w wysokości co najmniej 20 zł za noc, czyli czterokrotności nowej maksymalnej kwoty.

„W miastach Europy Zachodniej są stawki tej wielkości i wyższe” – stwierdził Gibała, cytowany przez serwis finansowy Money.pl. „Utrzymanie miasta w obliczu napływu turystów jest kosztowne. W Krakowie prywatni przedsiębiorcy czerpią zyski z turystyki, a miasto i jego mieszkańcy płacą rachunki.”

Polska jako całość doświadczyła także rozkwitu turystyki. W zeszłym roku kraj ten odnotował drugi co do wielkości w Unii Europejskiej wzrost liczby noclegów w obiektach noclegowych. Jego wzrost o 7% ustąpił jedynie śródziemnomorskiemu państwu wyspiarskiemu Malcie (9,9%).

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.