To przełomowa wiadomość, która będzie aktualizowana w miarę rozwoju wydarzeń.
Niezależny Łukasz Gibała wygrał wybory na prezydenta Krakowa, drugiego co do wielkości miasta w Polsce, pokonując Monikę Piątkowską, kandydatkę wspieraną przez premiera Donalda Tuska.
Choć ostateczne wyniki niedzielnego głosowania, które zwołano po odwołaniu poprzedniego burmistrza w wyniku referendum w sprawie odwołania, nie zostały ogłoszone, oficjalne obliczenia z 94% okręgów, które do tej pory zgłosiły, wskazują, że Gibała ma niepodważalną przewagę od 62,3% do 37,7%.
Z dwóch głównych sondaży exit poll wynika także zwycięstwo Gibały z 64% (w sondażu OGP dla Newsmax Polska) lub 61% (w sondażu Ipsos dla TVN, Polsatu i TVP). To skłoniło Piątkowską do przyznania się do porażki i pogratulowania rywalce.
Powszechnie oczekiwano zwycięstwa Gibały, który dwa tygodnie temu zajął pierwsze miejsce w pierwszej turze, zdobywając 36,4% głosów na siedmiu kandydatów. Piątkowska traciła 29,9%. Następnie w dzisiejszej drugiej turze spotkało się dwóch najlepszych kandydatów.
Dziś 11 października 2026 roku, po 24 latach, mieszkańcy odzyskali swoje miasto. Zagrozili wszystkim Krakowianom, którzy mi zaufali i zdecydowali się na kontrolowanie mnie głosami.
Do naszego wspólnego zwycięstwa. Dziękuję mojej partnerce Adzie, sztabowi i współpracownikom ze… pic.twitter.com/0FsNYwjPkj
— Łukasz Gibała (@LukaszGibala) 11 października 2026
„Dziś w Polsce coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że nie musimy żyć w rzeczywistości, którą projektują na nas politycy w Warszawie” – stwierdził Gibała, cytowany przez Polską Agencję Prasową (PAP). „Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że my w swoich miastach wiemy lepiej, co dla nas dobre, niż oni w Warszawie”.
Dla Gibały było to zwycięstwo już za czwartą próbą, gdyż od 2014 roku startował we wszystkich konkursach na burmistrza, uzyskując za każdym razem coraz większą część głosów.
Wystąpił jako niezależny, obiecując uporządkowanie finansów miasta, położenie kresu kumoterstwu przy powoływaniu urzędników miejskich, usprawnienie transportu publicznego i odwrócenie podwyżek cen biletów oraz zorganizowanie referendum w sprawie strefy czystego transportu pojazdów w Krakowie.
Zapowiedział także faworyzowanie mieszkańców nad deweloperami w decyzjach planistycznych oraz przeciwdziałanie negatywnym skutkom turystyki w najczęściej odwiedzanym mieście w Polsce, m.in. poprzez ograniczanie wynajmu krótkoterminowego nieruchomości.
Piątkowska była wspólną kandydatką centrowej Koalicji Obywatelskiej (KO) Tuska i centroprawicowego Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), które wchodzą w skład rządu krajowego.
Od ubiegłego roku jest członkinią Senatu w Warszawie. Wcześniej pracowała w ratuszu Krakowa za prezydentury Jacka Majchrowskiego, który rządził miastem w latach 2002-2024.
Piątkowska uzyskała osobiste poparcie Tuska, który w czerwcu ogłosił swoją kandydaturę wraz z liderem PSL i wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem (choć krytycy zauważyli, że zorganizowali tę imprezę w Warszawie, a nie w Krakowie). Tusk odwiedził także Kraków przed pierwszą turą wyborów, aby wesprzeć swojego kandydata.
Wśród jej obietnic wyborczych znalazły się m.in. starania o lokalizację „gigafabryki” sztucznej inteligencji w Krakowie, zwiększenie dostępności mieszkań dla młodych ludzi oraz pakiet polityk dla kobiet, w tym bezpłatne mammografie, infrastrukturę dostosowaną do wózków dziecięcych, bezpłatne produkty do higieny menstruacyjnej i bezpieczniejszy nocny transport publiczny.
Polski rząd zatwierdził przepisy, które pozwolą społecznościom lokalnym zakazać wynajmu krótkoterminowego tego typu, jaki jest oferowany za pośrednictwem usług takich jak Airbnb.
W ostatnich latach nastąpił rozkwit tego typu obiektów noclegowych, często wywołując reakcję lokalnych mieszkańców https://t.co/8MRfRWTDxd
Wybory w Krakowie odbyły się w niecodziennych okolicznościach po tym, jak w maju, zaledwie po dwóch latach kadencji, odwołano ze stanowiska poprzedniego prezydenta Aleksandra Miszalskiego, także z KO. Spotkał się z oskarżeniami o kumoterstwo i złe zarządzanie finansami, a także krytyką wprowadzenia strefy czystego transportu.
Pod petycją o zorganizowanie referendum w sprawie odwołania zebrano ponad wymagane 58 355 podpisów. W kolejnym referendum 97,3% opowiedziało się za odwołaniem burmistrza (choć częściowo tę liczbę wyjaśnił Miszalski apelując do swoich zwolenników, aby nie głosowali, chcąc utrzymać frekwencję poniżej 27% niezbędnych do uznania wyniku).
Przed dzisiejszymi wyborami zarówno Miszalski, jak i Majchowski nawoływali krakowian do głosowania na Piątkowską. Gdy jego zwycięstwo stało się jasne, Gibała oświadczył, że „11 października 2026 roku zostanie zapamiętany jako dzień, w którym po 24 latach mieszkańcy Krakowa odzyskali swoje miasto”.