Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wycofało propozycję uznania za przestępstwo zagrożone karą do trzech lat więzienia udzielania wsparcia migrantom przebywającym w kraju nielegalnie. Pomysł wywołał krytykę ze strony organizacji praw człowieka, a nawet sprzeciw wewnątrz rządu.
Ministerstwo spraw wewnętrznych stwierdziło, że nowelizacja miała na celu zwalczanie przemytu migrantów. Aktywiści obawiali się jednak, że spowoduje to kryminalizację pomocy humanitarnej, takiej jak ta udzielana migrantom, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Białorusi.
Za odpowiedź bezinteresownej pomocy migrantom nie będzie groziła kara do trzech lat więzienia. Po burzy, ujawniona publikacja „Rzeczpospolitej” i po sprzeciwie resortu rodziny, MSWiA wycofuje się z „karania za podanie posiłku”.https://t.co/Q0N52IMRVn
— Rzeczpospolita (@rzeczpospolita) 15 października 2026 r
Zgodnie z obowiązującym polskim prawem, każdemu, kto ułatwia nielegalny pobyt osoby w Polsce w zamian za korzyść majątkową lub osobistą, grozi kara do pięciu lat więzienia.
Jednak w tym tygodniu MSW zaproponowało nowelizację, która zakładałaby karanie również każdego, kto świadomie „umożliwiał lub ułatwiał” nielegalny pobyt kogoś w Polsce, choćby nie w celu osiągnięcia korzyści finansowej lub osobistej. Za to przestępstwo groziła kara do trzech lat więzienia.
„Obecnie takie zachowanie nie jest kryminalizowane, tworząc lukę prawną dla tych, którzy wykorzystują takie sytuacje i pod pretekstem pomocy migrantom pomagają im w nielegalnym pobycie, stanowiąc w ten sposób odskocznię do dalszej nielegalnej migracji” – napisał wiceminister spraw wewnętrznych Czesław Mroczek, cytowany przez „Rzeczpospolitą”. Rzeczpospolita codziennie.
Od razu wzbudziło to obawy, że prawo może zostać wykorzystane wobec wolontariuszy i mieszkańców obszarów przygranicznych, którzy zapewniają pomoc – żywność, wodę, opiekę medyczną, odzież czy schronienie – migrantom, którzy nielegalnie przedostali się z Białorusi.
Polska i UE oskarżają Białoruś o „uzbrojenie” migracji w ramach „wojny hybrydowej” prowadzonej przez Rosję i jej sojuszników przeciwko krajom europejskim. Wdrożyły rygorystyczne środki ochrony granic, aby zapobiegać przekraczaniu granic i ułatwiać „wypychanie” osób przekraczających granicę.
Wiele organizacji praw człowieka i organizacji pomocowych twierdzi jednak, że migranci – z których od 2021 r. zginęło ponad 100 osób na obszarze granicy – często padają ofiarami tego procesu i potrzebują wsparcia humanitarnego.
Dwa ciała znalezione w rzece na granicy Polski z Białorusią prawdopodobnie należą do migrantów z grupy, którą białoruscy funkcjonariusze wpychali do wody w ramach działań zachęcających do nielegalnego przekraczania granicy UE – mówi polski minister https://t.co/xsnPd6FeO3
W odpowiedzi na propozycję MSW 61 organizacji, w tym Amnesty International, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja Auschwitz-Birkenau, podpisało wspólne oświadczenie potępiające plany, które ich zdaniem „naruszają międzynarodowe standardy obowiązujące Polską”.
Organizacje ostrzegały, że proponowane sformułowanie może narazić na odpowiedzialność karną personel medyczny leczący migrantów, prawników udzielających pomocy prawnej, placówki pracujące z dziećmi oraz organizacje wspierające ofiary handlu ludźmi.
„To działanie nie jest skierowane do przemytników, ale raczej do działaczy lub mieszkańców obszarów przygranicznych, którzy niosą pomoc humanitarną cudzoziemcom, którzy nielegalnie przekroczyli granicę i przebywają w Polsce” – powiedział adwokat Radosław Baszuk Rzeczpospolita codziennie
Baszuk reprezentował wcześniej pięciu polskich działaczy, którzy byli ścigani za dostarczanie żywności, odzieży i schronienia grupie migrantów z Bliskiego Wschodu, którzy przybyli do Polski z Białorusi w 2022 roku.
Grupę pięciu działaczy uznano za niewinnych umożliwienia nielegalnej obecności w Polsce migrantów z Bliskiego Wschodu, którym udzielili pomocy po nielegalnym przekroczeniu przez nich granicy z Białorusią.
Prokuratorzy domagali się kary więzienia https://t.co/RpfhVWL4hY
W zeszłym roku zostali uniewinnieni, a wyrok uprawomocnił się w marcu tego roku po złożeniu apelacji. Ale Baszuk powiedział Rzeczpospolita że zgodnie z proponowaną przez MSW nowelizacją odpowiedniego prawa jego klienci mogą zostać skazani.
W środę Rzecznik Praw Człowieka Sylwia Gregorczyk-Abram napisała także do Ministra Sprawiedliwości, „wyrażając obawę”, że proponowane zmiany „mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej za działalność charytatywną lub humanitarną podejmowaną na rzecz osób, których status pobytu nie został jeszcze uregulowany”.
Nawet członkini rządu, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, swój „zdecydowany sprzeciw” wobec planów wyraziła w mediach społecznościowych. Pochodzi z Lewicy, jednego z młodszych partnerów w polskiej koalicji rządzącej.
‼️ Ciepły posiłek, nocleg, potrzebne leki – za to wolontariusz ma trafić do więzienia nawet na 3 lata? 😡 Nie ma zgody Lewicy na kryminalizowanie pomocy humanitarnej!
Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk się do ministra Waldemara Żurka ze stanowczym sprzeciwem wobec… pic.twitter.com/QskUfJmgsu
— Lewica (@__Lewica) 14 października 2026
W odpowiedzi na narastającą krytykę MSW ogłosiło w piątek, że wycofuje tę propozycję, twierdząc, że zdecydowało się to „w celu wyeliminowania wątpliwości i zapobieżenia błędnej interpretacji przepisów”.
„Od początku jedynym celem ministerstwa było uszczelnienie systemu i wybranie na cel organizatorów tej praktyki (przemytu migrantów)” – stwierdziło ministerstwo, cytowane przez Rzeczpospolita.
„Przepisy prawne muszą skutecznie chronić granice państwa przed przestępczością zorganizowaną, jednocześnie w pełni chroniąc wartości humanitarne i działania ratujące życie”.
Liczba prób nielegalnego przedostania się migrantów z Białorusi do Polski spadła z 15,5 tys. w I połowie 2025 r. do 235 w tym roku, co oznacza spadek o ponad 98 proc.
Polska również twierdzi, że ma obecnie 100% skuteczność w zatrzymywaniu migrantów, którym udaje się nielegalnie przedostać się na granicę https://t.co/RFZkd7CeIk
Zarówno poprzedni polski rząd, jak i obecny, który objął władzę w grudniu 2023 r., regularnie spotykają się z krytyką ze strony organizacji praw człowieka w związku z reakcją na kryzys migracyjny na granicy z Białorusią.
Na początku tego roku poprzedni komisarz ds. praw człowieka Marcin Wiącek wyraził zaniepokojenie wprowadzonym przez rząd w marcu 2025 r. zakazem składania wniosków o azyl. Zauważył, że środki te opisano jako rozwiązanie tymczasowe, ale od tego czasu pozostały w mocy.
Rząd przekonuje jednak, że podjęte przez niego środki skutecznie zapobiegają nielegalnemu handlowi migrantami. Z jego danych wynika, że liczba prób przekroczenia granicy z Białorusią spadła z około 15,5 tys. w pierwszej połowie ubiegłego roku do niecałych 250 w tym samym okresie bieżącego roku, co oznacza spadek o ponad 98%.
Obecnie twierdzi również, że ma 100% skuteczność w zatrzymywaniu migrantów, którym udało się nielegalnie przedostać się na granicę.
Od 2021 r. za zachętą i wsparciem białoruskich władz kilkadziesiąt tysięcy osób, głównie z Azji i Afryki, próbowało przekroczyć tę granicę.
Polska i UE oskarżają Białoruś o „uzbrojenie” migracji w ramach „wojny hybrydowej” prowadzonej przez Rosję i jej sojuszników przeciwko krajom europejskim. Wdrożyły rygorystyczne środki ochrony granic, aby zapobiegać przekraczaniu granic i ułatwiać „wypychanie” osób przekraczających granicę.
Wiele organizacji praw człowieka i organizacji pomocowych argumentuje jednak, że sami migranci – z których od 2021 r. na granicy zginęło ponad 100 osób – często są ofiarami tego procesu i zasługują na wsparcie humanitarne.
Dwa ciała znalezione w rzece na granicy Polski z Białorusią prawdopodobnie należą do migrantów z grupy, którą białoruscy funkcjonariusze wpychali do wody w ramach działań zachęcających do nielegalnego przekraczania granicy UE – mówi polski minister https://t.co/xsnPd6FeO3
W odpowiedzi na propozycję MSW 61 organizacji, w tym Amnesty International, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja Auschwitz-Birkenau, podpisało wspólne oświadczenie potępiające plany, które ich zdaniem „naruszają międzynarodowe standardy obowiązujące Polską”.
Organizacje ostrzegały, że proponowane sformułowanie może narazić na odpowiedzialność karną personel medyczny leczący migrantów, prawników udzielających pomocy prawnej, placówki pracujące z dziećmi oraz organizacje wspierające ofiary handlu ludźmi.
„To działanie nie jest skierowane do przemytników, ale raczej do działaczy lub mieszkańców obszarów przygranicznych, którzy niosą pomoc humanitarną cudzoziemcom, którzy nielegalnie przekroczyli granicę i przebywają w Polsce” – powiedział mec. Radosław Baszuk Rzeczpospolita.
Baszuk reprezentował wcześniej pięciu polskich działaczy, którzy byli ścigani za dostarczanie żywności, odzieży i schronienia grupie migrantów z Bliskiego Wschodu, którzy przybyli do Polski z Białorusi w 2022 roku.
Grupę pięciu działaczy uznano za niewinnych umożliwienia nielegalnej obecności w Polsce migrantów z Bliskiego Wschodu, którym udzielili pomocy po nielegalnym przekroczeniu przez nich granicy z Białorusią.
Prokuratorzy domagali się kary więzienia https://t.co/RpfhVWL4hY
W zeszłym roku zostali uniewinnieni, a wyrok uprawomocnił się w marcu tego roku po złożeniu apelacji. Ale Baszuk powiedział Rzeczpospolita że zgodnie z proponowaną przez MSW nowelizacją odpowiedniego prawa jego klienci mogą zostać skazani.
W środę Rzecznik Praw Człowieka Sylwia Gregorczyk-Abram napisała także do Ministra Sprawiedliwości, „wyrażając obawę”, że proponowane zmiany „mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej za działalność charytatywną lub humanitarną podejmowaną na rzecz osób, których status pobytu nie został jeszcze uregulowany”.
Nawet członkini rządu, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, swój „zdecydowany sprzeciw” wobec planów wyraziła w mediach społecznościowych. Pochodzi z Lewicy, jednego z młodszych partnerów w polskiej koalicji rządzącej.
‼️ Ciepły posiłek, nocleg, potrzebne leki – za to wolontariusz ma trafić do więzienia nawet na 3 lata? 😡 Nie ma zgody Lewicy na kryminalizowanie pomocy humanitarnej!
Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk się do ministra Waldemara Żurka ze stanowczym sprzeciwem wobec… pic.twitter.com/QskUfJmgsu
— Lewica (@__Lewica) 14 października 2026
W odpowiedzi na narastającą krytykę MSW ogłosiło obecnie wycofywanie się z propozycji, twierdząc, że zdecydowało się to „w celu wyeliminowania wątpliwości i zapobieżenia błędnej interpretacji przepisów”.
„Od początku jedynym celem ministerstwa było uszczelnienie systemu i wybranie na cel organizatorów tej praktyki (przemytu migrantów)” – stwierdziło ministerstwo, cytowane przez Rzeczpospolita.
„Przepisy prawne muszą skutecznie chronić granice państwa przed przestępczością zorganizowaną, jednocześnie w pełni chroniąc wartości humanitarne i działania ratujące życie”.
Liczba prób nielegalnego przedostania się migrantów z Białorusi do Polski spadła z 15,5 tys. w I połowie 2025 r. do 235 w tym roku, co oznacza spadek o ponad 98 proc.
Polska również twierdzi, że ma obecnie 100% skuteczność w zatrzymywaniu migrantów, którym udaje się nielegalnie przedostać się na granicę https://t.co/RFZkd7CeIk
Zarówno poprzedni polski rząd, jak i obecny, który objął władzę w grudniu 2023 r., regularnie spotykają się z krytyką ze strony organizacji praw człowieka w związku z reakcją na kryzys migracyjny na granicy z Białorusią.
Na początku tego roku ówczesny komisarz ds. praw człowieka Marcin Wiącek wyraził zaniepokojenie wprowadzonym przez rząd w marcu 2025 r. zakazem składania wniosków o azyl. Zauważył, że początkowo określano te środki jako rozwiązanie tymczasowe, ale od tego czasu niezmienione.
Rząd przekonuje jednak, że jego działania skutecznie zniechęcają do nielegalnego handlu migrantami. Z jego danych wynika, że liczba prób przekroczenia granicy z Białorusią spadła z około 15,5 tys. w pierwszej połowie ubiegłego roku do niecałych 250 w tym samym okresie bieżącego roku, co oznacza spadek o ponad 98%.
Obecnie twierdzi również, że ma 100% skuteczność w zatrzymywaniu migrantów, którym udało się nielegalnie przedostać się na granicę.
