Nowa amerykańska baza wojskowa „Fort Trump” w Polsce „potwierdzona” – mówi prezydent Nawrocki

2026-09-23

Prezydent Polski Karol Nawrocki powiedział, że planowana nowa stała baza wojskowa USA w Polsce została „potwierdzona”, ponieważ jego amerykański odpowiednik Donald Trump „słynie z dotrzymywania słowa”. Zasugerował także, że nowy obiekt będzie nosił nazwę „Fort Trump”.

Sam Trump oświadczył w zeszłym tygodniu, że poczyniono „znaczny postęp” w kierunku utworzenia bazy, twierdząc, że stało się to dzięki „odważnemu przywództwu mojego przyjaciela Karola Nawrockiego”, który jest konserwatywnym sojusznikiem prezydenta USA.

Tymczasem na początku tygodnia polski wiceminister obrony Stanisław Wziątek również wyraził pewność, że nowa baza zostanie wkrótce zatwierdzona i że może spowodować wzrost liczby żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Polsce do około 15 000 osób.

Obecność wojskowa USA w Polsce stała się w tym roku dużym problemem po nieoczekiwanej decyzji Waszyngtonu podjętej w maju w ostatniej chwili o odwołaniu rotacyjnego rozmieszczenia prawie 4000 żołnierzy.

Niedługo potem Trump zadeklarował, że wyśle ​​do Polski 5 tys. dodatkowych żołnierzy. W czerwcu Polska złożyła formalny wniosek do USA o utworzenie na jej terytorium nowej, stałej bazy wojskowej USA.

W zeszłym tygodniu w poście na swojej platformie społecznościowej Truth Social Trump ogłosił „znaczny postęp” w realizacji tych planów i powiedział, że „jeśli tak się stanie, lokalizacja (bazy) zostanie ogłoszona wkrótce”. Nazwał to „historycznym krokiem dla naszego wielkiego sojuszu amerykańsko-polskiego”.

We wtorek tego tygodnia, rozmawiając z Bloombergiem podczas wizyty w USA dla Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Nawrocki potwierdził, że plany dotyczące bazy są na zaawansowanym etapie.

„W tej chwili trwa wybór infrastruktury. Konsultanci z USA odwiedzili już Polskę” – powiedział. „Myślę, że trudno mi podać konkretne daty, ale myślę, że ta sprawa jest z całą pewnością potwierdzona, bo prezydent Trump słynie z dotrzymywania słowa”.

Nawrocki wyraził także pewność, że „Prezydent Trump będzie mógł osobiście uczestniczyć w inauguracji Fortu Trump”. Nazwę Fort Trump po raz pierwszy zaproponował w 2018 roku poprzednik Nawrockiego, Andrzej Duda, gdy Trump podczas pierwszej kadencji zabiegał o stałą bazę amerykańską w Polsce.

Polski rząd, który regularnie ściera się z opozycyjnym Nawrockim, a także ma czasami napięte stosunki z administracją Trumpa, nie komentuje pomysłu nazwania nowej bazy imieniem prezydenta USA.

Rządowi zależy jednak na kontynuacji projektu i wykonał znaczną część pracy, aby go urzeczywistnić. Choć prezydent Polski jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, jego stanowisko ma w dużej mierze charakter ceremonialny, a za realizację polityki odpowiada rząd.

W poniedziałek w tym tygodniu wiceminister obrony Stanisław Wziątek powiedział nadawcy RMF, że jest „przekonany, że istnieje pełne porozumienie” w sprawie utworzenia bazy, pozostałą kwestią pozostaje dokładna lokalizacja.

Wziątek powiedział, że ogłoszenie mogłoby nastąpić przed listopadowymi wyborami śródokresowymi w USA, ponieważ Trump będzie chciał zachęcać Polaków do głosowania na Republikanów.

Wiceminister obrony powiedział, że w bazie będzie prawdopodobnie przebywać od 3000 do 5000 żołnierzy amerykańskich, przy czym 4500 to „najbardziej realistyczne szacunki, bo to wielkość brygady”.

W sumie, jak powiedział Wziątek, Polska ma nadzieję mieć w Polsce „około 15 000” żołnierzy amerykańskich, w tym około 10 000, którzy do tej pory byli obecni na zasadzie rotacji.

Minister przyznał, że obecna obecność rotacyjna jest niższa i wynosi około 6,5–7 tys. w związku z odwołaniem zaplanowanego na May rozmieszczenia. Powiedział jednak, że liczba ta powinna „wkrótce” powrócić do poprzedniego, wyższego poziomu.

Zapytany o koszty dla Polski związane z utworzeniem nowej stałej bazy amerykańskiej Wziątek powiedział, że „na pewno wyniesie to ponad 15 miliardów złotych (3,4 miliarda euro), ale będzie zależeć od poziomu zaangażowania Stanów Zjednoczonych”.

Stany Zjednoczone od dawna są najważniejszym partnerem Polski w dziedzinie bezpieczeństwa. W 2023 roku za czasów prezydenta Joe Bidena utworzyła swój pierwszy stały garnizon wojskowy w Polsce w Obozie Kościuszki w Poznaniu. W następnym roku w Redzikowie na północnym wybrzeżu Bałtyku otwarto amerykańską bazę rakietową.

W tym tygodniu powiedział gazecie prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak Fakt że jego miasto było jedną z dwóch lokalizacji rozważanych pod kątem planowanej nowej bazy w USA. W ostatnich doniesieniach polskich mediów jako potencjalne lokalizacje wskazano także województwa dolnośląskie i zachodniopomorskie.

Choć administracja Trumpa skrytykowała wiele państw członkowskich NATO za niespełnienie celów sojuszu w zakresie wydatków na obronę, okrzyknęła Polską, której budżet obronny jest jednym z najwyższych w NATO w stosunku do PKB, jako „modelowego sojusznika”.

W latach 2021-2025 Polska była także największym importerem broni w NATO. Około 44% tych zakupów pochodziło z USA, w tym czołgi Abrams, baterie obrony powietrznej Patriot i artyleria rakietowa HIMARS.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.