„Nie bądź kretynem”: polska firma produkująca lody rozpoczyna kampanię przeciwko molestowaniu seksualnemu pracowników

2026-09-15

Polska sieć lodziarni rozpoczęła kampanię mającą na celu wyeliminowanie molestowania seksualnego pracowników ze strony klientów, w tym umożliwienie pracownikom odmowy obsługi takich klientów.

Kampania opiera się na fakcie, że polskie słowo oznaczające lody „lody” ma także nieformalne, wulgarne znaczenie, odnoszące się do seksu oralnego. Firma Good Lood, która prowadzi 37 sklepów, twierdzi, że jej pracownice regularnie spotykają się z sprośnymi komentarzami ze strony mężczyzn, którzy wykorzystują tę dwuznaczność.

W odpowiedzi na to pytanie pod koniec sierpnia rozpoczęła się kampania „Nie bądź oblechem”, czyli „Nie bądź kretynem”, której informacje umieszczono w widocznych miejscach na stoiskach z lodami i w mediach społecznościowych.

Firma oświadczyła, że ​​potępia „wulgarne uwagi, niestosowne żarty i nękanie słowne skierowane pod adresem pracowników usług” i obiecała wspierać swój personel w radzeniu sobie z nimi. „Każdy bez wyjątku zasługuje na szacunek!”

Good Lood radził pracownikom, aby na nieodpowiednie uwagi reagowali krótką, stanowczą ripostą, np. „Świetnie, słyszę to już 20 raz” lub „Może mógłbyś to powtórzyć głośniej, żeby reszta kolejki usłyszała?” Wezwał także innych klientów do reakcji, jeśli byli świadkami takiego zachowania.

W zeszłym tygodniu w kolejnym poście w mediach społecznościowych firma potwierdziła, że ​​pracownicy mają jej wsparcie, jeśli zdecydują się nie obsługiwać klienta. „Jeśli ktoś jest kretynem i poczyni niestosowne uwagi oraz nęka go werbalnie, nasz zespół ma prawo odmówić mu usługi”.

Sam ten post zebrał jak dotąd ponad 50 000 polubień i innych pozytywnych reakcji na Facebooku. Good Lood twierdzi, że komunikaty zamieszczone w ramach kampanii uzyskały już ponad 10 mln organicznych wyświetleń w mediach społecznościowych.

W komentarzach pod wpisami firmy widać ogromne poparcie, a wielu komentujących dzieli się własnymi doświadczeniami.

„W końcu ktoś wypowiedział się na ten temat!” napisała jedna, która stwierdziła, że ​​jako nastolatka pracowała w lodziarni.

„Pamiętam, jak bardzo poczułam się oburzona, gdy usłyszałam takie komentarze od mężczyzn, którzy mogliby być moimi ojcami, a nawet dziadkami. Zastanawiam się, co by się stało, gdyby ktoś tak mówił do ich córek lub wnuczek”.

Good Lood twierdzi, że chce rozpocząć szerszą rozmowę na temat „globalnego problemu” molestowania i braku szacunku wobec pracowników pierwszej linii sprzedaży detalicznej i hotelarstwa.

„Praca w branży usługowej lub hotelarsko-gastronomicznej nie oznacza zgody na brak szacunku. Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszego zespołu zawsze są ważniejsze od zysku. Nie boimy się stracić klienta, który nie potrafi okazać podstawowego szacunku dla człowieka” – stwierdziła firma w komunikacie prasowym.

Założona 10 lat temu w Krakowie firma Good Lood ma obecnie 37 placówek tam i na terenie Warszawy. Swoje produkty sprzedaje także na terenie całej Polski, w największej w kraju sieci supermarketów Biedronka.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.