Minister gospodarki Niemiec Katherina Reiche określiła Polskę jako „przykład wielkiego sukcesu”, twierdząc, że stanowi wzór dla innych krajów.
Przemawiając na IV Polsko-Niemieckim Forum Ekonomicznym w Warszawie, które otworzyła w poniedziałek wraz z ministrem finansów Andrzejem Domańskim, Reiche. Reiche podkreślił pogłębiające się więzi handlowe między obydwoma krajami.
Zauważyła, że dwustronna wymiana handlowa w ubiegłym roku po raz pierwszy przekroczyła 180 miliardów euro, w porównaniu z 25 miliardami euro w 2000 r., podaje Deutsche Welle.
Niemcy są od kilkudziesięciu lat największym partnerem handlowym Polski, choć najnowsze dane sugerują, że w lipcu tego roku Chiny po raz pierwszy w historii wyprzedziły Niemcy w roli największego źródła importu Polski.
Niemcy od dawna są także głównym inwestorem w Polsce. Reiche z zadowoleniem przyjęła jednak rosnące ostatnio inwestycje polskich firm w Niemczech, które jej zdaniem pomagają w tworzeniu miejsc pracy.
Na przykład na początku tego roku największy w Polsce producent pociągów i tramwajów, Pesa, ogłosił przejęcie niemieckiego rywala HeiterBlick w ramach swoich wysiłków na rzecz rozszerzyć swoją działalność na całą Europę.
Reiche zauważył, że w Niemczech zainwestowało około 1000 polskich firm, a w Polsce około 1600 niemieckich firm, podaje Reuters.
Największy polski producent pociągów i tramwajów, Pesa, ogłosił przejęcie niemieckiego rywala HeiterBlick, chcąc rozszerzyć swoją działalność na całą Europę https://t.co/N1wE1aYL5m
Do wiodących niemieckich firm obecnych w Polsce należą producenci samochodów Mercedes-Benz, który niedawno zainwestował około 1 miliarda euro w budowę tam swojej pierwszej fabryki samochodów dostawczych zasilanych wyłącznie energią elektryczną, produkującej samochody dostawcze Crafer w zakładzie niedaleko Poznania.
Reiche zwrócił także uwagę na znakomite wyniki gospodarcze Polski od czasu przystąpienia do Unii Europejskiej w 2004 r., zauważając, że jej PKB rósł w tym okresie średnio o 3,8% rocznie, czyli dwukrotnie więcej niż średnia dla całej UE.
Gospodarka Polski jest o krok od zajęcia 20. miejsca na świecie, a kraj ma nadzieję stać się częścią G20.
Tymczasem Domański wykorzystał swoje uwagi na Polsko-Niemieckim Forum Ekonomicznym, aby przestrzec Europę przed powtarzaniem błędów z przeszłości w obliczu szybko zmieniającego się krajobrazu geopolitycznego.
Powiedział, że kontynent stanął w obliczu „wyjątkowego” momentu historycznego. „Świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek i stoimy przed nowymi wyzwaniami geopolitycznymi, strategicznymi i technologicznymi”.
Europa potrzebowałaby silnej gospodarki i nowych źródeł wzrostu, aby sprostać tym wyzwaniom – dodał, ostrzegając przed, jak to określił, „ekonomiczną naiwnością” i wzywając Europę – a w szczególności Niemcy – aby nie wracała do poprzedniego podejścia do Rosji.
„Chcę to bardzo jasno powiedzieć: Europa musi wyciągnąć wnioski z przeszłości. W żadnym wypadku nie może być powrotu do poprzedniego podejścia do Rosji. Polska nigdy się na to nie zgodzi” – powiedział Domański, zauważając, że stanowisko to dotyczy w szczególności ponownego wykorzystania importowanej przez Rosję energii.
„Będziemy odporni dopiero wtedy, gdy naprawdę uniezależnimy się od zewnętrznych, niestabilnych dostawców surowców” – dodał, podkreślając, że Polska i Niemcy muszą „współpracować na rzecz modernizacji europejskiego rynku energii, stawiać na zmiany technologiczne i mieć na uwadze bezpieczeństwo”.
Debata minister @Domanski_Andrz i minister @BMWE_ Katherina Reiche podczas IV Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego.
💬 uruchomione na energię, ale potrzebne jest bardziej zdecydowane zastosowanie do ochrony rynku europejskiego. Nie chodzę tu tylko o… pic.twitter.com/NVPUjwx7jA— Ministerstwo Rozwoju i Technologii (@MRiTGOVPL) 26 października 2026 r
Po forum Domański i Reiche wzięli udział w spotkaniu Przyjaciół Przemysłu – nieformalnej inicjatywie skupiającej państwa członkowskie UE w celu koordynowania stanowisk w sprawie polityki przemysłowej, konkurencyjności i warunków funkcjonowania europejskiego przemysłu.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele 21 państw członkowskich UE oraz wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Stéphane Séjourné. Dyskusje skupiały się na ochronie i wzmacnianiu konkurencyjności europejskiego przemysłu oraz bezpieczeństwa gospodarczego w obliczu wyzwań geopolitycznych.
„Dzisiaj stajemy przed konsekwencjami tego, że w przeszłości konkurencyjność często była spychana na drugie, trzecie, czwarte miejsce. Konkurencyjność schodziła na dalszy plan na rzecz innych priorytetów, przez co europejski przemysł stoi dziś przed poważnymi wyzwaniami” – powiedział Domański.
Zaproponował uczynienie konkurencyjności głównym priorytetem polityki UE, ograniczenie biurokracji, wzmocnienie jednolitego rynku, obniżenie kosztów energii, inwestowanie w strategiczne technologie, takie jak sztuczna inteligencja, oraz zaostrzenie ochrony handlu przed nieuczciwą konkurencją zagraniczną.