Agencja Moody’s obniżyła rating kredytowy Polski do najniższego poziomu od 2002 roku

2026-09-19

Moody’s, jedna z trzech największych światowych agencji ratingowych, obniżyła rating Polski z A2 do A3. Ostatni raz agencja miała tak niski poziom zdolności kredytowej Polski w 2002 roku. Decyzja ta prawdopodobnie spowoduje wzrost kosztów finansowania zewnętrznego dla Polski i zmniejszenie zaufania inwestorów.

To pierwszy raz, kiedy którakolwiek z trzech największych agencji obniżyła rating Polski od 2016 roku, kiedy to agencja Standard & Poor’s obniżyła w swojej skali rating z A- do BBB+. Jednak dwa lata później przywrócił Polsce stan A-

„Obniżenie ratingu Polski do A3 odzwierciedla nasze oczekiwania co do trwałego pogorszenia się siły fiskalnej Polski” – stwierdziła agencja Moody’s w piątkowym komunikacie cytowanym przez Polską Agencję Prasową (PAP).

Agencja zauważyła, że ​​„duże deficyty budżetowe” doprowadziły do ​​rosnącego poziomu długu publicznego, co wraz z rosnącymi kosztami „osłabiło wskaźniki przystępności długu”.

Wskazał na „ograniczoną chęć lub zdolność polskich władz do odbudowy buforów fiskalnych w okresie sprzyjającej koniunktury” oraz zauważył, że wysokie wydatki na politykę społeczną i obronność ograniczają możliwości redukcji deficytu.

W odpowiedzi na tę zapowiedź minister finansów Andrzej Domański zauważył, że agencja Moody’s „miała już dla Polski najwyższą ocenę spośród trzech głównych agencji”. Dodał, że po obniżeniu ratingu jest on teraz dostosowany do pozostałych dwóch agencji: Standard & Poor’s i Fitch.

„Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie” – kontynuował Domański. „Polska gospodarka rośnie szybko, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale to wymaga współpracy wszystkich instytucji państwa, w tym prezydenta.”

Ta ostatnia wypowiedź była skierowana pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego, który jest powiązany z prawicową opozycją i blokuje wiele inicjatyw rządu, w tym część polityki fiskalnej. Moody’s w swoim piątkowym komunikacie zwrócił uwagę na ten impas.

Przemysław Czarnek, wiceprzewodniczący opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), stwierdził jednak, że obniżka ratingu Moody’s podważa „twierdzenie Donalda Tuska, że ​​Polska jest finansowym tygrysem Europy”. Tak naprawdę „ten tygrys żyje na kredyt” – napisał Czarnek.

Od pewnego czasu agencje ratingowe niepokoją się sytuacją fiskalną Polski. Deficyt budżetowy rządu gwałtownie wzrósł, osiągając 7,3% PKB w 2025 r., co stanowi drugi najwyższy wynik w Unii Europejskiej.

Stało się tak pomimo objęcia Polski unijną procedurą nadmiernego deficytu w 2024 r., kiedy to przedstawiła plan ograniczenia deficytu. Zamiast tego deficyt wzrósł. Projekt budżetu na 2027 r. zakłada deficyt na poziomie 7,1%, czyli prawie dwukrotnie więcej niż 3,7%, które rząd zobowiązał się osiągnąć do tego roku.

W rezultacie poziom zadłużenia Polski gwałtownie wzrósł. W pierwszym kwartale tego roku po raz pierwszy w historii przekroczyła ona 60% PKB, przekraczając tym samym limit zapisany w prawie unijnym

Tymczasem możliwość wprowadzenia rozwiązań zapewniających lepsze zbilansowanie budżetu utrudnia wrogość pomiędzy rządem – koalicją od lewicy po centroprawicę – a Nawrockim.

Od dojścia do władzy nieco ponad rok temu Nawrocki zawetował rekordową liczbę ustaw, w tym propozycję podwyżki podatków od napojów alkoholowych i słodkich. Niedawno zablokował także podatek od nieoczekiwanych zysków nakładany na firmy paliwowe.

Sytuacja ta skłoniła dwie z trzech największych agencji ratingowych, Fitch i Moody’s, do zmiany w zeszłym roku perspektywy dla Polski ze stabilnej na negatywną, wskazując, że mogą one obniżyć ocenę kraju.

Moody’s właśnie to uczyniła, choć w piątkowym komunikacie o obniżeniu ratingu również przesunęła perspektywę Polski z powrotem na stabilną, twierdząc, że prognozuje silny wzrost gospodarczy w nadchodzących latach i stabilizację długu publicznego na poziomie 70-75% PKB do końca lat 20. XXI wieku.

Fitch utrzymuje dotychczas rating kredytowy Polski na poziomie A-, na poziomie niezmiennie od 2007 roku. Jednak w marcu tego roku agencja ostrzegła, że ​​„impas polityczny” pomiędzy rządem a prezydentem utrudnia wysiłki mające na celu uporanie się z „dużym deficytem budżetowym i szybko rosnącym długiem”.

Trzecia z głównych agencji, Standard & Poor’s, utrzymała dotychczas zarówno rating Polski na poziomie A-, na którym utrzymuje się od 2018 roku, jak i perspektywę neutralną.

W komentarzu do piątkowej decyzji Moody’s Ignacy Morawski, redaktor naczelny „Pulsu Biznesu”, napisał, że obniżka „nastąpiła szybciej, niż przewidywała większość uczestników rynku”.

Jako główny powód obniżenia ratingu podał „niekontrolowaną bezwładność polityczną” w zarządzaniu finansami publicznymi, co jego zdaniem powinno stanowić „jeszcze większy powód, dla którego rząd i prezydent powinni zacząć szukać porozumienia”.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.