Polski rząd zaapelował do Starlink, satelitarnego serwisu internetowego obsługiwanego przez SpaceX Elona Muska, o uchylenie decyzji o wykluczeniu Polski z europejskiego obszaru roamingu. Mówi, że polscy użytkownicy, którzy teraz będą musieli ponieść większe koszty podróży, nie powinni być traktowani jak „klienci drugiej kategorii”.
Starlink, który udostępnia użytkownikom przenośne terminale pełniące funkcję odbiorników połączeń internetowych z jego sieci satelitarnej, oferuje usługę „Roam”, która umożliwia klientom dalsze korzystanie z połączenia poza granicami ich kraju bez dodatkowych opłat, o ile pozostają w wyznaczonym regionie.
Jednym z regionów jest Europa, w której Starlink obejmuje 36 krajów i terytoriów. Firma zastrzega jednak, że „Polska nie należy do regionu Europy”, co oznacza, że użytkownicy zarejestrowani w tym kraju nie są objęci systemem Roam.
Lista krajów i terytoriów Starlink w europejskim regionie roamingowym Starlink, z notatką potwierdzającą wykluczenie Polski
Spółka nie podała żadnych wyjaśnień dotyczących wykluczenia Polski z systemu. Niektóre doniesienia mediów sugerują, że dzieje się tak dlatego, że na Ukrainie używane są terminale zarejestrowane w Polsce. Jednakże Ukraina sama w sobie nie jest uwzględniona w europejskim regionie „Roam” Starlink.
Decyzja firmy wywołała gniewną reakcję ministrów polskiego rządu. „Nie zgadzam się, aby globalna firma technologiczna traktowała Polaków gorzej niż innych Europejczyków” – napisał minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na platformie społecznościowej X należącej do Muska.
„Jeśli SpaceX Elona Muska chce działać w Polsceczerpać korzyści z polskiego rynku i zarabiać na polskich klientach, musi ich traktować uczciwie i na równych zasadach” – dodał. „Dlatego zaapelowałem do SpaceX o pilne przywrócenie równych warunków dla polskich klientów firmy”.
Nie jest groźny, aby globalna firma technologiczna traktowała Polki i Polaków gorszych niż inni Europejczyków.
Jeśli @SpaceX @Elon Musk chce działać w Polsce, korzystać z polskiego rynku i rozpowszechniać na polskich klientów, musi ich przestrzegać uczciwie i stosować zasady.
Od…
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) 12 sierpnia 2026
Tymczasem minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wznowił spór, jaki toczył z Muskiem w zeszłym roku w sprawie udostępnienia Ukrainie terminali Starlink w czasie jej wojny z Rosją. W tym sporze Musk powiedział Sikorskiemu, żeby „był cicho, mały człowieczku”.
„Hej, Elon Musk, wielki człowieku” – napisał dziś Sikorski w X – „przestań dyskryminować (wobec) polskich użytkowników Starlink, bo inaczej możemy przemyśleć płacenie ci 50 milionów dolarów rocznie za twoje usługi”.
To ostatnie odnosiło się do faktu, że Polska wydaje rocznie około 50 milionów dolarów na pomoc w świadczeniu usług Starlink dla Ukrainy.
Hej, @elonmusk, wielki człowieku, przestań dyskryminować polskich użytkowników Starlink, bo inaczej możemy przemyśleć płacenie ci 50 milionów dolarów rocznie za twoje usługi.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) 12 sierpnia 2026
