Polski prezydent „nie lubi” Trumpa zapraszającego Putina na G20, ale mimo to będzie obecny na szczycie

2026-09-26

Prezydentowi Polski Karolowi Nawrockiemu „nie podoba się” fakt, że administracja Trumpa zaprosiła Władimira Putina na tegoroczny szczyt G20 w Stanach Zjednoczonych, mówi jego główny doradca ds. polityki zagranicznej.

Jednak Nawrocki, bliski sojusznik Donalda Trumpa, nadal planuje udział w tym wydarzeniu – na które Polska została zaproszona jako gość, a nie pełnoprawny członek G20 – aby reprezentować polskie interesy i zabiegać o pełne członkostwo w tej grupie.

G20, główne forum międzyrządowe, organizuje co roku szczyt, którego członkowie zmieniają miejsce. Tegoroczna impreza odbędzie się w grudniu w należącym do Trumpa ośrodku golfowym w Miami.

W środę w tym tygodniu sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił, że Trump zaprosił Putina na szczyt, mówiąc, że „uważamy, że jest to dla niego szansa na nawiązanie kontaktu… z innymi światowymi przywódcami” i „mamy nadzieję, że to zaproszenie przyjmie”.

„Jeśli spotykasz się tylko z ludźmi, z którymi się zgadzasz, są to bardzo miłe spotkania, ale nic się nie dzieje” – dodał Rubio. „Aby rozwiązać problemy, musisz spotkać się z ludźmi, z którymi się nie zgadzasz, lub z którymi możesz mieć pewne problemy”.

W grudniu ubiegłego roku Rubio ogłosił także zaproszenie Polski na szczyt w charakterze gościa, mówiąc, że będzie to „zajęcie należnego jej miejsca w G20”. W maju br. także Stany Zjednoczone „wyraziły zdecydowane poparcie dla przystąpienia Polski do G20 w charakterze stałego członka”.

Polskę będzie reprezentował Nawrocki, który jest głośnym krytykiem Putina i Rosji, a sam znajduje się na rosyjskiej liście osób poszukiwanych za swoją działalność kierowniczą w zakresie burzenia pomników z czasów sowieckich w Polsce.

W niedzielnym wywiadzie dla portalu informacyjnego Wirtualna Polska szef biura polityki międzynarodowej Nawrockiego Marcin Przydacz został zapytany, czy Stany Zjednoczone słusznie zaprosiły Putina. „Nie podoba nam się to” – odpowiedział.

„Ale zostaliśmy zaproszeni na szczyt G20 jako goście i nie naszą rolą jest mówienie uczestnikom, kto powinien być jego częścią” – dodał, zauważając, że Rosja jest członkiem-założycielem G20. Jednak „gdyby to od nas zależało, Rosja powinna być izolowana na wszystkich forach międzynarodowych”.

Niemniej jednak „Prezydent (Nawrocki) jedzie do Miami i na tym etapie nie zamierza zmieniać swoich planów” – potwierdził Przydacz. „Polska będzie na szczycie G20, bo to jest w naszym interesie… To nie jedyny format, w którym spotykamy się z krajami, z którymi się nie zgadzamy”.

Dodał jednak również, że „tjJeśli rosyjski przywódca rzeczywiście zamierza przyjechać, a nie tylko zostanie zaproszony, omówimy to z naszymi europejskimi i euroatlantyckimi sojusznikami”.

Putin nie uczestniczył osobiście w szczycie G20 od 2019 r., początkowo ze względu na pandemię Covid-19, a później w związku z konsekwencjami rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę i wydanego przeciwko niemu nakazu aresztowania Międzynarodowego Trybunału Karnego. USA nie są członkiem MTK, więc nakaz aresztowania nie obowiązuje na ich terytorium.

Przydacz powiedział Wirtualnej Polsce, że Putin „powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za swoje zbrodnie”. Zapytany, czy Nawrocki uścisnąłby dłoń prezydentowi Rosji na szczycie G20, Przydacz odpowiedział, że „nie uważa, że ​​wystąpią jakiekolwiek interakcje”.

Podkreślił także, że zaproszenie Polski na szczyt było „wielkim sukcesem, pokazującym naszą rosnącą rolę”. Powiedział, że Nawrocki wykorzysta to wydarzenie do przeforsowania swoich ambicji zostania pełnoprawnym członkiem grupy.

Dodał, że będzie starała się także „wnieść na wydarzenie perspektywę środkowoeuropejską”, reprezentującą cały swój region, dotychczas wykluczony z G20.

Na początku tygodnia polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że jego zdaniem Stany Zjednoczone powinny uzależnić zaproszenie Putina na szczyt G20 od wprowadzenia przez Rosję zawieszenia broni na Ukrainie, podał portal informacyjny Interia.

Zauważył jednak, że kiedy na początku tego roku w USA odbyło się spotkanie ministrów finansów G20, Polska uczestniczyła w nim wraz z Rosją.

Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę Polska jest jednym z najbliższych sojuszników Kijowa, zapewniającym swojemu wschodniemu sąsiadowi szerokie wsparcie wojskowe, humanitarne i dyplomatyczne.

Polska była także jednym z głównych celów hybrydowych działań Rosji wobec państw europejskich, obejmujących naruszenia przestrzeni powietrznej, akty sabotażu, cyberataki i dezinformację.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.