Liczba cudzoziemców posiadających zezwolenie na pobyt w Polsce sięgnęła dwóch milionów, co stanowi nieco ponad 5% populacji kraju – wynika z nowych danych rządowych. Zdecydowanie największą grupę narodowościową stanowią Ukraińcy, następnie Białorusini i Hindusi.
W ciągu ostatniej dekady Polska doświadczyła bezprecedensowego poziomu imigracji. Przez sześć lat z rzędu, między 2017 a 2022 rokiem, wydała więcej pierwszych zezwoleń na pobyt imigrantom spoza Unii Europejskiej niż jakiekolwiek inne państwo członkowskie.
Liczby te dodatkowo wzmocniło masowe przybycie uchodźców z sąsiedniej Ukrainy po inwazji Rosji na pełną skalę w 2022 r.
W piątek rzeczniczka Rządowego Urzędu do Spraw Cudzoziemców (UdSC) powiedziała Polskiej Agencji Prasowej (PAP), że w Polsce, gdzie liczba ludności wynosi około 37,5 mln, przebywa obecnie około dwóch milionów cudzoziemców posiadających ważne zezwolenie na pobyt.
Ponad trzy czwarte z nich to Ukraińcy (1,55 mln), a kolejne co do wielkości grupy to Białorusini (139,3 tys.), Hindusi (26,1 tys.), Gruzini (22,2 tys.), Rosjanie (19,5 tys.), Wietnamczycy (15,1 tys.) i Turcy (14,5 tys.).
Wśród Ukraińców około 960 000 miało tzw. ochronę tymczasową – specjalny status nadawany osobom, które uciekły przed wojną (ale który jest obecnie wycofywany). Według UdSC, wśród osób objętych tymczasową ochroną 83% to kobiety i dzieci.
Kolejnych 758 000 obcokrajowców posiada zezwolenie na pobyt czasowy (wydawane na okres do trzech lat), a 191 000 ma status stałego pobytu lub status rezydenta długoterminowego UE (wydawany na czas nieokreślony), podaje serwis informacyjny Forsal.
Siwak powiedział PAP, że cudzoziemców najczęściej można spotkać w dużych ośrodkach miejskich, a najwięcej w województwie mazowieckim (gdzie znajduje się Warszawa), dolnośląskim (Wrocław), wielkopolskim (Poznań) i małopolskim (Kraków).
Urząd zaznacza, że podane w nim dane nie uwzględniają osób, które przebywają w Polsce na podstawie wiz lub ruchu bezwizowego.
Tymczasem z odrębnych danych opublikowanych w tym tygodniu przez ZUS wynika, że liczba cudzoziemców zarejestrowanych w systemie ubezpieczeń społecznych wzrosła w 2025 r. o nieco ponad 95 tys., by na koniec roku osiągnąć prawie 1,3 mln, co stanowi 7,9% ogółu.
Z raportu Narodowego Banku Rozwoju wynika, że ukraińscy imigranci płacą więcej podatków niż otrzymują świadczeń.
Badanie wykazało również, że Ukraińcy przyczyniają się od 0,5% do 2,4% do rocznego wzrostu PKB Polski https://t.co/KhXxLtif5W
Z raportu opublikowanego w zeszłym roku przez Narodowy Bank Rozwoju (BGK) wynika, że sami Ukraińcy przyczyniają się do rocznego wzrostu PKB Polski od 0,5% do 2,4%, a jednocześnie więcej wpłacają do budżetu państwa niż otrzymują na świadczenia.
Obecny rząd Polski, koalicja pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska, dąży jednak do ograniczenia liczby przybywających imigrantów. Oskarżyła byłą administrację Prawa i Sprawiedliwości (PiS) o umożliwienie niekontrolowanej migracji bez odpowiedniej kontroli tego, kto przyjeżdża.
Pod rządami Tuska w 2024 r. Polska wydała najmniejszą od dekady liczbę zezwoleń na pobyt imigrantom spoza UE. W 2025 r. rząd wprowadził bardziej rygorystyczne wymogi wjazdowe dla zagranicznych pracowników i studentów.
Znacząco zwiększyło także liczbę deportacji cudzoziemców, którzy przebywają w Polsce nielegalnie lub którzy podczas pobytu w kraju złamali prawo.
Polska wprowadziła nowe, bardziej rygorystyczne zasady regulujące wjazd zagranicznych studentów i pracowników-imigrantów.
„To kolejny krok w kierunku odzyskania kontroli nad migracjami i zwiększenia bezpieczeństwa Polaków” – mówi rząd https://t.co/gYdikpc6pL