Polski prezydent w przemówieniu CPAC ostrzega amerykańskich konserwatystów przed zagrożeniem ze strony Rosji

2026-03-29

Polski prezydent Karol Nawrocki ostrzegł amerykańskich konserwatystów, że Zachód musi stawić czoła zagrożeniu ze strony Rosji podczas przemówienia w Teksasie na CPAC, dużej corocznej konferencji organizowanej przez Amerykańską Unię Konserwatywną.

W swoim przemówieniu Nawrocki, bliski sojusznik Donalda Trumpa, pochwalił prezydenta USA jako „prawdziwego przyjaciela Polski” i powtórzył żądania Trumpa, aby Europa robiła więcej na rzecz wsparcia własnej obronności. Nawoływał także do gruntownej reformy Unii Europejskiej, ale podkreślał, że chce, aby Polska pozostała w bloku.

„Dziś w Europie mamy do czynienia z agresywną Rosją, z reżimem, który napada na sąsiadów, niszczy miasta, który wierzy, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi” – oświadczył polski prezydent, wygłaszając przemówienie po angielsku. „Ten sam reżim próbuje powiedzieć światu: «jesteśmy obrońcami tradycyjnych wartości»”.

„To kłamstwo” – kontynuował Nawrocki. „Rosja nie broni konserwatyzmu. Rosja reprezentuje korupcję i przemoc. Prawdziwy konserwatyzm szanuje narody. Prawdziwy konserwatyzm szanuje godność ludzką. Prawdziwy konserwatyzm wierzy w wolność wynikającą z prawa.”

„W obliczu tych zagrożeń mamy wybór: stać podzieleni lub stać razem. Stoimy po stronie Stanów Zjednoczonych, tak jak zawsze to czyniliśmy” – dodał, wskazując na momenty w historii, począwszy od amerykańskiej wojny o niepodległość, kiedy Polacy i Amerykanie walczyli razem.

Nawrocki wspomniał także 66 polskich żołnierzy, którzy oddali życie w Iraku i Afganistanie, wspierając wojny prowadzone tam pod wodzą USA na początku tego stulecia. Na początku tego roku Trump wywołał gniew w Polsce, gdy powiedział, że sojusznicy z NATO „trzymali się z daleka od linii frontu” w tych konfliktach.

Nawrocki wyraził także poparcie dla apeli Trumpa, aby kraje europejskie wydawały więcej na własne bezpieczeństwo.

„W Polsce to rozumiemy” – powiedział Nawrocki, zwracając uwagę na fakt, że jego kraj wydaje obecnie na obronę prawie 5% PKB, co jest najwyższym względnym poziomem w NATO. Zauważył także, że Polska gości wojska amerykańskie kosztem polskich podatników.

„Dlatego stoimy jako wschodnia straż Europy, zachodniej cywilizacji, której bronimy przed tyranią, kłamstwem i przemocą ze wschodu, z Rosji, choć nie tylko stamtąd” – oświadczył.

Nawrocki w swoim przemówieniu zaapelował także szerzej o „pilną naprawę” Unii Europejskiej – choć dał do zrozumienia, że ​​jego zdaniem „Polska podjęła słuszną decyzję przystępując do niej” i stwierdził, że „my (nadal) chcemy być jej częścią”.

Powiedział, że Bruksela „ryzykuje osłabieniem podstaw naszej siły” poprzez „polityki energetyczne, które postępują zbyt szybko”, „politykę migracyjną, która nie chroni granic i spójności społecznej” oraz „projekty ideologiczne, które oddalają nas od wartości, które zbudowały naszą chrześcijańską cywilizację”.

W tych uwagach nawiązuje się do ważnego przemówienia Nawrockiego z zeszłego roku wzywającego do reformy UE. Bardziej liberalny, prounijny rząd Polski, regularnie ścierający się z opozycyjnym prezydentem, oskarża Nawrockiego o faktyczne popychanie Polski w stronę „polexitu” z UE.

Przemówienie Nawrockiego było pełne pochwał dla Trumpa. „Potrzebujemy takich przywódców jak on. Liderów, którzy na pierwszym miejscu stawiają ludzi, chronią ich miejsca pracy, chronią rodziny i zabezpieczają przyszłość” – powiedział polski prezydent.

Polski rząd przyjął mniej przyjazne podejście do Trumpa, a w niektórych przypadkach bezpośrednio krytykował jego działania. Tymczasem sondaż przeprowadzony w styczniu br. wykazał, że większość Polaków, bo 53,2%, uważa, że ​​USA nie są już wiarygodnym sojusznikiem, podczas gdy jedynie 29,9% uważa, że ​​nim jest.

Z innego sondażu opublikowanego w zeszłym miesiącu wynika, że ​​Trump jest trzecim największym światowym przywódcą, któremu Polakom nie ufa się, zaraz za Władimirem Putinem i Aleksandrem Łukaszenką z Białorusi.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.