Polska otrzymuje zgodę od UE na 44 miliardy euro w postaci pożyczek obronnych SAFE

2026-04-24

Komisja Europejska wydała umowę pożyczki dla Polski na pożyczenie 43,7 mld euro (185,5 mld zł) na wydatki obronne w ramach unijnego programu SAFE.

Polska jest największym odbiorcą funduszu, a przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłaszając w czwartek zawarcie porozumienia, określiła ten kraj jako „istotny filar europejskiej architektury bezpieczeństwa”.

Wątpliwości co do realizacji programu w Polsce pojawiły się po tym, jak w zeszłym miesiącu opozycyjny prezydent Karol Nawrocki zawetował rządowy projekt ustawy mający ułatwić otrzymywanie środków.

Rząd upiera się, że może pozyskać i wypłacić środki nawet bez zablokowania przez Nawrockiego specyficznego mechanizmu. W piątek po rozmowach z von der Leyen premier Donald Tusk powiedział, że zarówno Polska, jak i UE w dalszym ciągu chcą, aby Warszawa otrzymała pełną kwotę.

„Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element (SAFE)” – powiedział Tusk, cytowany przez Polską Agencję Prasową (PAP). „Wszyscy będą z nami współpracować, aby efektywnie i szybko wydać wszystkie środki, którymi dysponujemy.”

Ogłoszony w zeszłym roku program SAFE zapewnia pożyczki na preferencyjne warunki o wartości około 150 miliardów euro na wydatki obronne. O fundusze złożyło się dziewiętnaście z 27 państw członkowskich UE.

Początkowo istniała nadzieja, że ​​umowy kredytowe zostaną podpisane w marcu. Następnie przesunięto tę decyzję na kwiecień. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że stanie się to w maju. Same środki muszą zostać wydane do 2030 roku.

W czwartek rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier poinformował, że Bruksela przesłała teksty porozumień 18 państwom członkowskim, których plany wydatków zostały zatwierdzone. Węgry, które są obecnie w trakcie zmiany rządu, to jedyny kraj, który wciąż oczekuje na zatwierdzenie.

„Kiedy każde państwo członkowskie zakończy swoją krajową procedurę, Komisja niezwłocznie przystąpi do podpisywania umów kredytowych” – powiedział Regnier, cytowany przez PAP.

Tymczasem von der Leyen udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcie ze spotkania z Tuskiem i poinformowała, że ​​została wydana umowa pożyczkowa dla Polski. Był to jedyny kraj spośród 18, o których wspomniała.

„Polska jest istotnym filarem europejskiej architektury bezpieczeństwa” – napisała. „Pomagacie chronić naszą wschodnią flankę. Dlatego Polska jest największym beneficjentem SAFE.”

SAFE uwikłała się jednak w wewnętrzne spory polityczne w Polsce, a prawicowa opozycja ostrzegła, że ​​na dziesięciolecia obciąży Polskę długiem na niepewnych warunkach i da UE większą możliwość ingerencji w politykę obronną państwa.

Rząd twierdzi, że pożyczki – stanowiące równowartość niemal całego rocznego budżetu obronnego – znacząco zwiększą bezpieczeństwo. Mówi także, że prawie 90% pieniędzy zostanie wydane wewnętrznie, co zapewni znaczący impuls dla przemysłu obronnego.

W lutym większość rządu w parlamencie przyjęła ustawę ustanawiającą specjalny mechanizm przyjmowania i wydatkowania przez Narodowy Bank Rozwoju (BGK) środków SAFE. Jednak Nawrocki, który regularnie ścierał się z rządem, zawetował ustawę.

Zamiast tego Nawrocki zaproponował „suwerenną” alternatywę dla SAFE, która polegałaby na wykorzystaniu środków generowanych przez bank centralny. Jednak rząd, a także wielu ekspertów, odrzuciło ten pomysł jako nierealny

Rząd nalegał, aby środki nadal mogły zostać otrzymane, i natychmiast uruchomił „plan B”, w ramach którego prawdopodobnie zostaną wypłacone środki za pośrednictwem istniejącego instrumentu – Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Rząd przestrzegł jednak, że bez zawetowanej ustawy proces będzie bardziej skomplikowany, a także że może zaistnieć konieczność przesunięcia części środków przeznaczonych wcześniej na wydatki na bezpieczeństwo pozamilitarne.

Przemawiając w piątek w Brukseli Tusk powiedział, że Warszawa współpracuje z Komisją Europejską nad ustaleniem niezawodnego mechanizmu otrzymywania środków.

„Nie ma mowy o pośpiechu. Chcę, żeby nasza decyzja była traktowana jako bezpieczna z punktu widzenia procedur europejskich” – powiedział. „Wymaga to, powiedziałbym, nieco bardziej elastycznego podejścia i nasi partnerzy w Komisji to rozumieją”.

Gdy Polska podpisze umowę z Komisją, od razu uzyska dostęp do 15% zaliczki od SAFE, która wynosi około 6,5 miliarda euro. Kolejną transzę – w bliżej nieokreślonej wysokości – ma otrzymać jesienią.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.