W rzece w zachodniej Polsce odnaleziono dobrze zachowany, 1000-letni miecz. Eksperci datują przedmiot mniej więcej na okres obecności w tym regionie dynastii Piastów, pierwszej dynastii panującej w Polsce.
Muzeum, w którym broń trafi do ekspozycji, spekuluje, że mogła ona należeć do wojownika lub zostać wrzucona za burtę do Warty w akcie kultu.
Miecz został wydobyty z koryta rzeki w pobliżu miasta Wronki przez miejscowego mieszczanina Mirosława Tucholskiego, który następnie przekazał go Muzeum Ziemi Wronckiej. Tam zbadał go archeolog Ryszard Pietrzak, który potwierdził, że jest to miecz oryginalny, datowany na XI wiek.
O znalezisku muzeum powiadomiło Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków. Burmistrz Wronek powiedział, że miasto pokryje koszty zbadania i konserwacji broni średniowiecznej, która odbędzie się w Muzeum Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Miecz pochodzi z wczesnego okresu państwa polskiego pod panowaniem dynastii Piastów, która panowała na terenie Wielkopolski, czyli regionu, w którym został znaleziony.
Mieszko I nawrócił się na chrześcijaństwo w 966 roku w wydarzeniu często nazywanym chrztem Polski. W 1025 r. w pobliskim Gnieźnie Bolesław I Chrobry został koronowany na pierwszego króla Polski. Piastowie rządzili aż do 1370 roku, kiedy zmarł król Kazimierz III Wielki.
W najnowszym odcinku naszego cyklu podcastów „Krótka historia Polski” przyglądamy się średniowiecznemu okresowi dynastii Piastów.@StanleySBill opowiada o konflikcie z Krzyżakami, panowaniu Kazimierza Wielkiego i najstarszej znanej polskiej pieśni. https://t.co/Yi09onPnB7
Muzeum Ziemi Wronckiej obiecało w poście w mediach społecznościowych, że już za kilka miesięcy zwiedzający będą mogli zobaczyć miecz na własne oczy.
„Jaka jest historia tej broni? Czy należała do wojownika zamieszkującego nasze tereny we wczesnym średniowieczu, czy może została wyrzucona z łodzi płynącej Wartą w wyniku aktu kultu?” – zamyśliło się muzeum. „Nigdy się nie dowiemy… Ale wiemy, że nasz region wciąż kryje przed nami wiele tajemnic”.
Dodał, że dzięki odpowiedzialnym działaniom Tucholskiego cenny zabytek znalazł się w najlepszym miejscu, aby przyszłe pokolenia mogły go zobaczyć.
Odkrycie miecza nie jest pierwszym tego typu znaleziskiem w Polsce w ostatnich latach. Latem ubiegłego roku rybak wyciągnął z Wisły średniowieczny miecz przy rekordowo niskim stanie wody.
Na początku 2025 r. w południowej Polsce odkryto 2000-letni miecz rzymski, a w 2024 r. w rzece odnaleziono inny średniowieczny miecz, prawdopodobnie pochodzenia Wikingów. W zeszłym roku na dnie jeziora odnaleziono dobrze zachowaną drewnianą rzeźbę przedstawiającą ludzką twarz.
Według niego susza, która nękała Polskę w ostatnich latach, stanowi zarówno szansę, jak i zagrożenie dla dziedzictwa archeologicznego. Narodowy Geografwydanie polskie.
Podczas gdy niski poziom wody sprawia, że odnajdywanie starożytnych reliktów jest częstsze, brak wilgoci oznacza, że mogą one ulec uszkodzeniu, ponieważ woda ma właściwości konserwujące.
Na dnie polskiego jeziora odkryto dobrze zachowaną, liczącą 1000 lat drewnianą rzeźbę przedstawiającą ludzką twarz.
Archeolodzy stojący za znaleziskiem twierdzą, że „otwiera ono fascynującą dyskusję na temat życia duchowego wczesnośredniowiecznych Słowian” https://t.co/9TbZBn7qVS