Polska ponownie wprowadza obniżkę podatku VAT i dzienne górne limity cen, aby obniżyć koszty paliwa dla kierowców

2026-08-14

Polski rząd zapowiedział, że od poniedziałku przywróci część środków stosowanych na początku tego roku w celu obniżenia cen dla konsumentów na stacjach benzynowych w związku z kryzysem energetycznym wywołanym trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Pakiet, znany w języku polskim jako CPN, który będzie obowiązywał od 17 sierpnia do co najmniej 31 sierpnia, obejmuje obniżenie podatku VAT na paliwa z 23% do 8% oraz wprowadzenie górnych limitów cen detalicznych paliw ustalanych codziennie przez ministra energii.

Ogłaszając te działania w czwartek, premier Donald Tusk stwierdził, że powinny one skutkować spadkiem cen o około 1 złoty (0,23 euro) za litr. Obecnie średnie ceny detaliczne benzyny 95-oktanowej wynoszą 7,29 zł, a oleju napędowego 8,09 zł – podaje polski serwis monitoringu cen E-Petrol.

Tusk przyznał, że CPN będzie wiązać się z „poważnymi kosztami” dla budżetu państwa. Obowiązujące od końca marca do końca czerwca podobne działania (które, inaczej niż obecnie, obejmowały także obniżki akcyzy na paliwa), kosztowały państwo szacunkowo 4,7 miliarda złotych.

W czwartek premier ponowił swoją krytykę pod adresem opozycyjnego prezydenta Karola Nawrockiego, który za zeszły miesiąc odmówił podpisania ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków od nadmiernych zysków spółek paliwowych w tym roku.

Rząd podał, że podatek, który miałby przynieść szacunkowo 4 miliardy złotych, miał pomóc w pokryciu kosztów dopłat do paliw. W czasie kryzysu zyski wielu spółek paliwowych poszybowały w górę, a w zeszłym tygodniu polski państwowy gigant energetyczny Orlen ogłosił rekordowe wyniki za półrocze.

Kancelaria Nawrockiego argumentowała jednak, że koncerny paliwowe będą starały się przerzucić koszty podwyżek podatków na konsumentów, podnosząc tym samym ceny.

CPN wprowadzono po raz pierwszy w marcu w odpowiedzi na gwałtownie rosnące ceny paliwa w następstwie amerykańskich i izraelskich ataków na Iran i późniejszych zakłóceń w żegludze w Cieśninie Ormuz, kluczowym szlaku światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego. CPN pomógł następnie doprowadzić ceny polskiego paliwa do najniższych w UE.

Od czasu wycofania środków w czerwcu ceny na stacjach benzynowych w Polsce znacznie wzrosły, co wywarło presję na rząd, aby ponownie złagodził cios dla konsumentów. E-Petrol podaje, że ceny zaczęły ostatnio spadać, ale utrzymują się znacznie powyżej poziomów obserwowanych przed kryzysem.

Ekonomiści dużego banku PKO napisali w czwartek, że głównymi czynnikami wpływającymi na przyspieszenie inflacji z 2,5% w czerwcu do 3,0% w zeszłym miesiącu były wyższe ceny paliw w lipcu, będące efektem wygaśnięcia CPN i wzrostu światowych cen ropy.

W czwartek Tusk stwierdził, że przywrócenie CPN sprawi, że Polska będzie miała „jedne z najniższych cen w Europie”, pomagając „być może milionom polskich kierowców w krytyczne dni, kiedy wracają z wakacji”. Przyznał jednak również, że paliwo „nadal będzie drogie”.

Szef sztabu Nawrockiego Zbigniew Bogucki skrytykował jednak rząd za wprowadzenie dotacji dopiero teraz, a nie wcześniej.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.