Polska zakazuje wiązania psów i kotów na łańcuchu

2026-07-24

Trzymanie psów i kotów na łańcuchach w domu będzie w Polsce zakazane od przyszłego roku po podpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy zakazującej takich praktyk.

Jego decyzja kończy długotrwały spór w tej kwestii, po tym jak Nawrocki w zeszłym roku zawetował poprzednią propozycję zakazu łączenia psów w łańcuchy, ponieważ zawierała ona również – jego zdaniem – nadmierne i nierealistyczne dodatkowe środki dotyczące minimalnych rozmiarów bud dla psów.

Nowe prawo zabrania właścicielom trzymania psów i kotów na uwięzi w domu. Zwierzęta należy trzymać albo w domu, w ogrodzonym ogrodzie, albo, jeśli nie jest to możliwe, w budzie „na tyle dużej, aby zwierzę mogło się swobodnie poruszać i zaspokajać swoje naturalne potrzeby”. Psom trzymanym w klatkach należy zapewnić codzienny ruch poza nimi.

Psy i koty nadal można zakładać na smyczy w niektórych sytuacjach, na przykład podczas spaceru, ale także podczas transportu, podczas udziału w pokazach, występach lub szkoleniach, jeśli przebywają u weterynarza lub u fryzjera lub jeśli stanowią zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt.

Teraz, gdy ustawa została podpisana przez Nawrockiego, zostanie ona opublikowana w oficjalnej prasie Dziennik Ustaw (Dziennik Ustaw)po czym wchodzi w życie 12 miesięcy później.

Nowe środki stanowią udaną drugą próbę wprowadzenia zakazu noszenia smyczy. Poprzedni projekt ustawy został zatwierdzony przez parlament we wrześniu ubiegłego roku. Jednak w grudniu związany z prawicową opozycją Nawrocki zapowiedział zawetowanie tej ustawy.

Prezydent przekonywał, że „choć intencja – ochrona zwierząt – jest słuszna i szlachetna, to sama ustawa została źle zredagowana”. W szczególności stwierdził, że elementy wprowadzające minimalne wymiary bud dla psów są nierealne i „szkodzą rolnikom, hodowcom i zwykłym gospodarstwom wiejskim”.

Po nieudanej próbie obalenia weta przez parlament ustawodawcy wrócili do deski kreślarskiej i po rozmowach z Kancelarią Prezydenta i organizacjami zajmującymi się prawami zwierząt przygotowali kompromisowy projekt ustawy, który został zatwierdzony przez parlament na początku tego miesiąca.

Projekt ustawy uzyskał poparcie obecnej koalicji rządzącej, od lewicy po centroprawicę, a także większości parlamentarzystów narodowo-konserwatywnego Prawa i Sprawiedliwości (PiS), głównej partii opozycyjnej. Przeciw głosowały skrajnie prawicowa Konfederacja (Konfederacja) i Konfederacja Korony Polskiej (KKP).

„Mamy teraz lepsze prawo, co spotkało się z pozytywnym odzewem ze strony takich podmiotów jak izba rolnicza” – powiedział dziś Nawrocki. „To pokazuje, że presja weta prezydenta ma sens. Moja poprzednia decyzja o odmowie podpisania tej ustawy zmusiła rząd i parlament do cięższej pracy.”

Choć Nawrocki powiedział, że nowa ustawa nie będzie już wiązać się z „sztywnymi i kosztownymi wymaganiami” dla bud, jego urząd w odrębnym oświadczeniu zauważył, że ustawa nakłada na ministra rolnictwa obowiązek wydania rozporządzenia ustalającego „minimalną powierzchnię hodowli, biorąc pod uwagę wielkość psa”.

Nie jest jasne, czy i w jaki sposób będzie się to różnić od wymagań zawetowanych wcześniej przez Nawrockiego.

Kancelaria Prezydenta zauważyła również, że samo prawo stanowi już, że budy muszą być wykonane z „drewna lub materiału drewnopodobnego z izolacją termiczną”, muszą być izolowane od podłoża i posiadać otwory co najmniej z dwóch stron, aby zapewnić dostęp światła i powietrza.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.