Rosja planuje „prowokacje z użyciem polskich symboli”, aby wywołać napięcie między Polską a Ukrainą, ostrzega Kijów

2026-06-26

Ukraińskie Centrum Zwalczania Dezinformacji ostrzegło, że Rosja może planować wykorzystanie obecnych napięć między Polską a Ukrainą do „przygotowywania prowokacji z użyciem polskich symboli… na terytorium Ukrainy”.

Mówi się, że zagranicznej agencji wywiadu wojskowego Rosji, GRU, powierzono zadanie przeprowadzenia operacji podczas Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC), która rozpoczęła się dzisiaj w Polsce.

Polska i Ukraina toczą spór dyplomatyczny od końca maja, kiedy prezydent Wołodymyr Zełenski nadał jednostce wojskowej imię „bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA)”.

Na Ukrainie UPA jest pamiętana przede wszystkim ze swojej roli w walce o niepodległość Ukrainy spod narzuconych przez Moskwę rządów sowieckich podczas drugiej wojny światowej i po niej.

Jednak w Polsce kojarzy się to z masakrą wołyńską, podczas której UPA przewodziła rzezi około 100 000 polskich cywilów, głównie kobiet i dzieci. Polska uważa te wydarzenia za ludobójstwo, choć Ukraina odrzuciła tę etykietę.

W piątek ubiegłego tygodnia, po niepowodzeniu wysiłków dyplomatycznych na rzecz rozwiązania sytuacji, prezydent Polski Karol Nawrocki spełnił swoje wcześniejsze zobowiązanie do pozbawienia Zełenskiego Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia.

To z kolei wywołało gniewną reakcję na Ukrainie, w tym Zełenskiego odwołał plany udziału w URC, organizowanym wspólnie przez rządy Polski i Ukrainy. Zamiast tego delegacji kraju na to wydarzenie przewodniczy premier Ukrainy Julia Swyrydenko.

Decyzja Nawrockiego spotkała się jednak z zachwytem w Rosji, gdzie Dmitrij Miedwiediew, były prezydent i obecny przewodniczący partii Władimira Putina Jedna Rosja, świętował, że „prezydent Polski wreszcie pozbawił czczącego nazistów kijowskiego degenerata Orderu Orła Białego”.

W oświadczeniu opublikowanym w czwartek wczesnym rankiem ukraińskie Centrum Zwalczania Dezinformacji, organ państwowy, ostrzegło, że „Rosja może przygotowywać prowokacje z użyciem polskiej symboliki i zamierza je przeprowadzić na terytorium Ukrainy” w czasie trwania URC.

„Według dostępnych informacji misję tę powierzono rosyjskiemu GRU” – dodali. „Głównym celem wroga jest destabilizacja polityczna, wywołanie napięcia i rozłamu między Polską a Ukrainą”.

Ostrzeżenie centrum nadeszło zaledwie dwa dni po tym, jak doniesiono, że Rosja „wypuściła serię fałszywych historii, aby podsycić wrogość między Ukrainą a Polską”, fałszywie przedstawiając je jako pochodzące ze znanych zachodnich mediów.

Wśród nich znalazły się fałszywe twierdzenia, jakoby dyrektor Muzeum Auschwitz, polskiej instytucji państwowej, nawoływał do nie zapraszania Zełenskiego na uroczystości upamiętniające ze względu na jego „gloryfikację nazistów” oraz że Zełenski będzie nadawał imię UPA „na złość Polsce” kolejnym jednostkom wojskowym.

Rosja od dawna dąży do zaostrzenia napięć między Polską a Ukrainą, zwłaszcza w kwestiach historycznych. Zintensyfikowała te wysiłki w 2022 r., kiedy Polska stała się jednym z największych zwolenników Ukrainy w jej obronie przed rosyjską agresją i przyjęła miliony ukraińskich uchodźców.

W zeszłym roku ukraiński nastolatek został aresztowany pod zarzutem działania na rzecz Rosji w celu zniszczenia pomnika Polaków zamordowanych przez Ukraińców. W zeszłym miesiącu Polska oskarżyła trzech swoich obywateli o działanie w imieniu rosyjskiego wywiadu w celu szerzenia dezinformacji mającej na celu wzbudzenie poparcia dla wojny Rosji na Ukrainie.

Na początku miesiąca minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski przestrzegł, że „Rosja prowadzi przeciwko nam wojnę poznawczą na pełną skalę”, obejmującą wysiłki, aby „utrzymywać nas w stanie ciągłej polaryzacji”.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.