Polski rząd zatwierdził pakiet ustaw mających na celu wzmocnienie ochrony dzieci przed zagrożeniami cyfrowymi, w tym zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i zaostrzone wymogi dotyczące weryfikacji wieku w przypadku dostępu do pornografii w Internecie.
„Naszym jedynym celem jest ochrona naszych dzieci przed uzależnieniami… (i) szkodliwymi treściami, które sieją spustoszenie w ich umysłach i emocjach” – powiedział premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu.
Zanim przepisy staną się obowiązujące, nadal wymagają zgody parlamentu, w którym rząd ma większość, oraz opozycyjnego prezydenta Karola Nawrockiego.
💬 Premier @donaldtusk:
Zakazujemy wyłączenia zdalnego w trakcie przerwy w programach radiowych. To nie jest rozwiązanie idealne, nie ma żadnych rozwiązań, ale istnieje dziesięć problemów, które są zależne od telefonu i Internetu. pic.twitter.com/KJ4atWi51i— Kancelaria Premiera (@PremierRP) 2 czerwca 2026
Jedno ze rozwiązań zatwierdzonych przez rząd zakładałoby zakaz korzystania przez uczniów szkół podstawowych z telefonów komórkowych i smartwatchów przez cały dzień w szkole, w tym na przerwach i zajęciach pozalekcyjnych. Zakaz miałby wejść w życie z początkiem kolejnego roku szkolnego, czyli 1 września.
Uczniowie nadal będą mogli przynosić urządzenia do szkoły, ale każda szkoła będzie zobowiązana do zapewnienia wyznaczonego miejsca, w którym będzie można bezpiecznie przechowywać telefony i smartwatche w ciągu dnia.
Z zakazu zwolnieni byliby pracownicy szkoły, podobnie jak uczniowie potrzebujący urządzenia ze względu na chorobę, niepełnosprawność lub inne specjalne potrzeby, takie jak monitorowanie poziomu glukozy we krwi. Telefonów można używać także w sytuacjach awaryjnych, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie życia, zdrowia lub mienia.
W przemówieniu po posiedzeniu rządu minister edukacji Barbara Nowacka zauważyła, że w ponad połowie polskich szkół obowiązują już ograniczenia w korzystaniu z telefonów, począwszy od pełnych zakazów, a skończywszy na lżejszych ograniczeniach. Powiedziała jednak, że nauczyciele często prosili ją o „prawo, na które mogą się powoływać przy wdrażaniu tych zakazów”.
„Uzależnienie istnieje, dotyka każdego wieku i każdego pokolenia, ale silne państwo podejmuje działania, aby zapobiegać mu tam, gdzie to możliwe” – stwierdziła. „Mamy nadzieję, że (ta ustawa) poprawi władzę, autonomię i sprawczość nauczycieli, a także porządek i dobrostan cyfrowy w szkołach”.
Według UNESCO 114 systemów edukacji na całym świecie wprowadziło krajowe zakazy używania telefonów komórkowych w szkołach, co stanowi 58% krajów na całym świecie. Liczba ta gwałtownie wzrosła od czerwca 2023 r., kiedy mniej więcej co czwarty kraj miał takie ograniczenia.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego w kwietniu przez państwowy instytut badawczy CBOS na zlecenie Polskiej Agencji Prasowej (PAP), 85% Polaków popiera zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych.
📵 Ponad połowa krajów zakazuje obecnie używania telefonów w szkołach.
Nowa analiza @UNESCO pokazuje, że 114 systemów edukacji (58%) posiada środki krajowe, w porównaniu z zaledwie 24% w 2023 r.
Wyzwanie? Ograniczanie rozproszenia podczas rozwijania umiejętności cyfrowych.
Z okazji #DniaDigitalLearning UNESCO… pic.twitter.com/kXAKaNPo0M
— UNESCO 🏛️ #Edukacja #Nauka #Kultura 🇺🇳 (@UNESCO) 19 marca 2026
We wtorek rząd zatwierdził także odrębny projekt ustawy nakładającej na dostawców treści pornograficznych obowiązek weryfikowania wieku użytkowników przy użyciu metod skuteczniejszych niż obecny system oświadczeń własnych.
Przepisy nie określają konkretnej metody weryfikacji, ale wymagają systemów, które są skuteczne i respektują prawa do prywatności. Rozwiązania stosowane w innych krajach obejmują weryfikację za pośrednictwem banków, operatorów sieci komórkowych, kart kredytowych czy portfeli tożsamości cyfrowej.
Dostawcom, którzy nie wdrożą skutecznej weryfikacji wieku, grożą kary w wysokości od 10 000 do 1 miliona złotych (2362–236 121 euro), a w ostateczności zablokowanie ich stron internetowych.
„Obecne przepisy nie odpowiadają rzeczywistości, w której żyjemy” – stwierdził minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, wskazując na badania, z których wynika, że dzieci już od 11. roku życia mają dostęp do pornografii. „Apelujemy o weryfikację wieku, którą platforma musi skutecznie przeprowadzić”.
Polska ma nadzieję, że w tym roku wprowadzi rozwiązania uniemożliwiające dzieciom dostęp do mediów społecznościowych – twierdzi Ministerstwo Cyfryzacji.
Pracuje nad narzędziami, które wymagałyby od platform weryfikacji wieku użytkowników https://t.co/G7qeEl2q9x
Rząd przyjął także przepisy mające na celu przyspieszenie usuwania nielegalnych treści w Internecie i dostosowanie polskich przepisów do unijnej ustawy o usługach cyfrowych (DSA). Poprzednią wersję ustawy zawetował prezydent Nawrocki, określając ją jako „orwellowską”.
Polska pozostaje jednym z niewielu państw członkowskich UE, które nie dostosowało jeszcze w pełni swojego ustawodawstwa krajowego do DSA. Sprawy cyfrowe Ministerstwo ostrzegało że dalsze opóźnienia mogą narazić kraj na znaczne kary finansowe ze strony UE.
Gawkowski zauważył, że projekt ustawy umożliwi szybsze blokowanie „materiałów o charakterze pedofilskim, prób uwodzenia dzieci, oszustw i kradzieży tożsamości” „i pod pełnym nadzorem sądowym”, zapewniając, że „internet nie będzie już przestrzenią bezkarności dla przestępców”.
Prezydent @NawrockiKn zawetował ustawę zezwalającą na blokowanie treści w Internecie, argumentując, że wprowadziłaby ona „orwellowską cenzurę”.
Rząd twierdzi jednak, że weto „nie jest obroną wolności słowa”, ale ochroną „pedofilów i oszustów” https://t.co/OShO07U7SM