Podróżni ponownie mogą wsiąść do autobusu 666 do Hel – miasta na polskim wybrzeżu Bałtyku – po tym, jak prywatny przewoźnik FlixBus uruchomił w tym tygodniu nową usługę pod tym numerem.
Poprzedni, kursujący od dawna autobus 666 do Helu (na zdjęciu powyżej), prowadzony przez przewoźnika miejskiego, został zamknięty trzy lata temu w wyniku skarg, że „szerzy satanizm”.
FlixBus odpala 666. Inspiracja jasna.
Gdy PKS Gdynia wycofał się z numeru 666 na Hel po protestach i zmienił go na 669, FlixBus robi dokładnie informacje.
Kraków – Warszawa – Modlin – Pomorze – Hel. pic.twitter.com/bHdFIVx44i— Konrad Krajewski (@KonradKrajewsk6) 29 maja 2026 r
Pomimo swoich diabelskich konotacji w języku angielskim, miasto Hel jest popularnym kierunkiem wakacyjnym, położonym na długim półwyspie, zwanym także Hel, wcinającym się w Morze Bałtyckie i otoczonym długimi piaszczystymi plażami.
W tym tygodniu polski oddział FlixBus, niemieckiego operatora transportu międzynarodowego, uruchomił nową sezonową linię nr 666, kursującą pomiędzy południowym miastem Kraków a Helem, przechodząc po drodze przez Warszawę i Gdańsk.
Połączenie, które będzie kursować do końca sierpnia, będzie kursować raz dziennie w każdą stronę, a podróż pomiędzy Helem a Krakowem zajmie około 13 i pół godziny.
Przedstawiciel FlixBus Aleksander Kalenik potwierdził nadawcy TVN, że „tNumer 666 został celowo wybrany jako element komunikacji marketingowej, mający na celu zwiększenie widoczności połączenia na popularnej wakacyjnej trasie na Hel”.
Dodał, że firma przed podjęciem decyzji przeprowadziła analizę reakcji pasażerów i potencjalnego uszczerbku na reputacji, ale stwierdziła, że reakcja była głównie pozytywna lub neutralna.
Michał Leman, wiceprezes Flixbusa nadzorujący działalność w Europie Środkowo-Wschodniej, powiedział, że połączenie na Hel zostało utworzone w odpowiedzi na zapotrzebowanie pasażerów chcących podróżować tam w sezonie letnim – podaje serwis informacyjny Gazeta.pl.
Leman zauważył, że w tym roku zapotrzebowanie na autobusy i pociągi jest szczególnie duże, gdyż kryzys energetyczny wywołany wojną w Iranie podniósł koszty podróży, sprawiając, że wielu Polaków wybiera wakacje w domu.
Końcówka Półwyspu Helskiego, po lewej stronie miasto Hel (Jg44.89/Wikimedia Commons, pod CC BY 4.0)
Wcześniej lokalny miejski przewoźnik autobusowy PKS Gdynia oferował znacznie skromniejsze połączenia sezonowe między wsią Dębki, również na północnym wybrzeżu Bałtyku, a miastem Hel.
Numer autobusu 666 uczynił z niego najsłynniejszą trasę w Polsce, a niektórzy goście przyjechali specjalnie, żeby wsiąść do autobusu 666 na Hel. Jednak wybór biblijnej liczby bestii wywołał także krytykę ze strony niektórych grup chrześcijańskich w jednym z najbardziej religijnych krajów Europy.
W 2018 r. Frondaczasopismo katolickie nawoływało do zmiany numeru linii autobusowej, gdyż „szerzyła ona propagandę antychrześcijańską” i „satanizm”.
W 2023 roku PKP Gdynia ogłosiła zmianę numeru autobusu z 666 na 669, przy czym firma przyznała, że chciała „mniej kontrowersyjnego i mniej rzucającego się w oczy” wyboru po „otrzymaniu zastrzeżeń od przeciwników tej liczby (666)”.
Dobiegła końca najsłynniejsza w Polsce linia autobusowa 666 do Hel, miasteczka nad Bałtykiem.
Operator potwierdził, że podjął tę decyzję po otrzymaniu skarg dotyczących numeru, który według jednej z grup chrześcijańskich „szerzył satanizm” https://t.co/vaVtR8v9Vm