Polska prokuratura potwierdziła, że Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości poszukiwany pod zarzutem 26 zarzutów karnych, przyleciał do Stanów Zjednoczonych z Włoch na początku tego miesiąca, korzystając z amerykańskiej wizy wydanej mu jako „członkowi mediów”.
Tego samego dnia ukazała się informacja, że szef prawicowej stacji telewizyjnej, która zatrudniła Ziobrę jako swojego nowego korespondenta w USA, został przesłuchany przez prokuraturę badającą, czy ktoś pomógł mu w ucieczce.
Rzecznik PK: Ziobro wyleciał do USA z Mediolanu. Posługiwał się wizą „członka skutków ubocznych”#PAPIInformacjehttps://t.co/nyMjHfmBwu pic.twitter.com/fyPGVmVPff
— Polska Agencja Prasowa/Polska Agencja Prasowa (PAP) (@PAPinformacje) 20 maja 2026 r
Ziobro, który jest wiceprzewodniczącym narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), która rządziła Polską w latach 2015–2023, a obecnie jest w opozycji, otrzymał w grudniu azyl na Węgrzech od rządu Viktora Orbána, sojusznika PiS.
Orbán stracił władzę w kwietniowych wyborach na rzecz Pétera Magyara, który obiecał deportację Ziobry z powrotem do Polski. Jednak 10 maja, dzień po zaprzysiężeniu Magyara na premiera, Ziobro ogłosił, że przybył do USA.
Od tego czasu nie jest jasne, w jaki sposób Ziobro przedostał się z Węgier do USA. W środę Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował na konferencji prasowej, że polskie władze mają już „oficjalne informacje” na temat jego podróży.
„Podejrzany opuścił Europę 9 maja, lecąc samolotem z Mediolanu do Stanów Zjednoczonych, do Nowego Jorku. Korzystał z wizy dla, cytuję, «członka mediów zagranicznych»” – powiedział Nowak, cytowany przez Polską Agencję Prasową (PAP).
Szczegóły te pokrywają się z wypowiedzią Magyara podczas jego tygodniowej wizyty w Polsce, podczas której stwierdził, że Ziobro nie opuścił europejskiej strefy Schengen bezpośrednio z Węgier, czyli „najprawdopodobniej udał się do USA z innego kraju UE”.
Korespondują one także z faktem, że Ziobro został sfotografowany przez osobę publiczną na międzynarodowym lotnisku Newark Liberty w weekend 9-10 maja, a także z nieoficjalnymi doniesieniami w polskich mediach, że uzyskał wizę amerykańską jako dziennikarz pracujący dla konserwatywnej stacji Republika.
11 maja prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował, że redaktor naczelny stacji Tomasz Sakiewicz został wezwany na przesłuchanie „w celu wyjaśnienia, w jaki sposób Zbigniew Ziobro nagle z dnia na dzień, zaraz po zmianie rządu na Węgrzech, stał się korespondentem Republiki”.
Prokuratorzy mają ustalić, „czy ma to związek z… przestępstwem pomocnictwa, w tym tworzenia fałszywych dokumentów dla osoby poszukiwanej” – powiedział Korneluk w TVN.
PO POŁUDNIU @donaldtusk uważa, że to „oburzające”, że Stany Zjednoczone przyznały wizę zbiegłemu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro, poszukiwanemu na podstawie 26 zarzutów karnych.
Reuters wcześniej informował, że wyższy rangą urzędnik amerykański osobiście interweniował, aby zapewnić Ziobro wizę https://t.co/cQKMKXKMPV
W środę tego tygodnia Sakiewicz stawił się zgodnie z żądaniem w prokuraturze na przesłuchanie w ramach „śledztwa”. dotyczące utrudniania wymiaru sprawiedliwości poprzez pomoc podejrzanemu w uniknięciu odpowiedzialności karnej, przede wszystkim poprzez pomagając mu w ucieczce” – powiedział Nowak, cytowany przez Polsat News.
Rzecznik powiedział, że Sakiewicz odmówił odpowiedzi na większość pytań, powołując się na tajemnicę dziennikarską. Zaznaczył także, że redaktor jest przesłuchiwany w charakterze świadka i obecnie nie ma planów postawienia mu zarzutów.
Przemawiając przed siedzibą prokuratury, gdzie zgromadziły się setki jego zwolenników, by wyrazić swoje poparcie, Sakiewicz argumentował, że zgodnie z prawem Ziobro jest „wolnym człowiekiem”, ponieważ Polska nie wydała jeszcze na niego międzynarodowego nakazu aresztowania.
SAKIEWICZ IDZIE DO PROKURATURY! Ludzie skandują ,,REPUBLIKA, REPUBLIKA!”#włączprawdę #TVRepublika @TomaszSakiewicz pic.twitter.com/ZszgqKwoii
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) 20 maja 2026 r
We wtorek w tym tygodniu polski premier Donald Tusk, którego rząd zobowiązał się pociągnąć Ziobrę i innych byłych urzędników PiS do odpowiedzialności za rzekome przestępstwa, potępił „skandaliczną” decyzję Stanów Zjednoczonych o przyznaniu Ziobro wizy.
Jego uwagi pojawiły się po doniesieniach agencji Reuters, opartych na anonimowych źródłach, jakoby zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau osobiście polecił urzędnikom Departamentu Stanu ułatwienie Ziobro uzyskania wizy.
Landau podobno argumentował, że polski polityk był niesprawiedliwie ścigany, a pilne zezwolenie mu na wjazd do USA stanowi „kwestię bezpieczeństwa narodowego”. Źródła Reuters podały także, że Ziobro otrzymał wizę dziennikarską.
Polski rząd zobowiązał się do ubiegania się o ekstradycję Ziobry, przyznaje jednak, że postępowania ekstradycyjne z USA są długotrwałe, złożone i często nie kończą się sukcesem.
Sąd nakazał umieszczenie w areszcie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, poszukiwanego pod zarzutem popełnienia 26 przestępstw.
Decyzja otwiera drogę do Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Ziobry, który uciekł na Węgry i uzyskał azyl https://t.co/ob9zxFzG9f