Tysiące osób przyłącza się do protestu związku zawodowego Solidarność przeciwko zielonej polityce UE w Warszawie

2026-05-20

Tysiące ludzi przyłączyło się do warszawskiego protestu przeciwko zielonej polityce Unii Europejskiej, zorganizowanego przez „Solidarność”, największy związek zawodowy w Polsce, przy wsparciu prawicowej opozycji i zrzeszonego w opozycji prezydenta Karola Nawrockiego.

Podczas marszu, na którym widać było wiele antyrządowych transparentów, przywódca Solidarności Piotr Duda skrytykował premiera Donalda Tuska i ostrzegł, że Polska stała się niemiecką „kolonią”.

„Niech Cię Bóg błogosławi, Polsko! Obudziłaś się wreszcie, moja ukochana Ojczyzno!” Duda powiedział to publiczności. „Ktoś próbuje ukraść nasz kraj i nie możemy na to pozwolić!”

Kiedy marsz mijał Pałac Prezydencki, Duda zatrzymał się, aby podziękować Nawrockiemu za podjęcie w ostatnim czasie próby zorganizowania ogólnokrajowego referendum w sprawie odrzucenia zielonej polityki UE, dotrzymując obietnicy złożonej Solidarności podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej.

Propozycja prezydenta wymaga jednak akceptacji Senatu, w którym większość ma prounijna koalicja rządząca Tuska.

„My, jako obywatele, jako Polacy, żądamy tego referendum” – zadeklarował Duda. „Jednak patrząc na to, co dzieje się w naszym kraju, jak depczą prawo, depczą konstytucję, możemy się po nich spodziewać wszystkiego najgorszego. Będą służyć swemu panu Donaldowi Tuskowi.”

Solidarność, która w latach 80. przewodziła oporowi wobec reżimu komunistycznego w Polsce, jest dziś blisko powiązana z narodowo-konserwatywną partią Prawo i Sprawiedliwość (PiS), która rządziła Polską w latach 2015–2023, a obecnie jest w opozycji. W zeszłym roku związek poparł w wyborach prezydenckich kandydata wspieranego przez PiS Nawrockiego.

W marcu PiS wezwał Polskę do jednostronnego wycofania się z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS), co jego zdaniem znacznie zwiększa koszty energii dla polskich gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Rząd Tuska ostrzegł, że nie ma sposobu na opuszczenie ETS bez poniesienia wysokich, ciągłych kar finansowych lub całkowitego opuszczenia UE. Zamiast tego próbowała przekonać Komisję Europejską i inne państwa członkowskie do złagodzenia wpływu systemu.

W dzisiejszym proteście wzięło udział wielu działaczy PiS. „My, wraz z obywatelami „Solidarności”, oświadczamy (Przewodniczącej Komisji Europejskiej) Ursuli Von der Leyen, że wNie akceptujemy waszej religii klimatycznej… która niszczy Europę, niszczy Polskę” – oświadczył wiceprzewodniczący PiS Przemysław Czarnek, cytowany przez nadawcę RMF.

Zastępca szefa sztabu Nawrockiego, Paweł Szefernaker, również wszedł na scenę wraz z Dudą, dziękując w imieniu prezydenta publiczności za „walkę z Zielonym Ładem (UE)”.

Skrajnie prawicowa Konfederacja (Konfederacja), kolejna grupa opozycyjna zdecydowanie sprzeciwiająca się zielonej polityce UE, również była silnie obecna na marszu.

Musimy być zjednoczeni, tak jak robotnicy w 1980 r.” – powiedział Duda w rozmowie z nadawcą Republika. „Możemy się różnić w wielu kwestiach, ale wszyscy chcemy tego, co najlepsze dla naszej ojczyzny i nie pozwolimy, aby nam ją ukradli”.

Ostrzegł, że UE znajduje się pod dominacją Niemiec, a jeśli sytuacja się nie zmieni, Polska”pozostanie kolonią i podnóżkiem Niemiec”, powtarzając argumenty często używane przez prawicową opozycję.

Oprócz żądania referendum klimatycznego Solidarność wykorzystała dzisiejszy protest także do wezwania m.in. do zaprzestania zwolnień grupowych, indeksacji wynagrodzeń w sektorze publicznym oraz ochrony polskiego rolnictwa przed umowami handlowymi UE z Ameryką Południową i Ukrainą.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.