Choć w hali targowej przy ul. Kolejowej pozostało zaledwie kilku kupców, zapowiedzieli, że nie będą się biernie przyglądać temu, co w sprawie Zatorzanki postanowią władze miasta. W tym celu złożyli petycję, pod którą się podpisało ponad 2,2 tys. olsztynian!
Radny Mirosław Arczak poinformował, że kupcy z Zatorzanki złożyli w ratuszu petycję skierowaną do prezydenta Piotra Grzymowicza.
– Przez 4 tygodnie podpisało ją 2250 osób (akcja opierała się wyłącznie na poczcie pantoflowej oraz bezpośrednich kontaktach z klientami, przechodniami i okolicznymi mieszkańcami). Petycja zawiera 3 postulaty: traktowanie Zatorzanki i targowiska jako integralnej całości i kompleksowe podejmowanie decyzji nt. tego terenu, utrzymanie Zatorzanki i targowiska we władaniu gminy, przeprowadzenie oficjalnych konsultacji społecznych nt. przyszłości tego terenu – przyznał radny Arczak.
Urząd ma 3 m-ce na rozpatrzenie petycji.
Kupców wsparła także Rada Osiedla Zatorze, która złożyła oficjalny wniosek dotyczący przeprowadzenia konsultacji społecznych nt. wyznaczenia kierunków rozwoju i zasad funkcjonowania targowiska przy ul. Kolejowej wraz z „Zatorzanką” w latach 2023-2030+. Ratusz ma 14 dni na rozpatrzenie wniosku.
„Jesteśmy przekonani, że decyzje o dalszym losie „Zatorzanki” i Targowiska powinny być podejmowane w jak najszerszym gronie, z możliwością przedstawienia argumentów i pomysłów przez wszystkich zainteresowanych. Najczęściej przywoływany w oficjalnych wypowiedziach rachunek ekonomiczny nie powinien być traktowany jako jedyny i ostateczny wyznacznik do planowania przyszłości tego terenu. Kilkadziesiąt lat istnienia „zatorzańskiego rynku” sprawiło, że jest to teren bardzo istotny dla wielu mieszkańców- nie tylko szeroko pojętej dzielnicy Zatorze, ale całego miasta i okolic. Targowisko wraz z halą targową mają znaczenie nie tylko gospodarcze, ale także społeczne, a nawet kulturowe i tożsamościowe” – napisali społecznicy z Rady Osiedla Zatorze.
– Jest to wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i kupców, ale najważniejszą zaletą tego pisma jest fakt aktywnego włączenia się Rady Osiedla w żywotne sprawy całej dzielnicy Zatorze, bowiem hala i targowisko oddziałują znaczenie szerzej niż tylko na pojedyncze osiedle – wyjaśnia Mirosław Arczak.
Tymczasem władze miasta zapowiedziały rozpoczęcie prac nad stworzeniem dla okolic ul. Kolejowej (znajduje się tam targowisko oraz Zatorzanka) miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem Mirosława Arczaka od niedawna znajduje się na liście „do opracowania” i na chwilę obecną konkretny termin jego powstania jest niemożliwy do ustalenia.