11 C
Olsztyn
poniedziałek, 21 października, 2024

Kierowca cudem unika tragedii: BMW wpada do stawu, strażacy wydobywają pojazd

Musisz przeczytać

Olga Wolińśka
Olga Wolińśka
Dziennikarka z Olsztyna specjalizująca się w relacjonowaniu wydarzeń z regionu warmińsko-mazurskiego. Posiada bogate doświadczenie w pracy dla lokalnych i ogólnopolskich mediów. Dziennikarska pasja i zaangażowanie pozwalają jej na rzetelne i obiektywne relacjonowanie wydarzeń z Olsztyna i okolic.

W nocy z soboty 22 kwietnia na niedzielę doszło do nietypowego zdarzenia w miejscowości Zajezierze, w okolicach Małdyt. Kierowca samochodu marki BMW stracił kontrolę nad pojazdem, wpadając w staw na prywatnej posesji. Na szczęście mężczyzna zdołał opuścić samochód przed zatonięciem.

Według informacji przekazanej przez sierżant Paulinę Jastrzębską z ostródzkiej policji, kierowca jechał zbyt szybko na łuku drogi, przez co stracił kontrolę nad pojazdem. W wyniku tego, samochód wylądował w stawie. Mężczyzna podróżował sam i był trzeźwy.

Samochód zatonął kilka metrów od brzegu, a z powierzchni wody wystawała jedynie część dachu. Kierowcy udało się opuścić pojazd bez pomocy służb ratowniczych. Osoba mieszkająca w okolicy wezwała ratowników na miejsce zdarzenia.

Jak poinformował młodszy brygadier Marcin Wiśniewski z Komendy Powiatowej PSP w Ostródzie, kierowca nie odniósł żadnych obrażeń, a mieszkańcy okolicy oferowali mu pomoc i suche ubrania. Na miejsce przybyli strażacy z Morąga oraz zastępy OSP z Zajezierza, Jarnołtowa i Małdyt. Wykorzystując skafandry wypornościowe, strażacy dotarli do zatopionego auta i wyciągnęli go na brzeg za pomocą lin oraz dźwigu.

Źródło informacji: Gazeta Olsztyńska

Więcej artykułów

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ostatnie artykuły