Amerykański laureat Nagrody Nobla Victor Ambros, którego ojciec był polskim powojennym emigrantem do Stanów Zjednoczonych, zapowiedział, że stara się o obywatelstwo polskie, aby uczcić swoją rodzinę „oraz wszystkich, którzy walczyli i przeżyli, abym ja mógł dzisiaj istnieć”.
Ambros, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny 2024 za badania nad mikroRNA, powiedział podczas tygodniowej wizyty w Warszawie, gdzie wygłosił wykład i spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, że ma nadzieję także przyczynić się do wzmocnienia pozycji naukowej Polski na świecie.
Noblista prof. Victor Ambros stara się o polskie obywatelstwohttps://t.co/YqgMk6d2gn pic.twitter.com/p1JEIfcFOo
— Dzieje.pl (@dziejepl) 9 marca 2026 r
Ojciec Ambrosa, Longin, urodził się w 1923 r. w ówczesnej wsi Dordziszki w Polsce, która po powojennych zmianach granic nazywa się obecnie Dordiszki na Białorusi. Później uczęszczał do szkoły średniej w mieście znanym wówczas jako Wilno, które należało do Polski, a obecnie jest Wilnem, stolicą Litwy.
Podczas drugiej wojny światowej Longin Ambros został deportowany do nazistowskich Niemiec i wykorzystany do pracy przymusowej, a pod koniec wojny został wyzwolony przez siły amerykańskie, które następnie zatrudniły go jako tłumacza.
W 1946 Longin wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie osiadł na farmie i założył rodzinę. Victor był jednym z ośmiorga dzieci i pierwszym naukowcem w rodzinie.
Ambros powiedział Polskiej Agencji Prasowej (PAP), że jego ojciec nigdy nie mówił w domu po polsku, dlatego nie nauczył się tego języka. Często jednak opowiadał o swojej ojczyźnie.
„Mówił o Polsce jako o kraju, którego granice na mapie ciągle się przesuwają, co dało mi poczucie, że Polska jest czymś niemal nierealnym, jak iluzja” – powiedział Ambros.
„Dopiero później, zwłaszcza w ostatnich latach, coraz częściej widziałem, jak niesamowicie odporny był naród polski, jak potrafił przetrwać napór historii i siły, które chciały go unicestwić” – dodał. „Dziś jest silniejszy niż kiedykolwiek”.
O swojej decyzji o staraniu się o obywatelstwo polskie naukowiec powiedział PAP, że „byłby to sposób na uhonorowanie mojego ojca, mojej ciotki, ich rodziców i wszystkich, którzy walczyli i przeżyli, abym mógł dzisiaj istnieć”.
Gwiazda Hollywood Jesse Eisenberg, której przodkowie byli Żydami z Polski, otrzymała od Prezydenta obywatelstwo polskie @AndrzejDuda.
Reżyser – którego akcja najnowszego filmu „Prawdziwy ból” rozgrywa się w całości w Polsce – określił to jako „zaszczyt życia” https://t.co/krLk8VgUjg
Ambros dodał, że widzi w tym także „szansę na wniesienie choćby drobnego wkładu… w rozwój polskiej nauki i pozycję Polski w świecie”.
W poniedziałek tego tygodnia Ambros, będący profesorem Szkoły Medycznej Uniwersytetu Massachusetts, wygłosił w Warszawie wykład nt mikroRNA. Spotkał się także z premierem Donaldem Tuskiem.
W czerwcu ubiegłego roku Ambros otrzymał tytuł doktora honoris causa Politechniki Śląskiej. Jest także przewodniczącym rady naukowej Międzynarodowego Instytutu Mechanizmów i Maszyn Molekularnych PAN.
📍Warszawa | Premier @donaldtusk spotkałem się z laureatem Nagrody Nobla prof. Wiktor Ambrosem. pic.twitter.com/kHv6XTrwtu
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) 9 marca 2026 r
W ostatnich latach obserwuje się rosnącą tendencję do ubiegania się przez cudzoziemców o obywatelstwo polskie. Dla tych, którzy chcą to osiągnąć, istnieją trzy ścieżki.
Pierwszym z nich jest polskie pochodzenie. Osoby posiadające polskiego rodzica, dziadka lub pradziadka, które mieszkały w Polsce po 1920 roku i nigdy nie utraciły obywatelstwa, mogą ubiegać się o oficjalne potwierdzenie statusu obywatela polskiego.
W zeszłym roku hollywoodzka gwiazda Jesse Eisenberg, której przodkowie byli Żydami z Polski, otrzymała polskie obywatelstwo, określając to jako „zaszczyt życia”. Jego nominowany do Oscara film z 2024 roku Prawdziwy ból Akcja rozgrywała się w całości w Polsce.
Druga droga przeznaczona jest dla cudzoziemców zamieszkujących w Polsce, którzy spełniają wymagania związane z długością pobytu, znajomością języka i sytuacją osobistą, aby zwrócić się do wojewody, w którym mieszkają.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaproponowało zaostrzenie zasad uzyskiwania polskiego obywatelstwa.
Wydłużyłyby okres pobytu z trzech do ośmiu lat i wymagałyby od kandydatów zdania testu potwierdzającego, że są zintegrowani, oraz podpisania deklaracji lojalności https://t.co/S7MfkPVZzD
Trzeci polega na złożeniu wniosku bezpośrednio do prezydenta, który ma swobodę nadania obywatelstwa bez spełnienia żadnych szczególnych wymogów prawnych. Od kandydatów oczekuje się wykazania osobistych związków z Polską i wyjaśnienia powodów ubiegania się o obywatelstwo.
Jednym z niedawnych przykładów był urodzony w Rosji łyżwiarz szybki Władimir Semirunnij, który uciekł do Polski i w zeszłym roku otrzymał obywatelstwo od prezydenta Karola Nawrockiego. Dzięki temu zdobył dla Polski medal na ostatnich Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.
W 2024 r. obywatelstwo otrzymało rekordowe 16 tys. osób nieposiadających polskiego pochodzenia, za pośrednictwem wojewodów lub bezpośrednio od prezydenta. Gwałtownie wzrosła także liczba wniosków o potwierdzenie obywatelstwa poprzez pochodzenie, szczególnie wśród Izraelczyków, z których wielu ma korzenie w Polsce.
Liczba Izraelczyków ubiegających się o obywatelstwo polskie ze względu na pochodzenie wzrosła z około 2500 w 2021 r. do ponad 9000 w 2024 r.
Wzrosła także liczba wniosków z innych krajów, ale największą grupę stanowią Izraelczycy.
Zobacz wszystkie dane i nasz pełny raport tutaj: https://t.co/NkuP8d5ZKm pic.twitter.com/QbjMogT1qh