Polski obraz zrabowany przez nazistowskie Niemcy w czasie II wojny światowej, a który wisiał w klubie oficerskim SS, został zwrócony przez właściciela, który podarował go Muzeum Narodowemu w Warszawie.
„Historia wraca do domu” – powiedziała minister kultury Marta Cienkowska, świętując powrót Alfreda Wierusza-Kowalskiego Zima – odwrót Napoleona spod Moskwyktórą określiła jako „jedną z najpoważniejszych strat wojennych w malarstwie polskim”.
Jej służba jest odpowiedzialna za dochodzenie zwrotu dziesiątków tysięcy dzieł sztuki i innych dóbr kultury, które zostały zrabowane podczas wojny i których losy pozostają niewyjaśnione.
Kolejny sukces restytucyjny! Odzyskaliśmy jeden z najcenniejszych i najbardziej popularnych strat wojennych malarstwa polskiego. Obraz „Zima – Odwrót Napoleona spod Moskwy” Alfreda Wierusza-Kowalskiego dotarł dziś do naukowego Muzeum Narodowego w Warszawie.
Aby efekt naszej współpracy z… pic.twitter.com/Y0wDIBgIGG
— Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (@kultura_gov_pl) 28 września 2026
Wierusz-Kowalski działający na przełomie XIX i XX w. był uznanym malarzem realistą, w którego twórczości obok ludzi często pojawiały się zwierzęta. Jego Zima – odwrót Napoleona spod Moskwy XX w. trafił do kolekcji bogatego bankiera i przemysłowca Andrzeja Rotwanda.
W czerwcu 1939 roku został zaprezentowany na wystawie zorganizowanej przez Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, mieszczącej się w gmachu dzisiejszej Narodowej Galerii Sztuki Zachęta.
Wystawa została jednak brutalnie zakończona wraz z inwazją hitlerowskich Niemiec na Polskę 1 września 1939 r. Prezentowane prace wraz z innymi eksponatami z galerii zostały przejęte przez okupantów, a wiele z nich wykorzystano do dekoracji biur i mieszkań niemieckich urzędników.
Zima – odwrót Napoleona spod Moskwy została wystawiona w klubie wysokich rangą funkcjonariuszy SS i policji mieszczącym się w warszawskim Pałacu Blanka. W tym samym budynku mieszkali także komisarz warszawski, mianowany przez Niemców, Helmut Otto i burmistrz Ludwig Leist.
Nie podano żadnych informacji na temat losów obrazu bezpośrednio po wojnie. Ostatecznie jednak trafił w posiadanie Ewy Tsonis, która go teraz oddała.
W przemówieniu podczas uroczystości w Muzeum Narodowym w Warszawie Tsonis powiedziała, że jej zmarły ojciec, Michał Stefan Koryzna, kupił obraz w latach 60. XX wieku od dużej galerii i domu aukcyjnego Desa w Krakowie.
„Dorastałam z tym obrazem. Był bardzo ceniony i kochany w naszej rodzinie” – powiedziała. Jednak po niedawnym badaniu historii obrazu dowiedziała się o jego pochodzeniu i powiadomiła Ministerstwo Kultury.
Ewa Tsonis (z prawej) obok obrazu z minister kultury Martą Cienkowską (w środku) i dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie Agnieszką Lajus
Biegli z Muzeum Narodowego w Warszawie potwierdzili tożsamość obrazu, który zachował się w dobrym stanie i oryginalnej ramie. Następnie Tsonis przekazał dzieło muzeum.
„Restytucja nie jest możliwa bez współpracy wielu osób i instytucji – zarówno ze strony państwa, jak i właścicieli dzieł” – powiedziała Cienkowska, dziękując Tsonis za „niezwykle odpowiedzialną i obywatelską postawę”.
„Takie postawy są wciąż rzadkie, ale ponieważ ciągle mówimy o restytucji – poszukujemy utraconych dzieł i staramy się je odzyskać – coraz częściej zwracają się do nas osoby, które są właścicielami utraconych przedmiotów i mają poczucie odpowiedzialności za dziedzictwo kulturowe”.
Cienkowska zauważyła, że ministerstwo kultury zabezpieczyło dotychczas zwrot ponad 920 dzieł, a w 18 krajach toczy się obecnie około 200 kolejnych spraw restytucyjnych.
Niemcy zgodziły się zwrócić Polsce zbiór 73 średniowiecznych dokumentów zrabowanych podczas II wojny światowej.
Minister kultury określił go mianem „najważniejszego i najcenniejszego zwrotu skradzionego dziedzictwa kulturowego we współczesnej historii Polski” https://t.co/GxHQ8A0jyr
To jednak wciąż tylko niewielki ułamek z ponad 60 000 zaginionych obiektów znajdujących się w ministerialnej bazie dzieł zaginionych, w której znajduje się siedem kolejnych obrazów Wierusza-Kowalskiego.
Dwie inne prace z kolekcji Rotwanda – Włoszka Anny Bilińskiej i Matka z dziećmi Kazimierza Alchimowicza – w czasie wojny powieszono je także w klubie oficerskim SS i do dziś są zaginione.
Polska w ostatnich latach zintensyfikowała wysiłki na rzecz zapewnienia zwrotu dóbr historycznych i kulturowych zrabowanych podczas okupacji niemieckiej i sowieckiej.
W 2022 r. zaapelowała do UNESCO o pomoc w zapewnieniu zwrotu dóbr kultury zaginionych po splądrowaniu przez nazistowskie Niemcy. Rozpoczęła także kampanię mającą na celu zwrot tysięcy przedmiotów, które po wojnie trafiły do Rosji.
