Polski sąd nakazał diecezji katolickiej wypłacić odszkodowanie ofierze wykorzystywania seksualnego dziecka, a księdzu przeprosić

2026-09-02

Sąd nakazał diecezji katolickiej w Polsce wypłacenie 550 000 złotych (128 250 euro) odszkodowania kobiecie, która ponad czterdzieści lat temu padła ofiarą wykorzystywania seksualnego ze strony księdza w dzieciństwie. Orzekł również, że ksiądz musi sam opublikować przeprosiny wobec swojej ofiary i przyznać się do winy.

Orzeczenie, od którego nadal można się odwołać, stanowi jeden z największych nakazów odszkodowawczych, jakie kiedykolwiek wydano przeciwko Kościołowi katolickiemu w Polsce, który w ostatnich latach ucierpiał w wyniku serii doniesień o wykorzystywaniu seksualnym dzieci przez duchownych, a także o zaniedbaniach biskupów w zajmowaniu się takimi sprawami.

Iwona Dudzik-Osińska, która pozwoliła na publikację swojego nazwiska, została po raz pierwszy zgwałcona w 1981 roku, w wieku 12 lat, w Kielcach przez księdza, którego na razie nazywano jedynie księdzem Janem, a który ma obecnie 76 lat. Jak ujawniła, molestowanie trwało przez trzy lata Gazety Wyborczej codziennie.

W 2007 roku Dudzik-Osińska zdecydowała się zgłosić przestępstwo prokuraturze, jednak usłyszała, że ​​doszło do przedawnienia. W 2019 roku, po premierze ważnego filmu dokumentalnego na temat wykorzystywania seksualnego w polskim Kościele katolickim, poinformowała także biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego o tym, czego doświadczyła.

Dudzik-Osińska powiedziała, że ​​biskup okazał jej współczucie, ale powiedział, że nie może spełnić jej prośby o przekazanie środków kościelnych na leczenie. Jednak później otrzymała przelew (na nieujawnioną kwotę) z konta osobistego Piotrowskiego.

Tymczasem ks. Jana został zawieszony w czynnościach służbowych przez diecezję sosnowską, w której pracował od lat 90. XX w., z zakazem kontaktu z dziećmi i postawiony przed wewnętrznym sądem kościelnym.

Potwierdziła to rzeczniczka diecezji sosnowieckiej Gazety Wyborczej że w 2023 roku sąd kościelny odsunął księdza Jana od publicznego sprawowania posługi kapłańskiej (choć pozostaje w stanie kapłańskim) i nakazał mu przebywać w miejscu wyznaczonym przez biskupa (co nie zostało publicznie ujawnione).

W międzyczasie Dudzik-Osińska wszczęła przeciwko Kościołowi sprawę cywilną, żądając 900 000 zł odszkodowania i rocznej dożywotniej pensji. Sprawa toczyła się ponad cztery lata, ale w lipcu Sąd Rejonowy w Kielcach wydał wyrok, o którym dopiero teraz możemy przeczytać.

Nakazał diecezji kieleckiej zapłacić ofierze 550 000 zł. Co więcej, ksiądz Jan musi przesłać Dudzik-Osińskiej osobiste przeprosiny, w których przyznaje się do molestowania seksualnego, a także opublikować takie przeprosiny i przyznanie się do winy pod swoim prawdziwym nazwiskiem w lokalnej gazecie – podaje czasopismo katolickie Więź.

Od wyroku może się jeszcze odwołać każda ze stron. Poinformował o tym rzecznik diecezji Paweł Ścisłowicz Gazety Wyborczej że podejmą decyzję o dalszych krokach dopiero po przesłaniu przez sąd uzasadnienia swojego postanowienia.

Adwokat Dudzik-Osińskiej, Michał Sochański, określił wyrok jako „jeden z pierwszych tego typu w Polsce” i stwierdził, że „odzwierciedla on niezwykle ważny trend w orzecznictwie, który może dać nadzieję osobom wykorzystywanym seksualnie przez duchownych wiele lat temu”.

„Instytucjonalne mechanizmy rozwiązywania przypadków wykorzystywania seksualnego w kościele okazały się niewystarczające dla ofiar, ale na szczęście system sądowy pozostaje opcją” – dodał. „Sprawiedliwość może nadejść bardzo późno, ale ten wyrok pokazuje, że nie jest nieosiągalna”.

W ostatnich latach Kościół katolicki w Polsce stanął w obliczu rosnącej liczby skarg dotyczących wykorzystywania seksualnego przez duchownych i zaniedbań w rozwiązaniu tej kwestii ze strony biskupów.

Watykan podjął w tej sprawie działania przeciwko wielu polskim biskupom. Ostatnio, w 2024 r., Stolica Apostolska ogłosiła rezygnację biskupa łowickiego Andrzeja Dziuby w związku z jego „zaniedbaniami w prowadzeniu spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego nieletnich”.

Tymczasem polski Kościół wprowadził nowe zasady mające na celu ochronę dzieci i innych bezbronnych osób przed molestowaniem, odbył spotkania z ofiarami i przeprosił za zaniedbania w zajmowaniu się takimi sprawami w przeszłości.

W 2018 roku sąd miasta Poznania nakazał Towarzystwu Chrystusowemu, polsko-katolickiemu zgromadzeniu, wypłacenie 1 miliona złotych odszkodowania oraz dożywotnie miesięczne wynagrodzenie w wysokości 800 złotych kobiecie, która w dzieciństwie doświadczyła przemocy ze strony jednego z jego księży.

W 2022 roku sąd nakazał katolickiej diecezji toruńskiej zapłatę 600 000 złotych odszkodowania mężczyźnie, który przez prawie dekadę był molestowany seksualnie, pełniąc funkcję ministranta.

W ubiegłym roku diecezja bielsko-żywiecka została nakazano zapłacić 400 tys. zł kolejnej ofierze, która domaga się od archidiecezji krakowskiej kolejnych 20 mln zł odszkodowania

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.