Polska pierwszym europejskim producentem amerykańskich rakiet manewrujących Barracuda

2026-07-07

Polska stanie się pierwszym krajem w Europie, który wyprodukuje rakiety manewrujące opracowane przez amerykańską firmę Anduril Industries na mocy porozumienia podpisanego w poniedziałek z polską państwową grupą obronną PGZ.

Umowa, na mocy której Polska wyprodukuje tysiące rakiet manewrujących Barracuda-500M, „przekształcić przemysł obronny kontynentu” – twierdzi amerykański dostawca.

W przemówieniu podczas ceremonii podpisania minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że umowa ma „strategiczne znaczenie dla naszej zdolności wpływania na całą Europę”, biorąc pod uwagę, że Polska jest pierwszym krajem europejskim, który osiągnął takie porozumienie z Andurilem.

Dodał, że porozumienie daje PGZ wyłączność na produkcję, transfer technologii, know-how i wiedzę specjalistyczną, a docelowo doprowadzi do wyprodukowania polskiej wersji Barracudy-500M.

Premier Donald Tusk określił natomiast rakiety jako „jeden z najważniejszych elementów obrony współczesnego pola walki” i stwierdził, że porozumienie pokazuje, że rząd „skutecznie dba o bezpieczeństwo Polski i rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego”.

Jak podaje portal informacyjny Defence24, Barracuda-500M, która zostanie najpierw zmontowana, a później ostatecznie wyprodukowana w polskim mieście Bydgoszcz, ma zasięg do 926 km (575 mil) po wystrzeleniu z samolotu myśliwskiego i około 700 km z wyrzutni naziemnych.

Pocisk jest używany zarówno przez myśliwce F-16, których Polska ma 47, jak i najnowsze F-35, których dostawy do Polski rozpoczęły się w maju.

Prezes PGZ Adam Leszkiewicz powiedział, że partnerstwo z Andurilem pozwoli firmom „szybko wyprodukować i dostarczyć kilka tysięcy tanich, a jednocześnie zaawansowanych technologicznie, autonomicznych rakiet manewrujących dalekiego zasięgu Barracuda”.

Wiceprezydent Andurila na Europę, Brian Moran, dodał, że porozumienie z PGZ „przekształci przemysł obronny kontynentu” poprzez „pomoc w budowie europejskiej bazy przemysłowej zdolnej do uzupełniania broni precyzyjnej w tempie odpowiadającym współczesnym potrzebom operacyjnym”.

Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę w 2022 r. Polska rozpoczęła szaleństwo zakupów w dziedzinie obronności. Posiada obecnie najwyższy względny budżet obronny w NATO i jest także największym importerem broni w ramach sojuszu.

Jednak polski rząd stara się także zwiększyć krajową produkcję broni, w tym poprzez unijny program pożyczek obronnych SAFE oraz poprzez partnerstwa z firmami zagranicznymi.

W styczniu ogłoszono, że Polska wyprodukuje rakiety do systemów artylerii rakietowej K239 Chunmoo, które Norwegia kupuje od Korei Południowej

W następnym miesiącu amerykańska firma zbrojeniowa Northrop Grumman i polski producent Niewiadów-PGM ogłosili plany wspólnej produkcji ponad 180 000 pocisków artyleryjskich 155 mm rocznie w Polsce. PGZ współpracuje także z brytyjskim BAE Systems przy produkcji amunicji.

W marcu PGZ podpisała umowę z estońską spółką Frankenburg Technologies na utworzenie w Polsce fabryki produkującej do 10 000 tanich rakiet przeciw dronom rocznie. W tym samym miesiącu ogłoszono utworzenie polsko-ukraińskiej spółki joint venture, która będzie produkować ukraińską haubicę Bohdana w Polsce.

W kwietniu firma zbrojeniowa Bumar-Łabędy, wchodząca w skład PGZ, podpisała umowę z południowokoreańskim Hyundaiem Rotem na produkcję kilkudziesięciu południowokoreańskich czołgów K2 w Polsce. W następnym miesiącu PGZ podpisała umowę ze szwedzkim Saabem na współpracę w zakresie technologii morskiej.

Tymczasem polska firma zbrojeniowa Mesko, będąca częścią PGZ, ogłosiła rekordowe wyniki finansowe w 2025 roku w związku z rosnącym międzynarodowym popytem na systemy przeciwlotnicze Piorun.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.