Dziesiątki polskich nazw miejscowości zmieniono w Mapach Google na obraźliwe alternatywy

2026-07-06

W niedzielę w Mapach Google zmieniono kilkadziesiąt nazw miejsc w Warszawie – w tym Pałac Prezydencki oraz różne muzea i zabytki – na obraźliwe alternatywy, często z podtekstem politycznym lub historycznym.

Pomimo kilku wcześniejszych doniesień spekulujących, że za incydentem mógł stać rosyjski haker, ministerstwo ds. cyfryzacji potwierdziło później, że był to prawdopodobnie wynik „bajerowania dzieci” poprzez wykorzystanie błędu.

Google potwierdził, że do poniedziałku rano cofnął większość zmian i zablokował odpowiedzialne konta.

Wśród prawie 80 zmian zgłoszonych w niedzielę znalazła się zmiana nazwy Pałacu Prezydenckiego na „Pałac Chuliganów” w Mapach Google – co jest wyraźnym nawiązaniem do przyznania się przez Prezydenta Karola Nawrockiego, że w młodości brał udział w zorganizowanych bójkach pomiędzy chuliganami piłkarskimi.

Wiele innych zmian odnosiło się do wydarzeń historycznych. Nazwę Muzeum Powstania Warszawskiego, upamiętniającego Powstanie Warszawskie 1944 r. przeciwko okupacji hitlerowskiej, zmieniono na „Muzeum Powstania III Rzeszy”.

Tymczasem Plac Piłsudskiego, nazwany imieniem Józefa Piłsudskiego, który przewodził odbudowie Polski jako niepodległego państwa po I wojnie światowej, został przemianowany na „Plac Dzierżyńskiego”, nawiązując do Feliksa Dzierżyńskiego, bolszewickiego rewolucjonisty polskiego pochodzenia, który stał na czele sowieckiej tajnej policji.

Część zmian nie odnosiła się jednak w ogóle do polskiej polityki i historii. Pałac na Wyspie w warszawskich Łazienkach Królewskich otrzymał nazwę „Pałac na Wyspie Epsteina”. Centrum handlowe Złote Tarasy zamieniło się w „Złote Kutasy”, używając prymitywnego słowa na określenie penisów.

W poniedziałek rano wiodący portal informacyjny Wirtualna Polska zacytowała dwa anonimowe źródła rządowe, które podejrzewały, że za incydentem stoi Rosja.

Jednak w rozmowie z serwisem Onet wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski odrzucił ten pomysł, twierdząc, że z uzyskanych informacji wynika, że ​​nie był to atak ani zorganizowana akcja, ale prawdopodobnie „dzieci… bawiące się”.

Kiedy różne aplikacje udostępniające nam mapy aktualizują swoje systemy, czasem zdarzy się błąd, przeoczenie, jakiś problem, i w tym przypadku musieliśmy sobie z tym poradzić” – dodał.

Użytkownicy Map Google mają możliwość zaproponowania zmian w nazwach miejscowości, chociaż zmiany zazwyczaj nie są widoczne, dopóki nie zostaną zweryfikowane przez Google.

W oświadczeniu Google Polska poinformowało, że pracowało nad „usunięciem z Map Google błędnych nazw przypisanych do głównych lokalizacji w Polsce” i „blokuje odpowiedzialne za nie konta” – podaje firma Google Polska. Dziennik Gazeta Prawna codziennie.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.