Z nowych ustaleń Pew Research Centre wynika, że w ciągu ostatniego roku w Polsce jeszcze bardziej nasiliły się negatywne poglądy na temat Donalda Trumpa i Stanów Zjednoczonych pod jego przywództwem.
Tylko 29% Polaków twierdzi obecnie, że ma zaufanie do prezydenta USA, że postąpi właściwie w sprawach światowych, w porównaniu z 35% w zeszłym roku i 75% w 2024 r., kiedy Joe Biden był w Białym Domu.
Pew odkrył również, że po raz pierwszy mniej niż połowa Polaków (49%) twierdzi, że pozytywnie ocenia Stany Zjednoczone, w porównaniu z 55% w zeszłym roku i najwyższym poziomem 93% w 2023 r. pod rządami Bidena.
W swoim najnowszym corocznym badaniu dotyczącym globalnego nastawienia do Stanów Zjednoczonych Pew przeprowadził ankiety w 36 krajach. Stwierdzono, że niemal we wszystkich z nich wzrastają negatywne opinie, w tym w Polsce, która od dawna jest jednym z najbardziej proamerykańskich krajów w Europie.
Większość Polaków (57%) nadal twierdzi, że postrzega USA jako wiarygodnego partnera. To spadek z 85% w 2022 r., choć nadal wyższy niż w innych krajach europejskich, takich jak Francja (27%, spadek z 62%), Niemcy (39%, spadek z 83%) i Wielka Brytania (49%, spadek z 82%).
Badanie Pew wykazało, że choć tylko 29% Polaków ma zaufanie do przywództwa Trumpa, 47% twierdzi, że ma takie zaufanie do prezydenta Francji Emanuela Macrona, a 46% do Wołodymyra Zełenskiego na Ukrainie.
Dane zebrano jednak w lutym i marcu, zanim ukraiński prezydent wywołał powszechne oburzenie w Polsce, nazywając jednostkę wojskową imieniem grupy, która dokonała masakry Polaków podczas drugiej wojny światowej.

Polacy są także bardziej krytyczni niż w przeszłości wobec polityki wewnętrznej USA – obecnie tylko 49% twierdzi, że rząd amerykański szanuje wolności osobiste swoich obywateli. To spadek w porównaniu z 79% w 2008 r., kiedy Pew po raz pierwszy zadał to pytanie. Przed tym rokiem odsetek ten nigdy nie był niższy niż 67%.
Zapytane zwłaszcza o politykę Trumpa, mniejszości polskie aprobują sposób, w jaki radzi sobie z imigracją (37%), cłami (21%), wojną między Ukrainą a Rosją (24%) i Iranem (21%).
Wyniki Pew odzwierciedlają wyniki innych niedawnych sondaży przeprowadzonych w Polsce, które wykazały spadek zaufania do przywództwa Trumpa. W lutym badanie przeprowadzone przez agencję SW Research ds Rzeczpospolita pokazało, że 53% Polaków nie uważa już USA za wiarygodnego sojusznika, a tylko 30% uważa, że nim jest.
Z sondażu przeprowadzonego w tym samym miesiącu przez państwową agencję badawczą CBOS wynika, że Trump był trzecim światowym przywódcą, któremu Polakom nie ufano, zaraz za Władimirem Putinem z Rosji i Aleksandrem Łukaszenką z Białorusi.
Obecny rząd Polski – koalicja od lewicy po centroprawicę – podkreślał znaczenie Stanów Zjednoczonych jako głównego partnera Polski w zakresie bezpieczeństwa, ale czasami też ścierał się z administracją Trumpa.
W styczniu premier Donald Tusk wraz z innymi europejskimi przywódcami wydał wspólne oświadczenie wzywające USA do poszanowania suwerenności Grenlandii.
Miesiąc później Tusk oświadczył, że Polska nigdy nie będzie „wasalem” Stanów Zjednoczonych. W maju skrytykował „skandaliczną” decyzję Waszyngtonu o przyznaniu wizy Zbigniewowi Ziobro, konserwatywnemu byłemu ministrowi sprawiedliwości, który uciekł z odpowiedzialności karnej w swojej ojczyźnie.
Marszałek parlamentu Włodzimierz Czarzasty dwukrotnie w tym roku starł się z ambasadorem USA w związku z jego krytyką Trumpa, którego Czarzasty nazwał „irracjonalnym” i „przywódcą chaosu”.
Jak wynika z nowego sondażu, większość Polaków uważa, że Stany Zjednoczone nie są już wiarygodnym sojusznikiem.
Szereg ostatnich badań wskazuje, że od powrotu Donalda Trumpa Polacy – zwykle należący do najbardziej proamerykańskich Europejczyków – mają znacznie więcej negatywnych ocen Stanów Zjednoczonych https://t.co/KdfSuVP7rA
Z kolei prezydent Karol Nawrocki, powiązany z prawicową opozycją, jest bliskim sojusznikiem Trumpa. Na początku tego miesiąca brał udział w obchodach 80. urodzin prezydenta USA, w tym w walkach mieszanych sztuk walki odbywających się w ogrodzie Białego Domu.
Choć rząd Nawrockiego i Tuska pozostają ze sobą w ciągłym konflikcie, starają się oni prezentować bardziej jednolity front w kwestiach bezpieczeństwa, w tym w stosunkach z USA. Obydwa dążą do zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce.
W zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone wywołały panikę w Warszawie po odwołaniu rotacyjnego rozmieszczenia około 4000 żołnierzy w Polsce. Niedługo potem Trump zapowiedział, że faktycznie wyśle do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy. Jednak od tego czasu nie ogłoszono żadnych dalszych szczegółów rozmieszczenia.
Zarówno szef sztabu prezydenta NawrockiKn, jak i najstarszy doradca ds. polityki zagranicznej wezwali polski rząd do „wykorzystania” decyzji prezydenta Trumpa o wycofaniu 5000 żołnierzy amerykańskich z Niemiec i starania się o ich przerzucenie do Polski https://t.co/07YM74HFY3
Źródło zdjęć i filmów: Biały Dom (na podstawie licencji CC BY 3.0 US)