Polska osiągnęła najwyższy w historii poziom miernika zamożności gospodarstw domowych w krajach Unii Europejskiej, wyprzedzając od ubiegłego roku cztery inne kraje.
Nowe dane opublikowane przez Eurostat, unijną agencję statystyczną, pokazują również, że po raz pierwszy Polska znajduje się na szczycie wśród wschodnich państw członkowskich, które przystąpiły do UE od 2004 roku.
Miernik, zwany rzeczywistą konsumpcją indywidualną (AIC), oblicza wartość wszystkich towarów i usług konsumowanych przez gospodarstwa domowe, zarówno tych nabywanych bezpośrednio, jak i tych dostarczanych przez rząd (np. opiekę zdrowotną i edukację) oraz organizacje non-profit.
Eurostat twierdzi, że miara ta jest lepsza od produktu krajowego brutto (PKB) na mieszkańca, który jest wskaźnikiem siły gospodarczej kraju, ale niekoniecznie indywidualnych konsumentów.
W swoich najnowszych danych dotyczących AIC na mieszkańca skorygowanego o różnice w poziomie cen między krajami – zwane parytetem siły nabywczej (PPP) – Eurostat stwierdził, że w 2025 r. Polska osiągnęła 88% średniej UE.
Udział Polski, który wzrósł z 85% w 2024 r., oznacza, że w 2025 r. wyprzedziła Portugalię, Rumunię i Słowenię (obecnie 86%) oraz Litwę (87%). Polska zrównała się obecnie z Maltą (88%), zajmując łącznie 14. miejsce wśród 28 państw członkowskich UE, tuż za Hiszpanią (92%).
Kiedy Eurostat po raz pierwszy zaczął gromadzić takie dane w 1995 r., AIC Polski wynosił zaledwie 45% średniej UE, co pokazuje, jak szybko wzrosła gospodarka i poziom życia w kraju w ciągu ostatnich trzech dekad.
Tegoroczne dane oznaczają także, że po raz pierwszy Polska znalazła się na czele grona 10 wschodnich państw członkowskich, które przystąpiły do UE od 2004 roku, do których należą także Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Węgry, Łotwa, Litwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia.
Na szczycie tegorocznego rankingu Luksemburg odnotował faktyczną konsumpcję indywidualną na poziomie 145% średniej UE, a za nim plasują się Niemcy (120%) i Holandia (119%). Najniższy poziom odnotowano na Węgrzech i Łotwie (po 73%) oraz w Estonii (74%).
Nowe dane @EU_Eurostat pokazują, że polska gospodarka zbliżyła się bardziej niż kiedykolwiek do średniej UE.
PKB na mieszkańca, skorygowany o koszty utrzymania, osiągnął w 2025 r. 81% średniej UE. To najwyższy wynik w historii Polski i wzrost z 44% trzy dekady temu https://t.co/DCTyps6uDT
Nowe dane pokazują również, że Polska odnotowała drugi co do wielkości wzrost AIC rok do roku, wynoszący trzy punkty procentowe od 2024 r., ustępując jedynie Bułgarii o czteropunktowy skok. Polska zmniejszyła także różnicę w stosunku do Hiszpanii do czterech punktów procentowych z sześciu w 2024 r.
Wcześniej, w 2022 r., Eurostat podawał, że Polska wyprzedziła Hiszpanię pod względem wskaźnika AIC. Agencja zmieniła jednak w zeszłym roku swoją metodologię i zastosowała zmiany retrospektywnie, przedstawiając zaktualizowane szacunki pokazujące, że Polska w rzeczywistości nie prześcignęła Hiszpanii.
Porównanie długoterminowe pokazuje ciągłą konwergencję między gospodarkami wschodniej i zachodniej UE. W ciągu ostatniej dekady największy wzrost rzeczywistej konsumpcji indywidualnej odnotowano w Rumunii (27 punktów procentowych), Bułgarii (22 punkty) i Chorwacji (16 punktów), które są najnowszymi członkami bloku.
Wśród krajów, które przystąpiły do UE w 2004 r., Polska odnotowała największy wzrost od 2015 r., wzrastając o 11 punktów procentowych w stosunku do średniej UE, wyprzedzając Łotwę i Słowenię (po 10 punktów w obu przypadkach).
W ciągu ostatnich 35 lat Polska stała się niekwestionowanym europejskim mistrzem wzrostu.
W pierwszej części nowego cyklu artykułów i podcastów @AlicjaPtak4 zastanawia się nad przyczynami szybkiego rozwoju gospodarczego Polski i niebezpieczeństwami, jakie mogą się przed nami kryć https://t.co/bW3bnV7Ozn
Od upadku komunizmu w 1989 r. i przejścia do gospodarki rynkowej Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się krajów na świecie.
Według danych MFW do 2024 r. PKB na mieszkańca osiągnął 25 060 dolarów, w porównaniu z 2700 dolarów w 1994 r. Prognozuje się, że w wartościach bezwzględnych polska gospodarka wyprzedzi szwajcarską i do 2028 r. stanie się 20. co do wielkości na świecie.
Jak wynika z wieloletniego badania przeprowadzonego przez państwową agencję badawczą CBOS, odsetek osób w Polsce, które twierdzą, że czują się dobrze finansowo, wzrósł w tym roku do rekordowego poziomu 39%, w porównaniu z 3% na początku lat 90. XX wieku.
Według firmy doradczej Knight Frank, liczba ultrabogatych osób w Polsce również wzrosła ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat, co oznacza szybsze tempo wzrostu niż gdziekolwiek indziej na świecie. Tymczasem poziom głębokiej deprywacji spadł do 2%, najniższego poziomu w historii.
Jak wynika z nowego badania https://t.co/MNKgmjzn2U, liczba ultrabogatych osób w Polsce wzrosła ponad dwukrotnie od 2021 r., co oznacza szybsze tempo wzrostu niż gdziekolwiek indziej na świecie