Prezydent w przemówieniu z okazji Dnia Pamięci o Holokauście wzywa Niemcy do wypłaty Polsce odszkodowań

2026-01-28

Podczas przemówienia w Auschwitz z okazji rocznicy wyzwolenia obozu, która jest również obchodzona jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście, polski prezydent Karol Nawrocki ponowił wezwanie do zapłaty przez Niemcy reparacji wojennych Polsce.

„Do dziś państwo niemieckie nie wypłaciło Polsce odszkodowań za zło II wojny światowej” – oświadczył Nawrocki, konserwatysta, który objął urząd w zeszłym roku.

„Nie tak buduje się świat pokoju. Za każdą zbrodnię i każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić. Tylko wtedy będziemy mogli poczuć, że spełniliśmy swój obowiązek. „

W tym roku Nawrocki, historyk akademicki, wcześniej dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, jako prezydent po raz pierwszy upamiętni Dzień Pamięci o Holokauście.

Nazistowskie Niemcy zamordowały ponad milion osób, w większości Żydów, w obozie, który założyli w 1940 r. na okupowanych terenach Polski, które po wojnie ponownie stały się częścią Polski.

„Polska jest kustoszem prawdy o niemieckich zbrodniach i kustoszem prawdy o ofiarach, które tu zginęły, jest ich ponad milion” – oświadczył Nawrocki. „Auschwitz pozostaje symbolem całkowitej dehumanizacji, całkowitego barbarzyństwa, była zorganizowaną przez Niemców fabryką śmierci”.

Jednak po wojnie – przekonywał prezydent – ​​„pamiętaliśmy o ofiarach, ale zapomnieliśmy o sprawcach”. Twierdził, że tylko 15% sprawców obozów nazistowskich zostało postawionych przed sądem. Tymczasem państwo niemieckie nie wypłaciło Polsce reparacji.

W 2021 roku Polska, rządzona wówczas przez narodowo-konserwatywną partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS), zażądała od Niemiec zapłaty 1,3 biliona dolarów odszkodowań za szkody wyrządzone podczas wojny. Niemcy odrzuciły to twierdzenie, argumentując, że kwestia reparacji została w przeszłości prawnie rozwiązana.

PiS stracił władzę w 2023 r., a obecny polski rząd nie dochodzi roszczeń odszkodowawczych. Uczynił to jednak Nawrocki, powiązany z PiS, m.in. podczas ubiegłorocznej wizyty w Berlinie.

W swoim dzisiejszym przemówieniu w Auschwitz Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że to Niemcy jako naród są odpowiedzialne za nazistowskie okrucieństwa.

„To naród niemiecki poparł ideologię narodowego socjalizmu i doprowadził do dojścia Adolfa Hitlera do władzy” – oświadczył. „To naród niemiecki i państwo niemieckie doprowadziły do ​​zbrodni, którą znamy jako Holokaust”.

Nawrocki zauważył również, że zanim w 1941 r. rozpoczęły się systematyczne masowe mordy na Żydach, miał miejsce – by użyć słów historyka Richarda C. Lukasa – „zapomniany Holokaust” na etnicznych Polakach dokonany przez nazistowskie Niemcy i Związek Radziecki po tym, jak najechały one i okupowały Polskę w 1939 r.

Przypomniał, że w pierwszym transporcie więźniów do Auschwitz w 1940 r. znalazło się 728 Polaków. Drugą co do wielkości grupą ofiar obozu, po Żydach, byli etniczni Polacy.

Polski prezydent argumentował, że gdyby świat zachodni nie okazał „obojętności” na zbrodnie popełniane na Polakach na początku wojny, być może w późniejszych okrucieństwach nie doszłoby do zbrodni. „Auschwitz mogłoby nie dojść do skutku, gdyby reakcja była odpowiednia znacznie wcześniej”.

„Naszym obowiązkiem jest pamiętać o tragedii Holokaustu, ale także pamiętać o tym, co wydarzyło się przed 1939 r. i przed 1942 r.… (i) o tym, co wydarzyło się po 1945 r.”, kiedy Polska znalazła się pod brutalnymi rządami komunistycznymi, wspieranymi przez Sowietów, powiedział polski prezydent.

Po swoim przemówieniu Nawrocki wziął udział w uroczystości upamiętniającej ofiary obozu, w której uczestniczyli ocaleni z Holokaustu oraz minister kultury Marta Cienkowska.

Zdjęcia: Mikołaj Bujak/KPRP

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.