Polska planuje zakończyć specjalne wsparcie dla ukraińskich uchodźców

2026-01-21

Polski rząd zatwierdził projekt ustawy, która zakończy specjalne wsparcie udzielane ukraińskim uchodźcom, które wprowadzono po tym, jak w 2022 r. zaczęły napływać do nich miliony uchodźców po masowej inwazji Rosji. W Polsce przebywa dziś prawie milion ukraińskich uchodźców.

Po prawie czterech latach sytuacja jest bardziej stabilna” – powiedział we wtorek na konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka, ogłaszając plany.Nie mamy już do czynienia z tak dużą, jednoczesną falą uchodźców”.

„Większość (ukraińskich uchodźców) przebywających w Polsce pracuje, ich dzieci uczęszczają do szkoły” – dodał. „Możemy teraz wycofać te nadzwyczajne środki i przejść od rozwiązań tymczasowych do rozwiązań systemowych”.

W marcu 2022 r. Polska podjęła specjalne działania mające na celu wsparcie ukraińskich uchodźców, którzy w tym czasie masowo napływali do Polski. Od tego czasu ustawodawstwo było wielokrotnie rozszerzane.

Jednak w ubiegłym roku była ona przedmiotem sporu politycznego pomiędzy rządem a nowo wybranym prezydentem Karolem Nawrockim, sprzymierzonym z prawicową opozycją.

W sierpniu Nawrocki zawetował rządową ustawę rozszerzającą wsparcie na dotychczasowych zasadach, argumentując, że niesprawiedliwie „uprzywilejowuje” ona Ukraińców w stosunku do innych grup. Ostatecznie osiągnął z rządem kompromis, który przedłużył wsparcie do marca 2026 r., ale uzależnił dostęp do niektórych świadczeń od zatrudnienia.

Prezydent dał też do zrozumienia, że ​​to ostatni raz, kiedy wyrazi zgodę na przedłużenie specjalnego wsparcia dla Ukraińców. „Trzeba przejść do normalnych warunków, czyli traktować obywateli Ukrainy w Polsce tak samo, jak wszystkich innych cudzoziemców” – powiedział szef jego sztabu Zbigniew Bogucki.

Nowe rozwiązania, które zostały uzgodnione we wtorek przez rząd, ale muszą jeszcze zostać zatwierdzone przez parlament i prezydenta, wejdą w życie w marcu 2026 roku. Natychmiast zakończą niektóre formy specjalnego wsparcia dla Ukraińców, a inne wycofują się do marca 2027 roku.

Zamiast tego ustawodawstwo wprowadziłoby „jednolity, spójny system wsparcia dla wszystkich cudzoziemców objętych ochroną czasową w UE, bez względu na obywatelstwo… obejmujący(-y) równy dostęp do świadczeń, rynku pracy i opieki zdrowotnej” – mówi Kancelaria Premiera Donalda Tuska.

Jednym z elementów projektu ustawy byłoby „stopniowe przechodzenie opieki zdrowotnej na zasady podobne do tych, jakie obowiązują obywateli polskich ((poprzez) składki i ubezpieczenia)” – ocenia MSW.

Uchodźcy ukraińscy nieposiadający ubezpieczenia zdrowotnego byliby traktowani tak samo jak nieubezpieczeni obywatele polscy. Wyjątki dotyczyłyby dzieci, kobiet w ciąży, ofiar przemocy i rannych żołnierzy.

Dodatkowo, z końcem bieżącego roku akademickiego zostaną zniesione specjalne rozwiązania mające pomóc ukraińskim dzieciom w adaptacji do polskiej szkoły – takie jak lekcje języka polskiego, kursy przygotowawcze i uproszczone zasady zatrudniania asystentów międzykulturowych.

Tymczasem zapewnienie zakwaterowania i wyżywienia byłoby ograniczone do grup szczególnie bezbronnych, takich jak osoby starsze lub niepełnosprawne.

Wygaśnie także obecne prawo Ukraińców do podejmowania działalności gospodarczej na szczególnych zasadach – czyli na takich samych warunkach, jakie obowiązują obywateli polskich – zauważa Gazety Wyborczej codziennie.

Niektóre grupy praw człowieka ostrzegły, że proponowane nowe środki idą za daleko i mogą pozostawić niektóre bezbronne grupy społeczne bez ochrony, a nawet zagrożone bezdomnością.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) argumentuje, że zapis ustawy przyznający osobom chcącym uzyskać wsparcie 14-dniowy termin na złożenie wniosku o wydanie polskiego numeru identyfikacyjnego jest sprzeczny z prawem UE. Zauważają też, że dla części Ukraińców uzyskanie niezbędnej dokumentacji może być trudne ze względu na wojnę w ich ojczyźnie.

Podobne zastrzeżenia zgłosiło Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich – podaje Gazety Wyborczej.

Tymczasem Konfederacja Lewiatan, lobby biznesowe reprezentujące dużych pracodawców, skrytykowała fakt, że planowane rozwiązania ograniczą możliwość zatrudniania Ukraińców w uproszczonej procedurze.

Ostrzegają, że może to „paraliżować rynek pracy”, zauważając, że Ukraińcy stanowią około 66% z około miliona zagranicznych pracowników w Polsce.

Lewiatan skrytykował także odebranie ochrony tymczasowej cudzoziemcom wyjeżdżającym z Polski na dłużej niż 30 dni, zauważając, że projekt ustawy nie przewiduje żadnego wyjątku dla pracowników delegowanych za granicę przez polskie firmy.

Do projektu ustawy można jeszcze wprowadzić poprawki w trakcie prac w parlamencie, w którym rząd ma większość. Po zatwierdzeniu przez parlament Nawrocki miałby wybór: podpisać ustawę, zawetować ją lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego do rozpatrzenia.

Choć początkowy masowy przyjazd ukraińskich uchodźców do Polski w 2022 r. spowodował masową falę wsparcia ze strony Polaków, z których wielu gościło uchodźców we własnych domach, nastroje ostatnio odwróciły się przeciwko nim.

Z opublikowanego w tym miesiącu sondażu państwowej agencji badawczej CBOS wynika, że ​​odsetek Polaków sprzeciwiających się przyjęciu ukraińskich uchodźców wzrósł do 46%, najwyższego poziomu w historii.

We wrześniu sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski wykazał, że 37% Polaków negatywnie ocenia obecność Ukraińców w Polsce, w porównaniu z 29,5% dwa lata wcześniej.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.