Litwa stawia ultimatum w sprawie ulicy nazwanej imieniem polskiego kardynała zamieszanego w wykorzystywanie seksualne

2026-03-19

Przedstawiciel litewskiego rządu zażądał, aby władze okręgu wileńskiego, które położone są wokół stolicy kraju, zmieniły nazwy ulic, które w dalszym ciągu honorują polskiego kardynała Henryka Gulbinowicza, mimo że Watykan nałożył na niego sankcje w związku z zarzutami o molestowanie seksualne.

Władze lokalne, kontrolowane przez przedstawicieli polskiej społeczności litewskiej, które już dwukrotnie odmówiły pozbawienia Gulbinowicza honorów, argumentują jednak, że nie ma jednoznacznych dowodów popełnienia przestępstwa i że kardynał zmarł, zanim zdążył się obronić.

Gulbinowicz, który w latach 1976–2004 sprawował funkcję katolickiego biskupa Wrocławia, został w 2019 r. oskarżony zarówno o tuszowanie przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci przez podległego mu księdza, jak io samodzielne dopuszczanie się molestowania.

W 2020 roku Watykan ogłosił, że w następstwie śledztwa w sprawie oskarżeń wobec Gulbinowicza nakłada na niego sankcje, w tym zakazuje mu udziału w wydarzeniach publicznych i nakazuje przekazanie datku na fundusz polskiego Kościoła na rzecz przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu.

Choć Watykan nie podał konkretnych powodów ukarania kardynała, doniesienia ówczesnych mediów wskazywały, że ma to związek z oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne, „akty homoseksualne” i przeszłe powiązania z polskimi służbami bezpieczeństwa z czasów komunizmu. Kardynał zmarł kilka dni po ogłoszeniu sankcji.

Sankcje skłoniły polskie miasta Białystok i Wrocław, w których Gulbinowicz spędził wiele lat, do pozbawienia go honorowego obywatelstwa. Pozostał jednak honorowym obywatelem okręgu wileńskiego, gdzie urodził się w 1923 roku (kiedy tereny te wchodziły w skład Polski).

We wrześniu rada gminy okręgu wileńskiego odrzuciła wniosek o odebranie Gulbinowiczowi honorowego obywatelstwa – podał wówczas litewski portal informacyjny Delfi. W lutym głosował także przeciwko zmianie nazw ulic noszących jego imię, podał publiczny nadawca LRT.

Radni Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Rodzin Chrześcijańskich (LLRA–KŠS), która posiada większość w radzie, odrzucili oskarżenia pod adresem kardynała, uznając je za niepotwierdzone lub umotywowane politycznie.

„Mówienie o winie kardynała to dezinformacja. Nikt go poważnie nie oskarżył, sytuacja nie jest jednoznaczna. Nie ośmieszajmy się” – powiedział cytowany przez LRT przedstawiciel LLRA-KŠS Tadeusz Andrzejewski. Rada zgodziła się jednak na przeprowadzenie ankiety w tej sprawie wśród mieszkańców przedmiotowych ulic.

W marcu tego roku ponownie złożono propozycje zmiany nazw ulic – podaje TVP Wilno, oddział polskiego nadawcy państwowego skierowany do mniejszości polskiej na Litwie, która stanowi nieco ponad 6% populacji kraju.

Uzyskali silne wsparcie ze strony Gedmantė Eimontienė, przedstawicielki rządu litewskiego na okręg wileński, która zażądała, aby zmiany „wdrożono w ciągu miesiąca pod rygorem (lub) podjęcia kroków prawnych”.

„W przypadku ujawnienia się okoliczności dotyczących danej osoby, które są niezgodne z ogólnie przyjętymi normami moralności i etyki… rada samorządowa ma obowiązek natychmiastowego usunięcia takiej nazwy ulicy” – dodała, cyt. przez LRT.

TVP Wilno zauważa jednak, że minister sprawiedliwości litewskiego rządu Rita Tamašunienė, będąca jednocześnie członkinią etnicznej Polonii, oświadczyła, że ​​nie popiera pozbawienia Gulbinowicza honorów.

W ostatnich latach Kościół katolicki w Polsce został dotknięty serią doniesień dotyczących historycznego molestowania nieletnich przez duchownych oraz zarzutów, że biskupi tuszowali sprawy.

Watykan podjął w tej sprawie działania przeciwko wielu polskim biskupom. Ostatnio, w 2024 r., ogłosił rezygnację biskupa łowickiego Andrzeja Dziuby ze względu na jego „zaniedbania w prowadzeniu spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego nieletnich”.

W zeszłym miesiącu po raz pierwszy w Polsce stanął przed sądem biskup, w związku z oskarżeniami, że nie poinformował niezwłocznie organów ścigania o zarzutach wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży pod jego zwierzchnictwem.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.