Impas polityczny zagraża finansom publicznym Polski, ostrzega Fitch, powołując się na impas w zakresie kredytów obronnych UE

2026-03-18

Agencja ratingowa Fitch wydała kolejne ostrzeżenie dotyczące finansów publicznych Polski, stwierdzając, że „polityczny impas” pomiędzy rządem a opozycyjnym prezydentem Karolem Nawrockim będzie w dalszym ciągu utrudniał kształtowanie polityki, w tym radzenie sobie z „dużymi deficytami budżetowymi i szybko rosnącym zadłużeniem”.

Przytoczyła decyzję Nawrockiego z zeszłego tygodnia o zawetowaniu rządowego projektu ustawy mającego ułatwić Polsce otrzymanie prawie 44 miliardów euro pożyczek na wydatki na obronę w ramach unijnego programu SAFE, przy czym Fitch twierdzi, że ten impas utwierdza jej ubiegłoroczną decyzję o zmianie perspektywy kredytowej Polski na negatywną.

W ubiegły czwartek Nawrocki ogłosił, że zawetuje ustawę SAFE, argumentując, że program zadłuży Polaków na niepewnych warunkach na dziesięciolecia i zagrozi polskiej suwerenności poprzez przekazanie Brukseli wpływu na decyzje dotyczące wydatków na obronę.

Jednakże w wydanym we wtorek oświadczeniu Fitch powtórzył argumentację polskiego rządu, że pożyczki UE są udzielane na korzystnych warunkach, „szczególnie w obecnych niestabilnych warunkach rynkowych” i „mogą pomóc złagodzić presję na obsługę zadłużenia”.

Agencja podała w wątpliwość alternatywną propozycję Nawrockiego dotyczącą „suwerennej” wersji SAFE, która polegałaby na generowaniu pieniędzy na wydatki obronne z rezerw złota banku centralnego.

Fitch ostrzegł, że plan „może być narażony na zmienność cen złota i stwarzać ryzyko powstania niepewności co do roli banku centralnego w finansowaniu priorytetów wydatków rządowych”.

Mówiąc szerzej, Fitch stwierdził, że „naładowana politycznie debata na temat SAFE odzwierciedla kluczowe wyzwania leżące u podstaw negatywnej perspektywy”, którą agencja wydała dla Polski w zeszłym roku.

„Większa polaryzacja polityczna i ryzyko (lub) przedłużenia się impasu politycznego ograniczą zdolność Polski do wdrażania polityk”, w tym tych niezbędnych do „stawienia czoła szerszej presji fiskalnej prowadzącej do dużych deficytów fiskalnych i szybko rosnącego zadłużenia” – dodali.

W odpowiedzi na ostrzeżenie agencji minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że zwraca ona uwagę na „rosnące koszty weta prezydenta wobec SAFE”. Stwierdził także, że agencja przyznała, że ​​wysiłki rządu na rzecz poprawy finansów publicznych są blokowane.

Jednak w odpowiedzi Jacek Sasin, wysoki rangą działacz opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości (PiS), stwierdził, że skoro Domański argumentuje, że dla zapewnienia wiarygodności kredytowej Polski potrzebne są pożyczki zagraniczne, to znaczy, że rząd źle zarządza finansami publicznymi.

W 2024 r. Unia Europejska objęła Polskę procedurą nadmiernego deficytu, nakładając na nią obowiązek podjęcia działań zmierzających do sprowadzenia deficytu, który w tym roku wyniósł 6,5% PKB, poniżej unijnego celu wynoszącego 3%.

W drugim kwartale ubiegłego roku dług publiczny Polski rósł w drugim najszybszym rocznym tempie w UE. To skłoniło Fitch po raz pierwszy od 2007 roku ocenić perspektywy kredytowe Polski jako negatywne, powołując się na obawy związane z „pogarszającym się stanem finansów publicznych” i rosnącą „polaryzacją polityczną”.

Jeszcze w tym samym miesiącu Moody’s, kolejna agencja ratingowa tzw. Wielkiej Trójki, również obniżyła perspektywę Polski ze stabilnej do negatywnej. Agencje takie oceniają zdolność rządów do spłaty zadłużenia, pomagając pożyczkodawcom i inwestorom ocenić ryzyko lokowania swoich środków w danym kraju.

Pomimo weta Nawrockiego rząd twierdzi, że Polska nadal będzie mogła otrzymywać środki SAFE. Ostrzega jednak, że teraz trudniej będzie wydać całość pieniędzy.

Źródło głównego zdjęcia: Shashank457/Wikimedia Commons (na licencji CC BY-SA 4.0)

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.