USA popierają stałe członkostwo Polski w G20

2026-05-02

Stany Zjednoczone wyraziły „zdecydowane poparcie” dla uzyskania przez Polskę stałego członka G20 i z zadowoleniem przyjęły „silne i rosnące relacje” między Warszawą a Waszyngtonem.

W grudniu Stany Zjednoczone zaprosiły Polskę do udziału w charakterze gościa w tegorocznym szczycie G20 w Miami. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że Polska „zajmuje należne mu miejsce” na forum, które skupia 19 najważniejszych krajów oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską.

Jednak Polska zabiega także o stałe członkostwo w grupie, wskazując, że jej gospodarka jest o krok od zajęcia 20. miejsca na świecie (choć nie na tej podstawie decyduje się o członkostwie w G20).

W czwartek, po spotkaniu w Warszawie w ramach „dialogu strategicznego” pomiędzy USA i Polską, oba kraje wydały wspólne oświadczenie, w którym „Stany Zjednoczone wyraziły zdecydowane poparcie dla przystąpienia Polski do G20 w charakterze stałego członka”.

Obie strony wspólnie „potwierdziły również, że stosunki między nimi są mocne i rosną” oraz zobowiązały się do utrzymania i pogłębienia współpracy w zakresie bezpieczeństwa, obronności, energii i zabezpieczania łańcuchów dostaw, szczególnie w przypadku minerałów krytycznych.

Jeśli chodzi o energię, omówili dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG). Polska otrzymuje większość swojego LNG z USA, a w zeszłym roku przedstawiła plany, aby stać się kanałem dostaw amerykańskiego gazu do sąsiedniej Ukrainy i Słowacji.

We wspólnym oświadczeniu z tego tygodnia Stany Zjednoczone stwierdziły, że „popierają ambicje Polski, aby stać się regionalnym węzłem LNG, który zastąpi historycznie wrażliwy model zależności wschód-zachód zdywersyfikowanym systemem północ-południe”.

Obydwa kraje ujawniły także, że rozmawiały o wsparciu USA dla rozwoju cywilnej energetyki jądrowej w Polsce.

Partnerami w budowie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce są amerykańskie firmy Westinghouse i Bechtel, a USA są zainteresowane pomocą w budowie planowanej drugiej elektrowni.

W zeszłym roku Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) prognozował, że w 2025 roku polska gospodarka po raz pierwszy przekroczy 1 bilion dolarów i wyprzedzi Szwajcarię, stając się 20. co do wielkości na świecie.

Jednak zaktualizowane dane MFW opublikowane w kwietniu pokazują, że polska gospodarka pozostała niewiele mniejsza niż szwajcarska w zeszłym roku i obecnie przewiduje się, że wyprzedzi ją dopiero w 2028 r.

Przemawiając na kwietniowym szczycie ministrów finansów G20, na którym Polska była obecna jako zaproszony gość, minister finansów Andrzej Domański powiedział, że nowe dane MFW nie mają żadnego wpływu na ambicje Warszawy dotyczące pełnego członkostwa w G20.

„Argentyna jest członkiem G20 (choć) jest 25. największą gospodarką świata” – zauważył Domański, cytowany przez portal informacyjny Gazeta.pl. „Ze względu na swoje znaczenie regionalne jest członkiem G20”.

Nie ma konkretnych kryteriów przystąpienia kraju do G20. Obecnymi członkami są: Argentyna, Australia, Brazylia, Kanada, Chiny, Francja, Niemcy, Indie, Indonezja, Włochy, Japonia, Meksyk, Rosja, Arabia Saudyjska, Republika Południowej Afryki, Korea Południowa, Turcja, Wielka Brytania, USA, UE i UA.

W zeszłym tygodniu Domański przekonywał, że Polska zasługuje na członkostwo, ponieważ reprezentuje „najbardziej udaną transformację gospodarczą ostatnich 40 lat”, wychodząc z komunizmu i stając się jedną z największych gospodarek świata, podaje Euronews.

Polska przyjęła także na siebie rosnącą rolę w zakresie bezpieczeństwa ze względu na bliskość Rosji i Ukrainy. Według sojuszu jest to obecnie największy względny wydatek na obronę w NATO największą armię w Europiea do 2030 r. będzie mieć więcej czołgów niż Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy razem wzięte.

W marcu ambasador USA w Warszawie Thomas Rose okrzyknął Polskę „nową wielką potęgą Europy”, „idealnym sojusznikiem” Waszyngtonu i „wzorem, który Europa musi naśladować”.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.