Polsko-kanadyjski reżyser i artysta wizualny Maciek Szczerbowski zdobył Oscara dla najlepszego animowanego filmu krótkometrażowego wraz ze swoim partnerem filmowym Chrisem Lavisem za Dziewczyna, która płakała Perły.
Dla pary było to drugie szczęście, które otrzymało także nominację za swój film Pani Tutli-Putli w 2007 roku. Ich najnowsze dzieło to krótkometrażowy film poklatkowy opowiadający historię młodego chłopca z Montrealu z początku XX wieku, który poznaje dziewczynę, która w nocy potajemnie płacze perłami i zakochuje się w niej.
Oscar dla najlepszego krótkometrażowego filmu animowanego trafia do… DZIEWCZYNY, KTÓRA PŁAKAŁA PERŁY! #Oskary pic.twitter.com/X9BmtmahLv
— Akademia (@TheAcademy) 15 marca 2026 r
Urodzony w 1971 roku w Poznaniu w zachodniej części Polski, Szczerbowski wyemigrował z rodziną do Kanady przez Austrię w wieku dziesięciu lat, kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego przez władze komunistyczne w Polsce.
Artysta podkreśla, że czuje silną więź z Polską. „Zdecydowanie czuję się Kanadyjczykiem… ale nadal należę do Was. Kocham Polskę” – powiedział cytowany przez Onet.
Dziewczyna, która płakała Perły został zainspirowany naszyjnikiem z rekwizytów rozrzuconymi po całym planie podczas kręcenia kulminacyjnej sceny w Pani Tutli-Putli. 17-minutowy film krótkometrażowy, którego premiera miała miejsce na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych w Annecy w 2025 r., został wydany w wersji angielskiej i francuskiej.
„Mający w sobie siłę emocjonalną, ale także bajkę o tym, jak uważać, czego sobie życzysz, z powodu chciwości” film jest „zarówno odą do kunsztu lalkarstwa poklatkowego, jak i przełomowym połączeniem lalkarstwa dotykowego z innowacjami cyfrowymi, potwierdzającym status Lavisa i Szczerbowskiego jako pionierów współczesnej animacji” – napisał Różnorodność.
Poproszony po ceremonii przez stację TVN o kilka słów po polsku, Szczerbowski podziękował Polsce i miastu, w którym się urodził, a także jego mieszkańcom. „Dziękuję za zaproszenie mnie od czasu do czasu. To zaszczyt dla nas obu” – powiedział.
Przed ceremonią Szczerbowski powiedział temu samemu dziennikarzowi, że jest spokojny o swoje szanse, będąc już wcześniej nominowanym. „Oczywiście, że nie pracujesz, żeby zdobyć Oscara. Pracujesz, żeby zrobić coś dokładnie tak, jak chciałeś, aby zmaterializować pomysł na zewnątrz.”
Dodał, że medium, jakim jest animacja poklatkowa oparta na lalkach, ma „moc przekonywania ludzi, że rzeczy fantastyczne i w dużej mierze niemożliwe są w pełni wiarygodne”, co nie sprawdziłoby się w innych formach animacji.
Polsko-amerykańska kostiumografka Małgosia Turzańska, także nominowana do Oscara za pracę nad filmem Hamnetazostał pokonany przez projekty Kate Hawley dla Frankensteina.
Polakiem odnoszącym największe sukcesy w historii Oscarów jest autor zdjęć Janusz Kamiński, zdobywca Oscarów w 1993 roku za Lista Schindlera i 1997 dla Ratując szeregowca Ryana. Najlepszym reżyserem został Roman Polański Pianista w 2002 roku.
W 2014 roku film Pawła Pawlikowskiego Ida został uznany za najlepszy międzynarodowy film fabularny. Polski reżyser Andrzej Wajda zdobył także nagrodę honorową w 1999 roku.
W niedzielę Boże Ciało może stać się dopiero drugim polskim filmem, który zdobędzie nagrodę dla najlepszego filmu międzynarodowego #Oskary
Spoglądamy wstecz na wszystkie 12 polskich filmów nominowanych na przestrzeni dziesięcioleci, w tym klasykę Polańskiego, Wajdy i Pawlikowskiego oraz kilka zapomnianych perełek https://t.co/bi166f9mij