W 2025 r. polskie miasto Lublin odwiedziło rekordowe pół miliona gości z zagranicy

2026-03-01

Miasto Lublin we wschodniej Polsce odwiedziło w 2025 roku rekordową liczbę 2,2 miliona gości, w tym ponad pół miliona z zagranicy, co jest jednocześnie najwyższym wynikiem w historii.

Najczęstszymi gośćmi zagranicznymi w Lublinie, który ma długą i bogatą historię, byli m.in. Brytyjczycy, Izraelczycy i Amerykanie.

Liczby potwierdzają, że Lublin, który w 2029 roku będzie Europejską Stolicą Kultury, „umacnia swoją pozycję atrakcyjnego kierunku turystycznego w Polsce i Europie” – stwierdził wiceprezydent Mariusza Banacha.

Ogólna liczba odwiedzających – łącznie z wycieczkami jednodniowymi lub nocującymi – wzrosła o 15% w porównaniu z 2024 r. Łączna liczba 506 000 gości zagranicznych była o 18% większa niż rok wcześniej i ponad dziesięciokrotnie większa niż w 2022 r.

W ostatnich latach w całej Polsce nastąpił również rozkwit turystyki. W 2025 r. liczba noclegów w obiektach noclegowych wzrosła o 7%, co stanowi drugi najwyższy wzrost w jakimkolwiek kraju Unii Europejskiej, ustępując jedynie śródziemnomorskiemu wyspiarskiemu państwu Malcie.

Lublin, liczący 330 000 mieszkańców, co czyni go największym miastem we wschodniej Polsce i ósmym co do wielkości w kraju, może poszczycić się malowniczą Starówką z kilkoma zabytkowymi kościołami oraz sąsiadującym z nim Zamkiem Lubelskim.

W mieście, w którym przed Holokaustem Żydzi stanowili ponad jedną trzecią populacji, znajduje się także wiele obiektów dziedzictwa żydowskiego, a także obóz koncentracyjny i zagłady na Majdanku, założony przez hitlerowskich okupantów podczas II wojny światowej.

Lublin odegrał ważną rolę w nominowanym do Oscara 2024 filmie Prawdziwy bólw reżyserii i z udziałem Jessego Eisenberga, którego przodkami byli Żydzi z Lublina i pobliskiego Krasnegostawu. Eisenberg, który w zeszłym roku otrzymał obywatelstwo polskie, nazwał Lublin swoim ulubionym miastem w Polsce.

Około 42% gości zagranicznych w 2025 r. pochodziło z Wielkiej Brytanii (213 000), następnie Izraela (126 000), Stanów Zjednoczonych (51 000) i Niemiec (31 000). Spośród ogółu 506 000 gości zagranicznych 48 000 zatrzymało się na co najmniej jedną noc.

Z danych opracowanych dla Urzędu Miasta Lublin i biura turystycznego na podstawie analizy danych geolokalizacyjnych wynika, że ​​w ubiegłym roku w Lublinie zarejestrowało się 570 tys. Ukraińców, z czego 47 tys. zatrzymało się na co najmniej jedną noc.

Miasto zauważa jednak, że w ostatnich latach zdecydowało się nie uwzględniać Ukraińców w liczbie odwiedzających, biorąc pod uwagę, że generalnie ich „ruch miał charakter migracyjny”. Ukraińcy są zdecydowanie największą grupą imigrantów w Polsce i podobnie jak inne polskie miasta, od 2022 roku Lublin przyjął wielu ukraińskich uchodźców.

Jednak „cztery lata po wybuchu wojny na pełną skalę liczba przyjazdów (Ukraińców) ustabilizowała się, co sugeruje, że są to osoby (obecnie) przyjeżdżające do Lublina w celach turystycznych, badawczych, biznesowych, zdrowotnych lub na zakupy, czy też podróżujących tranzytem” – dodało miasto.

Spośród 1,69 mln gości krajowych, którzy w zeszłym roku odwiedzili Lublin, najwięcej gości pochodziło z województwa mazowieckiego, czyli miejsca, w którym znajduje się stolica Polski, a które jest stosunkowo blisko Lublina. Po raz pierwszy miasto odwiedziło więcej Mazowiecków niż mieszkańców okolicznego województwa lubelskiego.

W ubiegłym roku miejskie lotnisko obsłużyło 471 000 pasażerów, najwięcej od jego otwarcia w 2012 roku. W czwartek niskokosztowy przewoźnik Ryanair, największa polska linia lotnicza pod względem liczby pasażerów, ogłosił, że tego lata obsłuży rekordowe sześć połączeń z Lublina do miejsc w Polsce, Włoszech, Hiszpanii, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Kraków pozostaje najpopularniejszym kierunkiem turystycznym w Polsce. W 2024 roku odwiedziło je prawie osiem milionów turystów, którzy zatrzymali się na co najmniej jedną noc, w tym 1,5 miliona z zagranicy.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.