Sąd zarządził tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości Ziobry

2026-02-06

Sąd przychylił się do wniosku prokuratorów o umieszczenie w areszcie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, poszukiwanego pod zarzutem popełnienia 26 zarzucanych mu przestępstw.

Ziobro uciekł już na Węgry, gdzie niedawno otrzymał azyl polityczny, więc jest mało prawdopodobne, że zostanie zatrzymany. Decyzja sądu otwiera jednak obecnie prokuratorom drogę do wydania krajowych i europejskich nakazów aresztowania podejrzanego.

Ziobro jest oskarżony o popełnienie szeregu przestępstw, w tym o kierowanie grupą przestępczą, nadużycie uprawnień i wyrażanie zgody na nielegalny zakup oprogramowania szpiegującego Pegasus, gdy pełnił funkcję ministra sprawiedliwości w rządzie PiS w latach 2015–2023.

Jeśli zostanie uznany za winnego, może mu grozić do 25 lat więzienia. Ziobro zaprzecza jednak przestępstwom i twierdzi, że jest ofiarą „politycznej zemsty” prowadzonej na nim przez obecny rząd, koalicję od lewicy po centroprawicę z premierem Donaldem Tuskiem na czele.

W październiku większość rządu w parlamencie zatwierdziła uchylenie immunitetu Ziobry przed ściganiem. Był już jednak na Węgrzech, których rządząca partia Fidesz i premier Viktor Orbán są sojusznikami PiS.

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie ostatecznie wydał orzeczenie w sprawie wniosku prokuratorów o umieszczenie Ziobry w areszcie śledczym. Rozprawa była już dwukrotnie odraczana ze względu na sprzeciwy pełnomocników Ziobry.

„Sąd w pełni zgodził się z argumentacją przedstawioną we wniosku, stwierdzając, że istnieje ogólna ustawowa podstawa do stosowania środków zapobiegawczych (aresztu tymczasowego), a mianowicie duże prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się zarzucanych mu czynów” – powiedział dziennikarzom w czwartek prokurator Piotr Woźniak.

„Kolejnym krokiem będzie rozpoczęcie poszukiwań podejrzanego na podstawie krajowego nakazu aresztowania i europejskiego nakazu aresztowania” – dodał. Powiedział, że nakaz krajowy zostanie prawdopodobnie wydany w piątek, natomiast wniosek o wydanie ENA ma zostać złożony do sądu rejonowego na początku przyszłego tygodnia.

Decyzję sądu z zadowoleniem przyjął także minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński, który w mediach społecznościowych napisał, że jest to „symbol walki ze złem, korupcją polityczną i patologią władzy”. Dodał, że orzeczenie otwiera także drogę do wystawienia Ziobry czerwonego noty Interpolu.

Prawnik reprezentujący Ziobrę Bartosz Lewandowski zapowiedział jednak, że złożą apelację od wyroku sądu, a w międzyczasie zwrócą się z wnioskiem o zawieszenie wykonania postanowienia do czasu rozpatrzenia odwołania.

Sam Ziobro powiedział konserwatywnemu nadawcy Republika, że ​​„spodziewał się tej decyzji, bo widzę, co się dzieje w Polsce”. Wcześniej twierdził, że rząd użył przeciwko niemu systemu prawnego jako broni i że stanie przed wymiarem sprawiedliwości dopiero po przywróceniu praworządności.

Władze węgierskie poparły te twierdzenia, przyznając w grudniu Ziobro azyl ze względu na fakt, że grozi mu prześladowanie polityczne w Polsce. Wcześniej udzielili także azylu jednemu z byłych wiceministrów Ziobry, Marcinowi Romanowskiemu, który również uciekł z Polski przed zarzutami karnymi.

Biorąc pod uwagę fakt, że Ziobro posiada azyl, jest mało prawdopodobne, aby Węgry zastosowały się obecnie do ENA, podobnie jak odmówiły wydania Romanowskiego. Sytuacja ta może się jednak zmienić, jeśli Orbán straci władzę w kwietniowych wyborach parlamentarnych.

Komentując czwartkowe orzeczenie inny były wiceminister Ziobry, Michał Wójcik, stwierdził, że to pokazuje, że w Polsce „żyjemy pod reżimem” i że niezawisłe sądownictwo będzie istniało dopiero po odsunięciu obecnego rządu od władzy.

Rząd Tuska za jeden z priorytetów uznał pociągnięcie do odpowiedzialności byłych urzędników PiS za zarzucane im przestępstwa. Oprócz Ziobry prokuratorzy postawili zarzuty wielu prominentnym osobistościom PiS, w tym byłemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.