Prezydent apeluje o „Polskę bez nielegalnych imigrantów” podczas pielgrzymki kibiców do katolickiego sanktuarium

2026-01-12

Karol Nawrocki, jako pierwszy prezydent Polski, wziął udział w corocznej pielgrzymce kibiców do najświętszego katolickiego sanktuarium w kraju, klasztoru na Jasnej Górze w Częstochowie, gdzie wygłosił przemówienie wzywające do „Polski bez nielegalnych imigrantów”.

„Jestem jednym z Was” – oznajmił Nawrocki zgromadzonym kibicom, którzy skandowali imię prezydenta i patriotyczne hasło „Bóg, honor, ojczyzna”. Po przemówieniu wielu z nich zapaliło czerwone flary.

Podczas zeszłorocznej kampanii wyborczej Nawrocki, były bokser i kibic swojej rodzinnej Lechii Gdańsk, przyznał, że w młodości brał udział w bójkach pomiędzy chuliganami piłkarskimi, nazywając je „szlachetnymi walkami”.

Sobotnia pielgrzymka, podczas której kibice rywalizujących ze sobą klubów odkładają na bok różnice w okazaniu jedności religijnej, odbyła się już po raz 18. Nawrocki brał w nim udział już wcześniej, m.in. jako kandydat na prezydenta w zeszłym roku.

W swoim przemówieniu podziękował kibicom piłki nożnej, często sympatyzującym z prawicą, za to, że „stadiony nie zostały dotknięte propagandą i przemijającą modą ideologiczną” oraz za pomoc „w obronie tego hasła, które przywołujemy: Bóg, honor, ojczyzna”.

„Dlatego zostałem prezydentem” – oznajmił Nawrocki, powiązany z polską prawicową opozycją. „Udało nam się to wspólnie wygrać (w wyborach) 1 czerwca (2025 r.), po części dzięki Waszej odwadze”.

„Chcemy, żeby Polska była normalna, Polska silna, Polska bezpieczna, nasze granice bezpieczne, Polska niech będzie krajem zamożnym, bez nielegalnych imigrantów” – zadeklarował.

Jednak Nawrocki powiedział też, że on i kibice zebrali się, aby ukazać „wartości chrześcijańskie, które mówią o miłości, miłosierdziu i otwartości na innych” oraz pokazać, że „w Polsce jest miejsce dla każdego”.

Prezydent zauważył, że wielu polityków i dziennikarzy „od lat obraża społeczność kibiców”.

Przypomniał sobie jednak słowa Jezusa z Kazania na Górze, który mówił do zgromadzonych fanów: „Kochajcie tych, którzy was nienawidzą. Błogosławcie tym, którzy was prześladują, ale módlcie się też za tych, którzy chcą was zniszczyć i którzy wam wyrządzają krzywdę”.

Pielgrzymka i szerzej grupy kibiców piłki nożnej były często krytykowane przez część mediów oraz polityków centrowych i lewicowych za ich skojarzenia z nacjonalizmem i przemocą.

W niedzielę poseł Lewicy (Lewica) należącej do polskiej koalicji rządzącej Tomasz Trela ​​skrytykował Nawrockiego za udział w pielgrzymce „stadionowych bandytów”.

Wiodący portal informacyjny Wirtualna Polska donosi, że podczas wczorajszego pobytu na Jasnej Górze Nawrocki był widziany, jak obejmował przywódcę gangu chuliganów, skazanego za poważne przestępstwa z użyciem przemocy, którego dom podczas przeszukania został odnaleziony ze zdjęciami przedstawiającymi „rasistowskie i nazistowskie zachowania”.

Podczas poprzednich pielgrzymek kibice śpiewali pieśni o „wieszaniu komunistów na drzewach”, co zdaniem krytyków jest niewłaściwe w katolickim sanktuarium. Niektórzy uczestnicy pokazali symbole białej supremacji, takie jak krzyż celtycki.

W 2020 roku władze religijne klasztoru na Jasnej Górze po raz pierwszy wydały przepisy zabraniające wypowiedzi politycznych, a także propagowania rasizmu, ksenofobii i nacjonalizmu. Jednak prawicowi politycy w dalszym ciągu przemawiają tam podczas pielgrzymek i innych wydarzeń.

W zeszłym roku główny rywal Nawrockiego w wyborach prezydenckich, Rafał Trzaskowski, skrytykował swojego przeciwnika za jego pojawienie się na pielgrzymce kibiców, stwierdzając, że „oburzające” jest to, że prowadzi agitację w katolickim sanktuarium.

W trakcie swojej kampanii Nawrocki spotkał się także z twierdzeniami mediów, że w przeszłości był powiązany z elementami przestępczymi powiązanymi z grupami kibiców piłkarskich, a nawet zajmował się pozyskiwaniem prostytutek.

Premier Donald Tusk stwierdził, że Nawrocki miał „powiązania z gangsterami” i zajmował się „załatwianiem dziewczyn” dla gości luksusowego hotelu, w którym pracował w ochronie.

Nawrocki zaprzeczył jednak oskarżeniom i nigdy nie usłyszał zarzutów za działalność przestępczą.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.