Polska wprowadza nowe rozwiązania ułatwiające ściganie przestępstw z nienawiści, których liczba w pierwszej połowie 2025 r. wzrosła o ponad 40%.
Waldemar Żurek, będący jednocześnie ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym, powiedział serwisowi informacyjnemu OKO.press, że wkrótce wyda rozporządzenie wyznaczające w prokuraturach na terenie całego kraju specjalne komórki zajmujące się przestępstwami motywowanymi uprzedzeniami.
„Wyznaczone jednostki będą specjalizować się w ściganiu nienawiści” – powiedział Żurek. „To będzie dotyczyć nienawiści w jej najszerszym znaczeniu. Nie ma znaczenia, czy ofiarami są Ukraińcy, Żydzi, Romowie, czy też obywatele polscy o odmiennych poglądach.”
Żurek będzie ścigać mowę, w tym hejt na Ukraińców. Powoła specjalna prokuratorów@M_Jaloszewski @MS_GOV_PL #hejt #prokuratura #okopress https://t.co/RgIOXCASFa pic.twitter.com/nH4mNUCOYh
— OKO.press (@oko_press) 1 stycznia 2026 r
Zgodnie z polskim prawem nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych lub religijnych albo publiczne znieważanie kogoś z powodu takich różnic jest przestępstwem zagrożonym karą do trzech lat więzienia.
Z danych Policji wynika, że od początku stycznia do końca lipca 2025 r. w Polsce odnotowano 543 przestępstwa motywowane uprzedzeniami. Stanowi to wzrost o 41% w porównaniu z 384 takimi przestępstwami zgłoszonymi w tym samym okresie 2024 r.
„Podnoszenie świadomości na temat różnorodności w jej wymiarach, w tym rasowej, etnicznej i religijnej, a także zapobieganie i zwalczanie przestępstw motywowanych uprzedzeniami jest kluczowym elementem działań polskiej policji” – napisano wówczas funkcjonariusze.
Dane za pozostałą część 2025 r. nie są jeszcze dostępne, ale dane z pierwszych siedmiu miesięcy roku sugerują, że Polska była na dobrej drodze do odnotowania jednej z najwyższych w historii rocznej liczby zgłoszonych przestępstw z nienawiści.
Jedną ze społeczności, która skarży się na rosnącą nienawiść, są Ukraińcy, którzy stanowią zdecydowanie największą grupę imigrantów w Polsce, liczącą około 1,5 miliona.
W zeszłym miesiącu minister spraw zagranicznych Ukrainy wezwał Polskę do nałożenia „sprawiedliwego i wzorowego” ukarania osób dopuszczających się ksenofobicznych zachowań wobec Ukraińców po doniesieniach o molestowaniu ukraińskiej uczennicy w warszawskiej szkole.
W grudniu Żurek spotkał się w Ministerstwie Sprawiedliwości z ambasadorem Ukrainy Wasylem Bodnarem i prezydentem Światowego Kongresu Ukrainy Paulem Grodem, aby omówić walkę z mową nienawiści i dezinformacją, które podsycają w Polsce rosyjscy agenci.
Podczas spotkania Żurek „potwierdził zaangażowanie Polski we wspieranie obywateli Ukrainy” i powiedział, że jego ministerstwo będzie opracowywać nowe regulacje prawne i kompetencje prokuratorskie w zakresie zwalczania przestępstw z nienawiści.

Jak podaje OKO.pres, Żurek planuje utworzenie specjalnych komórek ds. przestępstw z nienawiści w 11 prokuraturach rejonowych w miastach całej Polski i w czterech w Warszawie. Centralną rolę w nowym systemie ma odegrać Maciej Młynarczyk, prokurator specjalizujący się w sprawach związanych z mową nienawiści.
„Brak skutecznej reakcji państwa na agresję motywowaną narodowością, religią, kolorem skóry czy orientacją seksualną szkodzi całemu społeczeństwu” – Młynarczyk powiedział OKO.press. „Zwiększa tolerancję dla przemocy, zmniejsza szacunek dla prawa, podważa stabilność społeczną i podważa bezpieczeństwo narodowe”.
„Państwo i społeczeństwo nie mogą sobie pozwolić na bezbronność w tym obszarze” – kontynuował. „Potrzebne jest kompleksowe rozwiązanie: dedykowane szkolenia i wymiana doświadczeń, podręcznik metodyczny i taki rozkład obowiązków, aby wyspecjalizowani prokuratorzy często zajmowali się takimi sprawami i szybko zdobywali doświadczenie”.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy wezwał Polskę do przeciwdziałania ksenofobicznym zachowaniom wobec Ukraińców w związku ze sprawą znęcania się w warszawskiej szkole.
„W naszym wspólnym interesie leży zapobieganie takiej wrogości i reagowanie na nią” – stwierdził @andrii_sybiha https://t.co/LmHaycglpg
W zeszłym roku rząd zabiegał także o rozszerzenie polskiego prawa dotyczącego przestępstw z nienawiści, tak aby obejmowało ono również orientację seksualną, płeć, wiek i niepełnosprawność jako kategorie chronione.
Jednak ówczesny prezydent Andrzej Duda, sprzymierzony z konserwatywną opozycją, odmówił podpisania ustaw i zamiast tego skierował je do Trybunału Konstytucyjnego (TK) do rozpatrzenia. TK, również sprzymierzona z opozycją, uznała projekt ustawy za niezgodny z konstytucją, uniemożliwiając tym samym jej wejście w życie.
W ubiegłym roku dramatycznie wzrosła także widoczność i popularność przywódcy radykalnej prawicy Grzegorza Brauna, którego działalność polityczna skupiała się wokół retoryki antyżydowskiej, antyukraińskiej i anty-LGBT. W wyborach prezydenckich w 2025 r. zajął niespodziewanie czwarte miejsce, a jego partia cieszy się rosnącym poparciem w sondażach.
W grudniu Braun stanął przed sądem w związku z atakiem, który miał miejsce w 2023 r. na żydowskie święto religijne w polskim parlamencie. Jest także ścigany za szereg innych domniemanych przestępstw związanych z jego działaniami antyżydowskimi, antyukraińskimi i skierowanymi przeciwko LGBT.
Z nowego sondażu wynika, że partia skrajnie prawicowego Grzegorza Brauna po raz pierwszy w historii znalazła się na trzecim miejscu z poparciem 11%
Odkrycie to stanowi kontynuację dramatycznej niedawnej poprawy sytuacji Brauna, który jest obecnie sądzony za atak na obchody Chanuki w parlamencie https://t.co/XeKwJy6YLG