Polscy urzędnicy zbojkotują ceremonię otwarcia Igrzysk Paraolimpijskich w związku z włączeniem rosyjskich sportowców

2026-02-19

Polski rząd zapowiedział bojkot ceremonii otwarcia nadchodzących Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich we Włoszech w odpowiedzi na dopuszczenie rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w igrzyskach pod flagami narodowymi.

„W obliczu trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę udział sportowców z Rosji i Białorusi w zawodach sportowych z użyciem ich flag i hymnów jest absolutnie niedopuszczalny” – napisano w ministerstwie sportu.

„W związku z decyzją Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego zezwalającą sportowcom rosyjskim i białoruskim na rywalizację… przy użyciu ich symboli narodowych, przedstawiciele ministerstwa… nie będą uczestniczyć w ceremonii otwarcia igrzysk” – dodali.

Szef Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego powiedział w środę Polsat News, że jego organizacja rozważa także bojkot ceremonii otwarcia. Decyzję IPC nazwał „skandaliczną” i wynikiem rosyjskiego lobbingu.

W 2022 roku Rosji i Białorusi zakazano udziału w Igrzyskach Paraolimpijskich w Pekinie, które rozpoczęły się wkrótce po inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę. W następnym roku zasady zostały złagodzone, aby umożliwić parasportowcom z obu krajów rywalizację jako „neutralni”, czyli bez symboli narodowych, takich jak flagi i hymny.

W zeszłym roku Rosja i Białoruś odzyskały pełne prawa członkowskie w Międzynarodowym Komitecie Paraolimpijskim (IPC) po głosowaniu państw członkowskich tej organizacji za zniesieniem częściowych zawieszeń.

Decyzja ta, potępiona wspólnie przez Polskę i 32 inne kraje, otworzyła sportowcom rosyjskim i białoruskim możliwość rywalizacji pod flagami narodowymi.

Wreszcie we wtorek w tym tygodniu IPC ogłosiła, że ​​udzieliła pozwolenia sześciu rosyjskim i czterem białoruskim parasportowcom na udział w nadchodzących igrzyskach we Włoszech, które odbędą się w dniach 6–15 marca, w barwach narodowych.

Decyzję tę natychmiast potępiła Ukraina, której minister spraw zagranicznych Andrii Sybiha stwierdził, że „pozwolenie na wywieszanie flag państw agresorów podczas Igrzysk Paraolimpijskich w czasie, gdy trwa wojna Rosji z Ukrainą, jest złe – moralnie i politycznie”.

Oznajmił, że Ukraina będzie namawiać inne kraje do bojkotu ceremonii otwarcia igrzysk.

Unijny komisarz ds. sportu Glenn Micallef ogłosił w środę, że nie będzie obecny na ceremonii otwarcia, stwierdzając, że „niedopuszczalne” jest pojawianie się rosyjskich symboli narodowych w czasie, gdy toczy się agresywna wojna z Ukrainą.

Tymczasem estoński nadawca publiczny ERR oświadczył, że nie będzie transmitował wydarzeń, w których rywalizują rosyjscy i białoruscy sportowcy.

Polska jest jednym z najbliższych sojuszników Ukrainy od czasu inwazji Rosji na pełną skalę w 2022 r. Zdecydowanie sprzeciwia się także dopuszczeniu rosyjskich sportowców do rywalizacji w międzynarodowych zawodach.

Polska została usunięta z funkcji gospodarza dwóch tegorocznych mistrzostw Europy juniorów w podnoszeniu ciężarów ze względu na odmowę dopuszczenia do udziału w nich zawodników z Rosji i Białorusi.

Niedawno odmówiła także wjazdu dwóm rosyjskim skoczkom narciarskim do kraju w celu wzięcia udziału w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem, mimo że otrzymali oni dopuszczenie do udziału w zawodach od Sportowego Sądu Arbitrażowego.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.