Polski rząd zapowiedział bojkot ceremonii otwarcia nadchodzących Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich we Włoszech w odpowiedzi na dopuszczenie rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w igrzyskach pod flagami narodowymi.
„W obliczu trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę udział sportowców z Rosji i Białorusi w zawodach sportowych z użyciem ich flag i hymnów jest absolutnie niedopuszczalny” – napisano w ministerstwie sportu.
„W związku z decyzją Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego zezwalającą sportowcom rosyjskim i białoruskim na rywalizację… przy użyciu ich symboli narodowych, przedstawiciele ministerstwa… nie będą uczestniczyć w ceremonii otwarcia igrzysk” – dodali.
Szef Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego powiedział w środę Polsat News, że jego organizacja rozważa także bojkot ceremonii otwarcia. Decyzję IPC nazwał „skandaliczną” i wynikiem rosyjskiego lobbingu.
W związku z dopuszczeniem przez Międzynarodowy Komitet Paralimpijski rosyjskich i białoruskich do startu w XIV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo z nazwy ich symboli narodowych, nadzorującej ministerstwo Sportu i Turystyki…
— Ministerstwo Sportu i Turystyki (@SPORT_GOV_PL) 18 lutego 2026 r
W 2022 roku Rosji i Białorusi zakazano udziału w Igrzyskach Paraolimpijskich w Pekinie, które rozpoczęły się wkrótce po inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę. W następnym roku zasady zostały złagodzone, aby umożliwić parasportowcom z obu krajów rywalizację jako „neutralni”, czyli bez symboli narodowych, takich jak flagi i hymny.
W zeszłym roku Rosja i Białoruś odzyskały pełne prawa członkowskie w Międzynarodowym Komitecie Paraolimpijskim (IPC) po głosowaniu państw członkowskich tej organizacji za zniesieniem częściowych zawieszeń.
Decyzja ta, potępiona wspólnie przez Polskę i 32 inne kraje, otworzyła sportowcom rosyjskim i białoruskim możliwość rywalizacji pod flagami narodowymi.
Wreszcie we wtorek w tym tygodniu IPC ogłosiła, że udzieliła pozwolenia sześciu rosyjskim i czterem białoruskim parasportowcom na udział w nadchodzących igrzyskach we Włoszech, które odbędą się w dniach 6–15 marca, w barwach narodowych.
Decyzję tę natychmiast potępiła Ukraina, której minister spraw zagranicznych Andrii Sybiha stwierdził, że „pozwolenie na wywieszanie flag państw agresorów podczas Igrzysk Paraolimpijskich w czasie, gdy trwa wojna Rosji z Ukrainą, jest złe – moralnie i politycznie”.
Oznajmił, że Ukraina będzie namawiać inne kraje do bojkotu ceremonii otwarcia igrzysk.
Unijny komisarz ds. sportu Glenn Micallef ogłosił w środę, że nie będzie obecny na ceremonii otwarcia, stwierdzając, że „niedopuszczalne” jest pojawianie się rosyjskich symboli narodowych w czasie, gdy toczy się agresywna wojna z Ukrainą.
Tymczasem estoński nadawca publiczny ERR oświadczył, że nie będzie transmitował wydarzeń, w których rywalizują rosyjscy i białoruscy sportowcy.
Stoję po stronie paraolimpijczyków i wszystkiego, co reprezentują.
Jednak najpierw zezwolenie Rosji i Białorusi na powrót, a teraz przyznanie dzikiej karty i przyspieszonego udziału bez kwalifikacji? To jest niedopuszczalne.
Podczas gdy rosyjska wojna agresywna przeciwko Ukrainie… pic.twitter.com/vJU2BZr3z1
— Glenn Micallef (@GlennMicallef) 18 lutego 2026 r
Polska jest jednym z najbliższych sojuszników Ukrainy od czasu inwazji Rosji na pełną skalę w 2022 r. Zdecydowanie sprzeciwia się także dopuszczeniu rosyjskich sportowców do rywalizacji w międzynarodowych zawodach.
Polska została usunięta z funkcji gospodarza dwóch tegorocznych mistrzostw Europy juniorów w podnoszeniu ciężarów ze względu na odmowę dopuszczenia do udziału w nich zawodników z Rosji i Białorusi.
Niedawno odmówiła także wjazdu dwóm rosyjskim skoczkom narciarskim do kraju w celu wzięcia udziału w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem, mimo że otrzymali oni dopuszczenie do udziału w zawodach od Sportowego Sądu Arbitrażowego.
Polska potwierdziła, że dwóch rosyjskich skoczków narciarskich nie otrzyma wiz na udział w przyszłotygodniowych zawodach Pucharu Świata w Zakopanem, mimo że Sportowy Sąd Arbitrażowy ds. Sportu dopuścił ich do startu jako neutralni sportowcy w kwalifikacjach olimpijskich https://t.co/D39kt46RuX