Już pierwszego dnia dokonałbym ekstradycji byłego polskiego ministra sprawiedliwości Ziobry, mówi lider węgierskiej opozycji

2026-02-16

Lider węgierskiej opozycji Péter Magyar zadeklarował, że jeśli wygra kwietniowe wybory, jego rząd w pierwszym dniu urzędowania dokona ekstradycji do Polski byłego polskiego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, któremu niedawno udzielono azylu na Węgrzech.

Oświadczenie to nastąpiło wkrótce po spotkaniu Magyara z polskim premierem Donaldem Tuskiem, którego rząd potępił Węgry za udzielenie Ziobro azylu po tym, jak uciekł przed oskarżeniami karnymi w swojej ojczyźnie.

Ziobro jest poszukiwany w Polsce pod zarzutem popełnienia 26 przestępstw popełnionych w okresie, gdy pełnił funkcję ministra sprawiedliwości w byłym rządzie narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), sprzymierzonej z obecnym premierem Węgier Viktorem Orbánem i jego partią Fidesz.

Magyar i jego partia Cisa mają jednak nadzieję pozbawić Orbána mandatu w wyborach 12 kwietnia. W niedzielę lidera opozycji zapytano, czego mogą się spodziewać Ziobro i jego były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, który także uciekł przed oskarżeniami w Polsce i uzyskał azyl na Węgrzech, pod rządami Cisy.

„Jeśli nadal tu będą, kiedy powstanie rząd Cisy, dokonamy ich ekstradycji pierwszego dnia” – odpowiedział Magyar. „Ale myślę, że albo polecą do Mińska, albo Moskwy. W samolocie może być też ktoś jeszcze” – dodał, wyraźnie nawiązując do samego Orbána.

W odpowiedzi jeden z prawników Ziobry, Bartosz Lewandowski, napisał w mediach społecznościowych, że „decyzję o ekstradycji na Węgrzech podejmuje sąd, a nie polityk”.

Uwagi Magyara pojawiły się wkrótce po tym, jak w piątek na marginesie monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa spotkał się z Tuskiem, który regularnie ścierał się z Orbánem. W spotkaniu uczestniczyli także inni wysocy rangą osobistości węgierskiej opozycji oraz minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski.

„Pan Magyar zażądał tego spotkania” – powiedział Tusk reporterom w drodze do Monachium. „On jest szczególnie zainteresowany odbudowaniem stosunków z Polską i mnie też to interesuje”.

Następnie lider węgierskiej opozycji napisał w mediach społecznościowych, że on i Tusk „uzgodnili, że zaraz po zmianie rządu odbudujemy stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne między Węgrami a Polską”.

Tymczasem wysocy rangą osobistości z PiS, w tym były premier Mateusz Morawiecki, poparli Orbána, podobnie jak premier Węgier w zeszłym roku wyraził poparcie dla wspieranego przez PiS polskiego kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.

Ziobro jest oskarżony o popełnienie szeregu przestępstw, w tym o kierowanie grupą przestępczą, nadużycie uprawnień i wyrażanie zgody na nielegalny zakup oprogramowania szpiegującego Pegasus, gdy pełnił funkcję ministra sprawiedliwości w rządzie PiS w latach 2015–2023.

Jeśli zostanie uznany za winnego, może mu grozić do 25 lat więzienia. Ziobro jednak zaprzecza przestępstwom i twierdzi, że jest ofiarą „politycznej zemsty” prowadzonej na nim przez rząd Tuska.

W październiku większość polskiego rządu w parlamencie zatwierdziła uchylenie immunitetu Ziobry przed ściganiem. Jednak zdążył już udać się na Węgry, gdzie osobiście spotkał się z Orbánem i w grudniu otrzymał azyl.

Na początku miesiąca polski sąd przychylił się do wniosku prokuratorów o umieszczenie Ziobry w areszcie tymczasowym. Umożliwiło to prokuratorom wydanie wobec niego krajowego nakazu aresztowania i zwrócenie się o europejski nakaz aresztowania (ENA).

Jeśli jednak Orbán i Fidesz utrzymają się u władzy, wydaje się niemal pewne, że władze węgierskie nie zastosują się do ENA, biorąc pod uwagę, że udzieliły mu azylu, podobnie jak odmówiły ekstradycji Romanowskiego od czasu jego ucieczki do Budapesztu w 2024 roku.

W zeszłym roku Cisa miała w sondażach znaczną przewagę nad Fideszem.

Anna Kowalski
Anna Kowalski
Jestem redaktorką naczelną Ukiel Magazine i od lat zajmuję się dziennikarstwem. W swojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i najwyższą jakość publikacji. Wierzę, że media powinny nie tylko informować, ale także inspirować do refleksji i dialogu.